Data dodania: 2010-08-27 08:20:06 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-11-19 09:37:44
Remont drogi (© Piotr Krzyżanowski)
Rynek w Katowicach, stadion w Bielsku, tramwaje w Sosnowcu, drogi w Rybniku... Czego trzeba naszym miastom? Spisujemy zadania dla przyszłych prezydentów. Dzisiaj ostatni dzień. Listę przekażemy nowym władzom tuż po wyborach. I będziemy je rozliczać.
Jot (gość), 20.11.10, 16:24:14
W nowej mapie Katowic zaznaczono budowę łącznika ul.Stęślickiego z ul.Ściegiennego po śladzie
kolei piaskowej.To bardzo dobry pomysł dla mieszkańców osiedla Słoneczna oraz dla klientów SCC.
Nowa władza może otrzymać wielkie dzięki za realizację tego projektu.
odpowiedzi (0)
skomentujkazik (gość), 19.11.10, 11:45:38
W Sosnowcu przebudowano wjazd centrum - wreszcie sa dwa pasy ruchu przez żelazny most na Piłsudskiego. Ale to dopiero początek. Trzeba przebudowac to skrzyżowanie Piłsudskiego i 3 Maja. Archaiczne rozwiązanie powoduje, że zawsze tworzą sie tam korki - nawet nocą. Koszmar!
odpowiedzi (0)
skomentujHalina Rostek (gość), 29.08.10, 08:54:37
Czego trzeba naszym miastom ; mądrych pracowitych (uczciwych),nie skorumpowanych , sprawiedliwych urzędników, burmistrzów, radnych, starostów, umiejacych wygrac coś dla regionu Zagłębia, które w tej chwili jest Polską C!, a może i D!. Ja pochodze z tzn. Polski B ale tam, to już przeszłośc. W rejonach Powiatu Zawiercia, Gminy Łazy czas sie zatrzymał na czasach Gierkowskich, t.j. 35 lat wstecz, za które słono płacimy teraz i w Regionie Ślonskim i Warszawka nas ciągle pomija. Bo jak to zrozumiec,że przez centrum Zawiercia przebiega droga krajowa do Kielc i w korkach mozna sie udusic. A my mieszkamy przy okrężnej w Niegowonicach, którą budują od 30 lat i ciagle nie ma funduszy, ( ciagle jest na liście rezerwowej). Przewozy Regionalne, które dowożą uczniów do szkól, ludzi do pracy,( bo to region najwiekszego bezrobocia w Polsce), przypominają film Wozy jadą na Zachd
odpowiedzi (0)
skomentujWycieczkowicz (gość), 28.08.10, 23:48:30
Wiele najeździłem się po kraju i dużo zwiedziłem miast okolicznych i innych w Polsce, ale każde miasto, każda większa miejscowość z rynkiem ma jeden feler-te fasady kamienic, budynków, które są nie raz wizytówką miasta, miasteczka, miejscowości-pomalowane na zielono. Kolor ohydny, ale popularny. Po pierwsze potrzebny jest logiczny dobór kolorów przy remontach elewacji kamienic, oprócz tego, że np. w samych Katowicach trzeba niektóre budynki natychmiast wyremontować łącznie z ich fasadami. Poza tym, jeśli chodzi o katowicki Rynek, wydaje mi się, że wystarczy go wyremontować, czyli m.in. jego nawierzchnię, okalające kamienice-budynki, zreorganizować ruch kołowy, bo niepotrzebny jest chyba ratusz, jeśli urząd miasta ma od lat 30. swoją siedzibę. Sprawa dworca kolejowego jest przesądzona, bo widząc po projektach będzie tzw. "architektoniczna kasza" doprowadzająca do "obracania się w grobie" m.in. Grundmanna. Chyba wystarczyło by może faktycznie zburzyć obecny dworzec, a wybudować budynek, który spełniałby rolę nowoczesnego, a przy tym wkomponowany byłby w architekturę miejską Katowic, która istnieje od ok. 1856 roku. Co jeszcze? W każdym mieście znajdę zielsko w jego centralnej części. Chyba nie licza się to do wizytówki żadnego miasta, ani też miejscowości? Kolejna rzecz to brak koszów na śmiecie i odwieczny problem z komunikacją kołową. Czy naprawdę nie można ustalić takiego rozkładu jazdy autobusów i tramwajów, żeby pracujący człowiek mógł przyzwoicie dojechać do pracy na godzinę: 6.00, 14.00, 22.00? Owszem, w GOP-ie można, a co z miejscowościami poza nim? ( Mikołów, Łaziska Górne, Wyry, Gostyń, Tychy, Bieruń Nowy i Stary, Gierałtowice itp. ). Chciałbym mieć możliwość dotarcia do pracy np. w Gliwicach, na granicy z Knurowem z Mikołowa na godzinę 6.00, ale, po przyjeździe do Gliwic przypuśćmy o 5.15, odjechać z odpowiedniego przystanku o 5.20 do Gliwic, na ul. Rybnicką, a NIE 2 autobusy jadą o godz. 4.10 z Mikołowa do Gliwic, na miejscu są o ok. godz. 4.50 i o 5.40 jest autobus w stronę Knurowa. Dużo jest takich przykładów, kiedy autobusy jadące w jedną stronę jadą o tej samej porze lub w przeciągu 15 minut, a potem trzeba czekać jakieś 30 minut na następny. Godzina ma cztery kwadranse, można chyba skoordynować linie tak, by w ciągu jednego z czterech kwadransów odjechać wybraną linią? Następna rzecz to brakuje naszym miastom pomysłów na promocję regionu i zagospodarowanie terenów po byłych zakładach przemysłowych, często zlokalizowanych w samym centrum miast. Jeśli chodzi o promocję, wymyśla się proste i nic nie mówiące hasła, szkodzące właściwie regionowi, a przy tym region promuje się lokalnie, zamiast globalnie, czyli w całym kraju. Wydaje mi się, że więcej reklam imprez, czy atrakcji turystycznych i dodatków w postaci np. map, występuje w lokalnej prasie, niż w innych regionach. Podobna sytuacja jest w internecie. Mógłbym tu jeszcze "uczepić się" prawidłowego wysławiania się o województwie. Większość wypowiedzeń zawiera wyrażenie"Śląsk", jeszcze nie słyszałem reklamy województwa, by zawierał w sloganie czy ogólnym haśle np. "Śląskie, region zróżnicowanych kultur", albo "Śląskie, region bogaty zwyczajowo i kulturowo".
Od ok. XIV wieku wiadomo, że region południowo-zachodniej Polski jest pdzielony na Dolny i Górny Śląsk. Czas zacząć używać prawidłowych nazw: Zagłębie Dąbrowskie, Górny Śląsk, Beskid Śląski, Beskid Żywiecki, Beskid Niski, Okręg Częstochowski itp. Od czasów "pomylonej" reformy administracyjnej ogólnie Śląsk się powiększył....., to bardzo ciekawe.....Podobnie jest z innymi regionami Polski. Nazwy administracyjne, potoczne, geograficzne, regionalne, czy ekonomiczne są traktowane jako jedna nazwa. Pora się zastanowić, bo przypuszczam, ze np. powodzianie są powodzianami dlatego, że ktoś, kto nie ma wiedzy językowej przekazuje nierzetelnie informacje ważne dla ogółu. Poza tym, pora wykonać selekcję urzędników, pora wziąć się za ich wiedzę merytoryczną i fachową. Każdy gada co chce i każdy interpretuje przepisy jak chce, byle był z dala od problemu. Tak jest najprościej. Na razie tyle, bo gdybym miał pisać o większości punktów-czego brakuje naszym miastom-niewątpliwie powstałaby minimum praca licencjacka na ten temat.
odpowiedzi (0)
skomentujca1 (gość), 28.08.10, 01:07:31
Moze by tak przywrocic nazwe Sejmu Slaskiego, zamiast "sejmiku" - to nic nie kosztuje. Byloby to symboliczne zadoscuczynienie za wycofanie sie z autonomi slaskiej. Przypominam.: Polska podczas powstan slaskich obiecala powstancom autonomie. Dlatego Slazacy walczyli. Slask bezposrednio po przylaczeniu do Polski dawal 70 % produkcji przemyslowej kraju. Komuna zniosla autonomie i zarazem Skarb Slaski, a potem doila Slask rozbudowujac przemysl w innych czesciach kraju za Slaskie pieniadze.
Moze ktos to poruszy podczas kampanii wyborczej. Nie chodzi o autonomie, tylko o symboliczne zadoscuczynienie. Moze w rocznice powstan przyjdzie potem, nie tak jak to bylo ostatnio, troche ludzi pod pomnik powstancow. Autonommia obecnie? Obecnie, po co? Dzis Skarb Slaski bylby pusty. Czas wegla i stali minal. Dzis Slask potrzebuje wsparcia z krajowego budzetu centralnego i z Unii Europejskiej.
odpowiedzi (0)
skomentujMIG 100 (gość), 27.08.10, 09:45:48
Panie doktorze - nie w skali regionu, lecz metropolii lub aglomeracji. W skali regionu to marszałek, a w tej ustawie niech lepiej nie macza paluszków. Co do ustawy - ustawy metropolitalnej nie będzie, ponieważ przerasta indywidualne perspektywy intelektualne i "okołokorytowe"prezydentów miast. Z posłami PO też nie jest lepiej.
odpowiedzi (0)
skomentujReklama
Reklama
Jak się powiedzie reprezentacji Polski na Euro 2012?
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikZachodni.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.