Data dodania: 2010-09-28 09:25:58 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-09-28 09:50:14
Kilkuset kolejarzy jedzie dzisiaj koleją do Warszawy z transparentami. To pewny znak, że stolica będzie dzisiaj zaatakowana przez związkowców. W jakim celu? nie wiem i nie chcę wiedzieć.
Gluś... (gość), 30.09.10, 13:12:20
Związki zawodowe w tym kraju stały się ochronką dla nieudaczników i wyzyskiwaczy, a w ujęciu społeczno-ideologicznym, synonimem hipokryzji. Bo oto np. koncern KGHM ma ok. 180 zarejestrowanych związków zawodowych, które co roku kosztują Ogromne pieniądze. Podobnie rzecz się ma właśnie na kolei, w górnictwie i wszelakich post-państwowych przedsiębiorstwach. Prezesi takich związków, za samą działalność związkową, otrzymują niebotyczne wypłaty (i gro innych świadczeń). Boli ich hipokryzja?? No coś TY?? Ich nic a nic nie boli. Mają czelność wychodzić na ulice żądając podwyżek, uniemożliwiając restrukturyzację przedsiębiorstw i np. okradać karmiące je gniazda (vide bak biletu itp.). Dlaczego? Bo im wolno! Bo nikt nic z tym nie robi. Dopóki rządy (i nie mówię tylko o PO, bo PiS też nie ma się czym chwalić) nie będą zauważać prawdziwych problemów gospodarczych, dopóty będą zdarzać się takie sytuacje. Pensje związkowców powinny być opłacane ze składek - z niczego więcej. Ale kto by się tym przejmował? Buraki z Wiejskiej rzucą kolejny krzyż, tupolewa, becikowe albo podatki na pożarcie mediom, a cały ten ciemnogród uda, że nie widzi problemu ani ze związkami zawodowymi, ani z bezpieczeństwem na ulicach, ani z systemem zamówień publicznych, ani też z tysiącami podobnych, kluczowych spraw. Wybory bezpośrednie, uzależnienie diet poselskich od wysokości płacy średniej i/lub najniższej oraz odpowiedzialność cywilna pracowników administracji i wszelakich spółek skarbu państwa- taka z prawdziwymi konsekwencjami, a nie cichym "odchodzeniem na emeryturę". Nie wiem czy to coś dało, ale chyba warto byłoby spróbować. Pozdrawiam.
odpowiedzi (0)
skomentujKolejarz (gość), 30.09.10, 07:47:14
Kolego widać że mało wiesz kto jeździ za darmo w tym kraju. Kolejarz tak samo jak ty musi mieć rezerwację miejsca w pociągu IC. Natomiast Ty posiadając miejscówkę bez wskazania miejsca możesz sobie postać w korytarzu a za to dostaniesz zwrot kasy za miejscówkę. Wcale nie dziwie się że konduktor tego nie skomentował - po prostu nie było co komentować. A co do sprawdzania biletu to oczywiście mogłeś poprosić o pokazanie rezerwacji miejsca w pociągu i myślę że nie zrobili by żadnego problemu. Za to Ty biedny musiałeś uciekać do konduktora i stać na korytarzu...no paranoja ;)
odpowiedzi (0)
skomentujbuddysta (gość), 30.09.10, 07:01:48
Kup auto buraku i przestań jęczeć, jak nie masz jaj to nie myśl, że ktoś nadstawi swoje 4 litery za takiego wymoczka jak ty z pretensjami do całego świata że świat okazuje się być inny niż wmoczek sobie to wykoncypował.
odpowiedzi (0)
skomentujma.twarog 29.09.10, 21:28:40
Aby wszystko było jasne, muszę jeszcze raz podkreślić, że wykupiłem miejscówkę bez wskazania miejsca. Bo, jak poinformowała mnie kasjerka, jeśli będą wolne miejsca to i tak sobie usiądę. No więc usiadłem, ale zostałem wywalony, bo jak oznajmił mi pewien kolejarz, wszystkie przedziały są zarezerwowane dla nich. Nadmieniam, że informacji o rezerwacji nigdzie nie było. Czy miejscówka i rezerwacja to to samo? Wątpię.
Prawda wygląda tak, że każdego dnia Ondraszkiem jedzie mnóstwo osób, ale od wielu miesięcy nie zdarzyło się tak, żeby większość normalnych ludzi stała w korytarzu, bo zostali wywaleni z przedziałów przez kolejarską brać związkową tak jak ja.
odpowiedzi (0)
skomentujkolejarz (gość), 29.09.10, 20:15:38
Sory kooleś ale my kolejarze też niestety musimy kupować miejscówki i na nie nie mamy żadnej zniżki, czasy kiedy jeździliśmy za darmo pociągami się skończyły. fakt że mamy dalej zniżkę 99%, jednak nie obowiązuje ona na miejscówki. A ty skoro miałeś miejscówkę bez wyznaczonego miejsca to mogłeś sobie na koorytarzu usiąść, a nie wpychać się do przedziału z nadzieją że nikt cię nie wyrzuci. sam jeżdzę ondraszkiem przynajmniej raz w tygodniu i jak widzę takich muflonów jak ty z miejscówką bez wskazanego miejsca, w dodatku siedzących na moim miescu to chętnie ich "wyrzucam" z przedziału. Więc nie marudź i następnym razem kup sobie miejscówkę ze wskazanym miejscem!!
odpowiedzi (0)
skomentujwolfik92 (gość), 29.09.10, 18:12:27
W sumie mili i interesujący panowie. Ale nie o tym. W trakcie sprawdzania biletów pokazywali legitymacje uprawniające ich do przejazdu i wykupione miejscówki, więc najprawdopodobniej w twoim wypadku musiało być tak samo. Pociąg był ExIC.
odpowiedzi (0)
skomentujReklama
Reklama
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikZachodni.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.