Data dodania: 2010-09-08 15:24:13 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-11-13 21:57:10
Ja będę odgarniał rękami pajęczyny, a wy ostrożnie wspinajcie się po schodach - mówi Gerard Sacherski, pasjonat hutnictwa. Jesteśmy w dawnej hucie cynku w Katowicach. Sacherski wyobraża sobie w tym miejscu muzeum, hotel, kawiarnię, a nawet pole golfowe. Wyobraża, bo póki co bezcenny zabytek niszczeje. O szopienickim skarbie pisze Katarzyna Piotrowiak. Zdjęcia Arkadiusz Gola
kolo (gość), 10.09.10, 12:15:24
troszkę kultury w wypowiedzi, to po pierwsze. Wilhelmina (a mogła być w unesco)została "wyburzona" pidpisami tępych urzedników, potem dopiero popadla w ruine i została rozszabrowana przez złomiarzy. Gdzie ty widzisz te zabytki w zaoranym polu. Zrób sobie chłopie porzadny spacer i zobacz co zostało po sląskim industrialu. nic. Pozostały ochłapy, fakt perełki ale porównywanie tych resztek do zagłębia Ruhry jest ponurym żartem redakcyjnym. Pamiętasz Szopienice??? Radzę otworzyć oczy
odpowiedzi (0)
skomentujReklama
Reklama
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikZachodni.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.