Protest w sprawie wycinki drzew w Raciborzu [WIDEO]

    Protest w sprawie wycinki drzew w Raciborzu [WIDEO]

    Aleksander Król

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Stop wycinaniu drzew w Parku Zamkowym - transparent z takim hasłem rozwinęła w poniedziałek przed raciborskim magistratem grupa młodych ludzi, która protestowała przeciw zapowiedziom likwidacji ponad 200 drzew.
    - Złożyliśmy pismo w urzędzie, domagając się wyjaśnień. Rozumiemy pomysł rewitalizacji parku, ale trudno nam się pogodzić z faktem, że wytną wiele dorodnych i zdrowych drzew, tylko po to by w przyszłym roku zasadzić nowe - mówi Marcin Regent, jeden z protestujących. Manifestujący nie wykluczają podjęcia bardziej radykalnych działań.



    - Jeśli będzie trzeba zablokujemy wycinkę w parku.
    Spotkaliśmy się też po to, by ustalić plan działania. Dotąd dyskutowaliśmy w internecie, ale w sieci łatwo się skarżyć. O wiele trudniej stanąć pod urzędem - powiedział nam Sławek, który trzymał w ręku czerwono-czarny transparent anarchistycznej Inicjatywy Pracowniczej - Śląsk, która wsparła akcję.

    Tymczasem Mirosław Lenk, prezydent Raciborza nie wie, o co tyle zamieszania.

    - Cieszę się, że ktoś zauważył, że od jakiegoś już czasu modernizujemy park. Ale protest jest nietrafiony. Wycinamy tylko to, co trzeba: gałęzie, które mogą w każdej chwili spaść i grożą bezpieczeństwu przechodniów, samosiejki i krzaki. Wszystko odbywa się pod nadzorem wojewódzkiego konserwatora przyrody - zapewnia Mirosław Lenk.

    Dodaje, że w ramach projektu rewitalizacji parku za ponad 1,5 mln złotych posadzone zostaną tam nowe, szlachetne drzewa i krzewy.

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Znowu wycinki

      cirano (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 35 / 20

      Wiecznie te same durne wymówki. A to boją się o głowy mieszkańców ze względu na spadające gałęzie, a to bo drzewa są chore lub mogłyby zachorować....dla ratowania kasy i swych zarobków wycięli by...rozwiń całość

      Wiecznie te same durne wymówki. A to boją się o głowy mieszkańców ze względu na spadające gałęzie, a to bo drzewa są chore lub mogłyby zachorować....dla ratowania kasy i swych zarobków wycięli by wszystko, i swoją matkę. Chołotazwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo