Dziennik Zachodni » Wiadomości » Stalexport likwiduje lampy drogowe z autostrady A4

Stalexport likwiduje lampy drogowe z autostrady A4

Data dodania: 2010-09-01 23:24:16 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-09-01 23:24:16

Dziennik Zachodni

Anna Zielonka

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Stalexport likwiduje lampy drogowe z autostrady A4

Stare lampy drogowe niebawem znikną z byczyńskiego węzła (© fot. arkadiusz gola)

Zamiast zainstalować nowe oświetlenie na węzłach autostradowych, Stalexport Autostrada Małopolska SA usuwa właśnie 30 latarni w Byczynie, dzielnicy Jaworzna. Nowego oświetlenia na razie nie postawi, bo nie ma na to pieniędzy. Dlaczego więc znikną stare lampy?

Zły stan latarni i konieczność ich likwidacji zauważyli wojewódzcy inspektorzy nadzoru budowlanego z Małopolski i Śląska, którzy przeprowadzili kontrolę słupów oświetleniowych na węźle Byczyna. Kontrola z kolei została przeprowadzona po tym, jak o fatalnym stanie latarni do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów doniosła gmina Jaworzno. Dlatego też w ubiegłym tygodniu koncesjonariusz autostrady A4 usunął około 30 latarni po stronie województwa małopolskiego.

- Po zgłoszeniu robót rozbiórkowych i uzyskaniu zgody na te prace, słupy oświetleniowe zostały zlikwidowane tylko na małopolskim odcinku węzła Byczyna, bo taki obowiązek nałożył na nas małopolski inspektor nadzoru budowlanego.
∨ Czytaj dalej
Prace demontażowe zostały zakończone. Tymczasem sprawa usunięcia latarni na śląskim odcinku węzła Byczyna nie została jeszcze ostatecznie rozstrzygnięta. Trwają rozmowy z inspektoratem w Katowicach - informuje Karolina Sufleta, przedstawicielka Stalexportu.

Latarnie i cała instalacja oświetleniowa byczyńskiego węzła autostradowego powstały jeszcze przed 1998 rokiem, zanim firma Stalexport Autostrada Małopolska SA zaczęła zarządzać autostradą i zanim powstał płatny odcinek tej drogi.

- Już w chwili przejęcia pasa drogowego autostrady te latarnie nie świeciły. Wszystko dlatego, że instalacja była niekompletna. Nigdy nie była podłączona do sieci energetycznej, niesprawne i skorodowane były też szafy kablowe - tłumaczą pracownicy Stalexportu.

Aby węzeł mógł zostać oświetlony, spółka musiałaby wybudować nową sieć instalacji i zainstalować nowe latarnie.

- A zgodnie z ustaleniami z właścicielem autostrady tj. Skarbem Państwa, nie jest to priorytetowa inwestycja na tym odcinku autostrady - mówi.

Powołują się jednocześnie na przepisy i rozporządzenia o warunkach technicznych autostrad płatnych.

- Obowiązujące przepisy, które nakazują, aby droga była oświetlona na węzłach , nie dotyczą tej części autostrady, która została wybudowana przed czasem wejścia w życie aktualnie obowiązujących rozporządzeń. Dopiero przebudowa węzła powoduje konieczność zastosowania się do nowych przepisów, czemu zarządca autostrady oczywiście się podporządkuje - tłumaczą się pracownicy Stalexportu.

- Nowe oświetlenie na węźle Byczyna zostanie zamontowane po planowanej przebudowie węzła, którą zaplanowaliśmy rozpocząć za 3 albo 4 lata - dodaje Karolina Sufleta.

Sprawa z nieświecącymi latarniami to nie jedyny problem Stalexportu. Miasto zarzuca koncesjonariuszowi autostrady A4 praktyki monopolistyczne. Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów orzekł, że spółka jest monopolistą.

Władze Jaworzna twierdzą, że miasto poniosło wielomilionowe straty, ponieważ spółka nie chce otworzyć węzła jeleńskiego w kierunku Katowic.

W maju gmina dała Stalexportowi trzy miesiące na otwarcie wjazdów na autostradę. Teraz chce wystąpić o wyrównanie szkód oraz rozmawia z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad o ewentualnym wyłączeniu węzła w Jeleniu spod zarządu Stalexportu.

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Dziennik Zachodni

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Zachodni", poniedziałek 28.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Dział Kolportażu



bezpłatna infolinia 800 16 30 20 (dla stacjonarnych i sieci Orange), 32 634 22 70 (dla pozostałych sieci)
e-mail: prenumeratadomowa@dz.com.pl
Jak zamówić prenumeratę? Zobacz tutaj

Zamów prenumeratę

Reklama:

Informacja:



tel. 32 634 23 01, fax 32 634 23 03
Chcesz nadać ogłoszenie lub reklamę, kliknij tutaj
e-mail: reklama.katowice@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Dziennik Zachodni



ul. Baczyńskiego 25 A
41 – 203 Sosnowiec

Sprawdź numery telefonów i skontaktuj się z wybranych działem lub konkretnym dziennikarzem

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy pójdziesz na pielgrzymkę mężczyzn do Piekar?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikZachodni.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.