Szybciej po "wiślance"

    Szybciej po "wiślance"

    Tomasz Siemieniec

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Koniec z ograniczeniem prędkości do 70 kilometrów na godzinę na żorskim odcinku "wiślanki" od strony Katowic. Policja, która często czaiła się tu na kierowców z radarem, musi przenieść się w inne miejsce.
    Władze miasta podjęły decyzję o zniesieniu ograniczenia od rogatek Żor do ulicy Leśnej.
    - Ten odcinek drogi przebiega przez las i nie było powodu, aby trzeba tu było zwalniać - mówi Tomasz Górecki, rzecznik prasowy żorskiego magistratu.

    Bez zmian jest w samym mieście, tam znaki ograniczające prędkość pozostaną na swoich miejscach.
    - Patrząc od strony Katowic, ograniczenia rozpoczynają się przed wiaduktem kolejowym i kończą w Baranowicach. Tych znaków nie mogliśmy znieść, bo na trasie jest wiele skrzyżowań, przejść dla pieszych i wyjazdów zza ekranów dźwiękochłonnych - tłumaczy rzecznik.

    Ograniczenie prędkości na "leśnym" odcinku DK 81 wprowadzono prawie 10 lat temu z uwagi na głębokie koleiny i dużą ilość groźnych, często śmiertelnych wypadków.

    Od stycznia tego roku droga ma nową, równą jak stół betonową nawierzchnię.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama