Śremianin popiera tragedię w Rybniku

    Śremianin popiera tragedię w Rybniku

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Mieszkaniec ul. Jasnej w Śremie wywiesił na swoim domu kontrowersyjny transparent z napisem: "Rybnik nie jesteś sam. Popieram Twój czyn. Urzędnicy ruszcie tyłki i pomóżcie mi rozwiązać mój problem! Apeluje. H.W." - Powiedzieli mi, że mam prawo wywiesić, co zechcę na swojej posesji, byle nikogo nie obrażało. Piknie prawda? - krzyczy z drabiny Waldemar Herka.
    Popieranie tragedii, która rozegrała się w Rybniku, jest trudne do przyjęcia. Jednak mężczyzna tłumaczy, że chce w ten sposób uzmysłowić wszystkim, iż człowiek pozbawiony pomocy może być doprowadzony do ostateczności. A chodzi o pomoc w rozwiązaniu sąsiedzkiego konfliktu, a raczej konfliktów. - Zastawiają mi bramę tymi samochodami - denerwuje się mieszkaniec Śremu. - Bo mało elektromechaników w Śremie, więc tymi autami stoją tutaj non stop. Człowiek nie ma jak wjeżdżać i wyjeżdżać z własnej posesji - dodaje.

    Żona Waldemara już na spokojnie próbuje przedstawić całą sprawę. - Rano znowu była policja, bo Waldek nie wytrzymał i w złości ściągnął spodnie - stwierdza zmartwiona. - Jest strasznie nerwowy, zresztą ile razy można się prosić o przestawienie samochodów? Wiele razy tłumaczyłam Radkowi, żeby jego klienci nie stawali w naszej bramie, bo nie możemy wyjechać. I tak dzień w dzień - dodaje. Za chwilę mężczyzna porusza też m.in. temat dobudowy domu, na którą sąsiedzi się zgodzili, ale teraz podobno mają coś przeciwko. - K... jestem przecież u siebie i nikt mi nie będzie mówił, co mam robić na własnej posesji - mówi podniesionym głosem.

    Rodzina Waldemara Herki mieszka przy ul. Jasnej od dawna i wcześniej nie dochodziło do żadnych sąsiedzkich scysji. Teraz sąsiedzi załamują ręce, widząc kolejne poczynania ze strony mężczyzny. - Myśli pani, że jakbyśmy wcześniej byli skłóceni, to zgodzilibyśmy się na rozbudowę domu przy granicy - pyta sąsiadka. - Nie zgodziliśmy się tylko na okno, a luksfery, bo przecież każdy ma prawo do prywatności. Przynajmniej nasze problemy z tym panem od tego się zaczęły. A to zastawianie bramy? Raz, czy dwa się zdarzyło. Można przecież spokojnie poprosić, aby ktoś odjechał - dodaje.

    Kobiecie żal też rodziny pana Waldemara. Uważa, że od pewnego czasu mężczyzna staje się co raz bardziej agresywny. - Ja się go zwyczajnie boję - mówi przejęta sąsiadka. Inna śremianka dodaje, że wielokrotnie jej ubliżał, dlatego stara się w ogóle z nim nie dyskutować. - Tylko że to trudne, bo on sam nas wszystkich zaczepia. Ciągle tylko k... i ch... słychać. Mamy już tego dość - stwierdza mieszkanka ul. Jasnej.

    Kontrowersyjny transparent zwrócił uwagę śremskich urzędników. - Burmistrz Śremu jako zarządca drogi gminnej, którą jest ul. Jasna w Śremie, dziś podjął decyzję o postawieniu na tej ulicy znaku drogowego - zakaz postoju, z informacją, że zakaz ten nie dotyczy właścicieli posesji - informuje Dorota Gandecka z Urzędu Miasta w Śremie.

    Takie doraźne rozwiązanie podjęto po zgłoszeniu przez mężczyznę swoich problemów z wjazdem na własną posesję. - Rozwiązaniem zaistniałego problemu zajmie się komisja ds. organizacji ruchu drogowego i bezpieczeństwa na terenie powiatu śremskiego, która obradować będzie pod koniec września - dodaje. Oby dla mężczyzny taka pomoc była wystarczająca.

    Eliza Mączka

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze (9)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Waldek trzymaj się!

      Nadzieja dla Waldka Herki (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

      Popieromy Cie pierunie! Nie rządźcie mu co on ma robić bo nie jesteście jego przełożonym!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Waldek Miszcz!!!

      Kroto (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

      Wszystko na temat.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ...

      adi (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

      Pieeerunie!!!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      psychol z jasnej

      jestem z jasnej (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 7

      Debil Herka własnie trafił tam gdzie jego miejsce , czyli zakład dla psychicznie chorych !!!! Nareszcie kilka a jak bóg da pare dni spokoju.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Redaktor Elizo

      +++ (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 9

      Co Pani fanzolisz, "popiera tragedie". Redaktorze naczelny ratuj!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      BRAWO Panie WALDEMARZE!

      sa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 16 / 13

      Wreszcie ruszył tę urzędniczą miernotę.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      głupek jakis czy co ?

      pawelwaw (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 10

      popiera mordowanie ludzi ? za to jest paragraf i odsiadka

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Masz rację Polonistko :(

      Jacek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 9

      Też próbowałem rozgryźć ten artykuł, co tu ma z tym wspólnego Rybnik, o jaką tragedię chodzi ? chyba chodzi o miasto, jak dobrze zrozumiałem. Bohater tego artykułu na pewno powinien odwiedzić...rozwiń całość

      Też próbowałem rozgryźć ten artykuł, co tu ma z tym wspólnego Rybnik, o jaką tragedię chodzi ? chyba chodzi o miasto, jak dobrze zrozumiałem. Bohater tego artykułu na pewno powinien odwiedzić specjalistów, a autorka tego artykułu też ma jakieś problemy. Ale nad nią są jakieś władze redakcji, redaktor naczelny, ktoś przecież decyduje o puszczeniu artykułu do druku. Coraz gorzej z tym wszystkim dzieje się na świecie, to mi wszystko zaczyna przypomina film "Idiotokracja", tylko że tam akcja dzieje się dopiero w roku 2500, a tu jak widzimy ta sytuacja wkracza na naszych oczach ;Dzwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nie rozumiem nic!

      Polonista UAM (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 11

      Ale o co tu chodzi? Kto napisał ten "artykuł", po co on powstał? Kto to przepuścił na łamy! Pięć czy dziesięć razy go czytam i nie rozumiem z niego nic! Co to za styl? Co to za wyrażenia? Jak można...rozwiń całość

      Ale o co tu chodzi? Kto napisał ten "artykuł", po co on powstał? Kto to przepuścił na łamy! Pięć czy dziesięć razy go czytam i nie rozumiem z niego nic! Co to za styl? Co to za wyrażenia? Jak można "popierać tragedię w Rybniku" - określenie użyte dwa razy, więc chyba ważne, co? Czy naprawdę takie gnioty muszą się ukazywać na łamach internetu? Ja nie zrozumiałem z tego tekstu zupełnie nic! Masakra!zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama