Średnio 40 żab jeziorkowych i trawiastych znajduje Krzysztof Kokoszka (nie tylko ekolog, ale i dzielnicowy w chorzowskiej policji) podczas obchodu wokół stawu Hutnik w Wojewódzkim Parku Kultury i Wypoczynku. Zbiera je do wiadra i przenosi do pobliskiego bagienka. Tam żaby mogą już bez przeszkód na zimę zagrzebać się w mule. Przenosiny są konieczne, bo staw zostanie poddany rewitalizacji.
Reklama
Reklama
Jak się powiedzie reprezentacji Polski na Euro 2012?
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.