Data dodania: 2010-08-27 17:38:03 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-08-27 17:38:03
Wszedł do śląskiego życia publicznego stosunkowo niedawno, gdzieś w 2005 roku, zrazu schowany pod dziurawą kapotą naukowca, politologa i komentatora życia politycznego. Gdy tylko udało mu się zaistnieć, zrzucił przyciasny kaptur, by wystąpić w kostiumie służalczego aspiranta do łask braci Kaczyńskich. A gdy i ten cel osiągnął, rozchylił płaszcz ujawniając szaty inteligentnego, cynicznego i pozbawionego skrupułów gracza politycznego, w którym to kostiumie czuje się najlepiej.
alenonsen (gość), 12.09.10, 13:12:01
"Któryś z polityków PO porównał go nawet do sowieckich propagandzistów sławiących wielkość Stalina, lub moskiewskich naukowców badających mózg Lenina, jako absolutny fenomen w historii ludzkości."
Nie wiem jak można pisac takie głupoty i nie spalić się ze wstydu. Rozumiem ktoś jest persona non grata, ale porównywanie kogoś do "propagandzisty stalina" to nie jest przegięcie?
Czlowieku wypij melisanke.
Dziennikarstwo na poziomie NIE albo nie wiem czego.
Bez urazy.
odpowiedzi (0)
skomentujfred (gość), 02.09.10, 13:52:38
co jak co ale Smolorz pisze strasznie nierówno. Po świetnym skądinąd tekście o Czechu teraz jakaś taka wypluwka o Migalskim. Zero konkretów za to mnóstwo osobistych wycieczek i zawiści. Przykre, że taki zdolny publicysta nie umie oddzielić polemiki politycznej od osobistych animozji
odpowiedzi (0)
skomentujReklama
Reklama
Czy pójdziesz na pielgrzymkę mężczyzn do Piekar?
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikZachodni.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.