Śląskie lasy zagrożone. Rząd chce pieniędzy nadleśnictw

    Śląskie lasy zagrożone. Rząd chce pieniędzy nadleśnictw

    Bartłomiej Romanek

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Wielkie szkody w lasach woj. śląskiego spowodowały powodzie

    Wielkie szkody w lasach woj. śląskiego spowodowały powodzie ©FOT. PIOTR KRZYZANOWSKI

    Leśnicy w całej Polsce, ale przede wszystkim w naszym województwie dzielnie walczyli z kilkunastoma wielkimi kataklizmami - trąbami powietrznymi, powodziami czy zimą ze zjawiskiem okiści.
    Wielkie szkody w lasach woj. śląskiego spowodowały powodzie

    Wielkie szkody w lasach woj. śląskiego spowodowały powodzie ©FOT. PIOTR KRZYZANOWSKI

    Własnymi rękami ratowali lasy w Beskidach, gdzie zniszczono miliardy larw kornika drukarza. Dzięki ich wysiłkowi i profesjonalnej organizacji z części zniszczonych drzew udało się pozyskać drewno, które później sprzedano i wypracowano 2 miliardy zł nadwyżki. Rząd nie tylko nie wsparł ich finansowo w usuwaniu szkód po zimie, ale dodatkowo, w nagrodę za gospodarność chce położyć rękę na ich pieniądzach. Lasy Państwowe po nowelizacji ustawy o finansach publicznych mają zostać bowiem włączone do sektora finansów publicznych.


    Zdaniem leśników rząd najpierw chce zagarnąć ich oszczędności, a później przeprowadzić prywatyzację Lasów Państwowych.

    - Obawiamy się, że nie wszystkie nadwyżki, które wypracujemy, budżet później ponownie przekaże na konta nadleśnictw - mówi Krzysztof Chojecki, rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Katowicach. - Trudno będzie kogokolwiek przekonać, że lasy są ważniejsze od zadłużonego szpitala. Już teraz jest wiele deficytowych nadleśnictw.

    Po zmianach mogą nie otrzymać środków na niezbędne prace hodowlane i ochroniarskie. To może doprowadzić do zanikania lasów.

    Magdalena Kobos, rzeczniczka prasowa Ministerstwa Finansów, tłumaczy, że jej resort nie chce skonfiskować pieniędzy leśników, ale przyznaje, że po zmianach kasa trafi na specjalny rachunek, na których znajdują się nadwyżki innych jednostek budżetowych. Kontem zarządza minister finansów.
    Leśników poparło kilkadziesiąt organizacji związanych z leśnictwem. Wszystkie zgodnie twierdzą, że wszelkie zmiany mogą doprowadzić do tego, że z mapy Polski znikną wielkie kompleksy leśne.

    Decyzja jest w rękach polityków. Leśników poprą PiS, SLD i PSL, ale w PO dyskusja. Interpelację do ministra finansów wystosował śląski poseł PO Henryk Siedlaczek, który jest przeciwnikiem zmian. - Nie mamy jeszcze stanowiska w tej sprawie - mówi Krzysztof Tyszkiewicz, rzecznik prasowy Klubu Parlamentarnego PO.

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ruch Autonomii Śląska

      slezan84 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 18 / 21

      Najlepsze lekarstwo na zachłanność władzy centralnej!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      dług

      Kasia (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 15 / 22

      rzadowi na gwałt potrzebna jest kasa a zegar długu tyka teraz już wszyscy mogą zobaczyć - to musi uwierać jak zadra

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama