Start ekstraklasy: lepiej później niż... wcześniej

    Start ekstraklasy: lepiej później niż... wcześniej

    Rafał Musioł

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Ekstraklasa wreszcie rusza! Dwutygodniowe opóźnienie to przypadek bez precedensu w historii polskiego futbolu, ale niewątpliwie ta wstrząsowa, a właściwie wstrząsająca kuracja, była niezbędna.
    Kompromitującego zamieszania można było zresztą uniknąć, gdyby Polski Związek Piłki Nożnej, a także Spółka Ekstraklasa, posłuchały głosów rozsądku od dawna apelujących o przesunięcie daty inauguracji.

    - Chcieliśmy grać zgodnie z kalendarzem, ale skoro trzeba było poczekać, to się temu podporządkowaliśmy. Ten czas był potrzebny, by nieco wyjaśnić sytuację, której byliśmy świadkami, jasno określić, w jakim składzie wystartują rozgrywki i usankcjonować wyroki wydane wcześniej na kluby zamieszane w korupcję.
    Mam wrażenie, że ostatnie wydarzenia stanowią bardzo symboliczny znak czasów, w jakich przyszło nam funkcjonować. Po prostu czyszcząc polską piłkę musimy zapłacić kilka rachunków za ludzi, którzy kiedyś mieli na nią znaczący wpływ - przyznaje prezes Górnika Zabrze, Ryszard Szuster.

    Podobne stanowisko prezentowali także szefowie pozostałych śląskich klubów, choć w niewdzięcznej roli stanęli ci, którzy jednocześnie pełnią także wysokie funkcje związkowe.

    - Jako prezes klubu poddałem się decyzji Spółki, ale jako członek prezydium PZPN uważałem, że należało grać według terminarza - wspomina prezes Odry Wodzisław, Ireneusz Serwotka.

    Otwarcie narzekali jedynie trenerzy i piłkarze.
    - Ciężko, bardzo ciężko jest utrzymać drużynę pod parą, gdy przychodzi jej walczyć tylko w sparingach, zamiast w meczach o ligowe punkty - powtarzał szkoleniowiec Polonii Bytom, Marek Motyka.

    Trudno uciec od wrażenia, że tę kolejną nad Wisłą futbolową wojnę wygrała Spółka Ekstraklasa. To jej szef, Andrzej Rusko, w porozumieniu z Canalem+ (choć dopiero niemal za pięć dwunasta) podjął decyzję o przełożeniu inauguracyjnej rundy spotkań. PZPN w tym czasie strzelał sobie kolejne gole samobójcze, ustami swojego rzecznika, Zbigniewa Koźmińskiego wdając się w absurdalne polemiki i krzycząc o doznanej krzywdzie. Kwintesencją tego spektaklu było ogłoszenie przełożenia drugiej kolejki, gdy dziennikarze biegali z kąta w kąt pomiędzy przedstawicielami Spółki i Związku, którzy nawet już nie udawali, że istnieje pomiędzy nimi jakakolwiek nić porozumienia.

    Dopiero, gdy zapadła dramatyczna decyzja Trybunału Arbitrażowego przy PKOl, która przywracała Widzew Łódź do pierwszej ligi, a dawała nadzieję na uniknięcie należnych kar Koronie i Lubinowi, w piłkarskiej centrali zakasano rękawy i wreszcie przygotowano materiały, które pozwoliły TA ostatecznie podtrzymać sankcje nałożone wcześniej na te dwa kluby, dzięki czemu oskarżenia o prawne przyzwolenie na korupcję stały się nieaktualne.

    - Byliśmy przygotowani także na wariant awaryjny, czyli ligę z udziałem 17 lub 18 drużyn - zapewniają działacze PZPN, co przypomina jednak dzielenie cudzego tortu, bo Spółka Ekstraklasa uzyskane od sponsora pieniądze rozpisała już pomiędzy 16 klubów...

    Najważniejsze jest jednak to, że już dziś sędziowie zagwiżdżą po raz pierwszy i sezon 2008/09 wreszcie ruszy! W dodatku - niechcący - ukoronowaniem pierwszej kolejki będą Wielkie Derby Śląska, czyli starcie Górnika z Ruchem. Szkoda, tylko, że spotkania na stadionie przy Roosevelta nie obejrzą z trybun kibice "niebieskich"...

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Sport z kraju i ze świata

      Zobacz więcej na Sportowy24.pl

      Tabela Ekstraklasy

      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Eliminacje Ligi Mistrzów
      Eliminacje Ligi Europy
      1 Legia Warszawa Live 37 44 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 42 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 42 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 42 20 8 9 57-37
      5 Korona Kielce Live 37 28 14 5 18 47-65
      6 Wisła Kraków Live 37 26 14 6 17 54-57
      7 Pogoń Szczecin Live 37 25 11 13 13 51-54
      8 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 25 13 7 17 35-55
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Spadek do 1. ligi
      1 Zagłębie Lubin Live 37 34 14 11 12 51-45
      2 Piast Gliwice Live 37 31 12 10 15 45-54
      3 Śląsk Wrocław Live 37 29 12 10 15 49-52
      4 Wisła Płock Live 37 28 12 11 14 49-57
      5 Arka Gdynia Live 37 24 10 9 18 44-60
      6 Cracovia Live 37 24 8 15 14 45-52
      7 Górnik Łęczna Live 37 22 9 10 18 47-63
      8 Ruch Chorzów Live 37 19 10 8 19 42-62
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Awans do grupy mistrzowskiej
      Miejsce w grupie spadkowej
      Ruch Chorzów został ukarany odjęciem czterech punktów za zaległości finansowe
      1 Legia Warszawa Live 37 73 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 71 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 69 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 68 20 8 9 57-37
      5 Zagłębie Lubin Live 37 53 14 11 12 51-45
      6 Wisła Kraków Live 37 48 14 6 17 54-57
      7 Korona Kielce Live 37 47 14 5 18 47-65
      8 Wisła Płock Live 37 47 12 11 14 49-57
      9 Pogoń Szczecin Live 37 46 11 13 13 51-54
      10 Śląsk Wrocław Live 37 46 12 10 15 49-52
      11 Piast Gliwice Live 37 46 12 10 15 45-54
      12 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 46 13 7 17 35-55
      13 Cracovia Live 37 39 8 15 14 45-52
      14 Arka Gdynia Live 37 39 10 9 18 44-60
      15 Ruch Chorzów Live 37 38 10 8 19 42-62
      16 Górnik Łęczna Live 37 37 9 10 18 47-63

      Gry On Line - Zagraj Reklama