Ekspresem po śmierć

Ekspresem po śmierć

Michał Wroński (Współpraca: BIB, LOTA)

Dziennik Zachodni

Aktualizacja:

Dziennik Zachodni

Siedem osób zginęło wczoraj w katastrofie kolejowej w miejscowości Studenka niedaleko Ostrawy. Wśród ofiar może być jeden Polak. Do szpitali przewieziono 66 osób - między innymi dwunastu naszych rodaków. Dwoje z nich odniosło ciężkie obrażenia. W sumie w szpitalach pozostało pięciu Polaków.
Do wypadku doszło, gdy na torowisko tuż przed rozpędzony ekspres Eurocity "Comenius" relacji Kraków - Praga runęły fragmenty remontowanego wiaduktu. Po kolizji lokomotywa i cztery wagony wypadły z torów, druzgocząc się wzajemnie.

Pociągiem jechało około 450 osób. Wśród nich było 105 Polaków, w tym co najmniej pięć osób z naszego województwa.

Pomoc w prowadzeniu akcji ratunkowej zaproponowali Czechom śląscy strażacy. Gotowość przyjęcia rannych zadeklarowały także szpitale z naszego regionu. Czesi poradzili sobie jednak we własnym zakresie.

"Comenius" miał 10 wagonów - pasażerowie z Polski jechali w ostatnich czterech. Tam, na ich szczęście, poszkodowanych było najmniej.
1 »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

DZ poleca

Wideo