1500. wydanie Listy Przebojów Programu III - z Niedźwieckim...

    1500. wydanie Listy Przebojów Programu III - z Niedźwieckim i Baronem

    MZ

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Somehow Ill find my way home zaśpiewał chłopięcym głosem Jon Anderson. Akompaniował Vangelis. Był sobotni wieczór, 24 kwietnia 1982 roku. Pierwsze notowanie Listy Przebojów Programu III. Dziś wydanie listy numer 1500.
    Piotr Baron prowadzi Listę Przebojów Trójki

    Piotr Baron prowadzi Listę Przebojów Trójki ©Marcin Oliva Soto

    W trakcie tych blisko 30 lat w Polsce zmieniał się ustrój, zmieniały się rządy, pieniądze, rynek i gusta muzyczne. Zmieniali się słuchacze, zmieniał się system głosowania (z drogi pocztowej na elektroniczną) nie zmieniali się prowadzący. Razem z nimi pozostała wielka popularność, prestiż i... I jeszcze coś.

    - Jeśli tam byłeś, znaczyło, że się liczysz - mówił kiedyś o Liście Janusz Panasewicz, wokalista Lady Pank.

    Gdy w 1983 roku ich Kryzysowa narzeczona wylądowała na szczycie notowania, duzi chłopcy z Lady Pank biegali z radości po hotelu w Zakopanem, popijając szampana. Nie inaczej reagowali panowie z Perfectu po sukcesie Autobiografii czy Budka Suflera po wybuchu szału na punkcie Jolka, Jolka pamiętasz.




    A wszystko dzięki sympatycznemu dżentelmenowi z wąsem. Marek Niedźwiecki mógłby śmiało powiedzieć: Lista to ja!, bo na przestrzeni dekad stał się symbolem programu, choć prowadzących było więcej (np. Wojciech Mann, Grzegorz Miecugow i Piotr Kaczkowski).

    Niedźwiedzia najczęściej zastępował jednak nasz człowiek z Rudy Śląskiej, Piotr Baron. Gdy Niedźwiecki na trzy lata odszedł do Radia Złote Przeboje, Baron objął Listę na stałe. Teraz prezentują notowania na zmianę. Dziś zrobią to razem.

    Na koniec rekordziści 1499 odsłon Listy. 14 tygodni pierwsze miejsce okupował utwór These Are the Days of Our Lives, testament Freddiego Mercuryego i grupy Queen. Z polskich hitów, 9 tygodni na szczycie utrzymał się Kult z Gdy nie ma dzieci. 17 utworów na pierwszym miejscu wylansował zespół Hey, o jeden mniej Lady Pank i Republika.





    Czytaj treści premium w Dzienniku Zachodnim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    wokół 1500 wydań Listy

    fan lp3 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 53 / 57

    Wszystkie notowania, wraz ze szczegółowym opracowaniem wyników, rankingi, statystyki zestawienia w tym... podsumowanie 1499 wydań Listy - dostępne są w Archiwum Listy Przebojów Trójki...rozwiń całość

    Wszystkie notowania, wraz ze szczegółowym opracowaniem wyników, rankingi, statystyki zestawienia w tym... podsumowanie 1499 wydań Listy - dostępne są w Archiwum Listy Przebojów Trójki (www.alp3.pl). Polecam wszystkim zasuszonym fanom!zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Lista Przebojów Programu III

    KiedyśSłuchałemListy (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 49 / 48

    Poczciwa Lista Przebojów Programu III. To spora "historia" mojego dzieciństwa. Z niej dowiedziałem się, że w 1987 roku Pink Floyd nagrywa bez Roger'a Waters'a, ale wszystkim muzykom pozostałem...rozwiń całość

    Poczciwa Lista Przebojów Programu III. To spora "historia" mojego dzieciństwa. Z niej dowiedziałem się, że w 1987 roku Pink Floyd nagrywa bez Roger'a Waters'a, ale wszystkim muzykom pozostałem wierny. Nagrywałem "The Tide Is Turning" Roger'a Waters'a, "On The Turning Away", potem "Learning To Fly" Pink Floyd, a wszystko na kasety....Mieczysława Fogga......, bo rzadko można było jeszcze wtedy dostać czyste C-60 czy C-90. Kupowało się je w "Pewex'ie" czasem za bony, ale najczęściej za niemieckie Marki, czy Dolary. Do dziś mam nagrania "The Wall" i "Perfect Stragers" na Basf'ie. To tzw. "biały kruk" na mojej półce. Było jeszcze kilka nagrań, które pamiętam: Adam Ant z "Kotem w Butach" ( powiedzmy, że to jest tytuł oficjalny......), Lombard "Dwa słowa, dwa światy" i inne. To były fajne czasy, kiedy muzyka była muzyką, poznawałem muzykę, prawdziwego rock and roll'a. Do dziś tej muzyce jestem wierny.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    DZ poleca

    Wideo