Kilkanaście odwołanych pociągów, kilkanaście ze zmienionymi rozkładami jazdy - taka niespodzianka czeka pasażerów kolei już w środę na dworcu w Katowicach. 1 września PKP wprowadza zmiany w rozkładzie.
Będą obowiązywać do połowy grudnia i są związane z zapowiedzianym przez Polskie Linie Kolejowe remontem peronu pierwszego. Ale PLK peronu nie zamykają, bo nie wybrały jeszcze firmy, która zajmie się modernizacją. Drugi przetarg nadal nie jest rozstrzygnięty, bo PLK chce za remont dać 10 mln zł, a firmy chcą co najmniej o 1,5 mln więcej. Jeszcze kilka miesięcy temu była mowa, że roboty zakończą się w listopadzie.
- Sprawa zamknięcia peronu wyjaśni się w ciągu dwóch tygodni - mówi Jacek Karniewski, rzecznik katowickiego oddziału PLK. Wtedy PLK ma podjąć decyzję, czy przetarg unieważni, czy rozstrzygnie i dołoży kasy.
Mimo to zmiany zostają już wprowadzone. Ale nie zostały uwzględnione w przygotowywanym od września nowym rozkładzie jazdy! Informacja o nich trafi na plakaty na stacjach w Katowicach, Gliwicach i Częstochowie. Plakaty będą rozwieszane dopiero w środę. Od tego dnia nie będą jeździły niektóre pociągi m.in. do Ligoty, Gliwic, Sosnowca, Częstochowy i Tychów. Na trasach Katowice-Częstochowa i Katowice-Wisła trzeba spodziewać się zmian w godzinach kursowania. Zamieszanie na torach to tylko przedsmak tego, co czeka nas podczas przebudowy katowickiego dworca. Horror trwa już od kilku tygodni na drogach w centrum Katowic - aby powstały ogonki samochodów, wystarczyło zamknąć wyjazd na pl. Szewczyka z ulicy Młyńskiej. A pod koniec września firma Neinver zamknie cały plac oraz ul. Dworcową. Wówczas będą też obowiązywały zmienione rozkłady jazdy w komunikacji, a autobusy zatrzymujące się na pl. Szewczyka, będą miały przystanki na innych ulicach.
Wraz z zamknięciem placu zostanie też zamknięty dworzec od tej strony. Obsługa pasażerów będzie się odbywała od strony pl. Oddziałów Młodzieży Powstańczej (kasy, toalety i punk informacji). Przejściem głównym na perony będzie tunel pod peronem czwartym - już odnowiony.
Te pociągi nie pojadą
Gliwice-Sosnowiec (odjazdy z Gliwic o 7.10 i 8.26),
Katowice-Gliwice (13.49),
Katowice-Sosnowiec (7.20 i 14.50),
Częstochowa-Katowice (6.20)
Nie będą też kursować pociągi do Tychów (z Katowic o 10.28, 11.28, 17.28 i 18.58, z Tychów o 9.44, 10.44 i 16.44).
W środę w gazetowym wydaniu Polski Dziennika Zachodniego znajdziecie jesienny rozkład jazdy pociągów z głównych stacji regionu.