Pijani kierowcy czują się bezkarni bo kary są zbyt niskie

    Pijani kierowcy czują się bezkarni bo kary są zbyt niskie

    Paweł Pawlik

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Statystyki policyjne wskazują, że liczba pijanych decydujących się usiąść za kierownicą rośnie. To często m.in. efekt źle pojętej solidarności opinii
    1/2
    przejdź do galerii

    Statystyki policyjne wskazują, że liczba pijanych decydujących się usiąść za kierownicą rośnie. To często m.in. efekt źle pojętej solidarności opinii publicznej - zamiast z ofiarami wypadków, to z pijącymi ©Paweł Relikowski

    Tylko 20 kierowców z blisko 1500 sądzonych przez Sąd Okręgowy w Katowicach za jazdę na podwójnym gazie odsiaduje swoje kary w więzieniach. Kierowcy - recydiwiści, ponownie złapani za jazdę po pijaku, mimo że nie powinni tak łatwo uciec wymiarowi sprawiedliwości również w znacznej części unikają kary. Tylko trzech na dziesięciu odbywa swoje kary w zamknięciu. Najwięcej, bo aż 68 z nich odsiaduje wyrok pozbawienia wolności od 6 miesięcy do maksymalnie roku.
    CZYTAJ KOMENTARZ:
    Kasprzyk: Kary zaostrzać, czy stosować?


    Kara grzywny i wyrok w zawieszeniu to zdecydowanie najczęściej rozdawana kara za łamanie kodeksu drogowego przez pijanych kierowców, którzy nie doprowadzili do tragedii na drodze.

    Sądy przymykają oko na kierowców jeżdżących pod wpływem alkoholu? Niestety, takie wrażenie można odnieść przeglądając statystykę Sądu Okręgowego w Katowicach. Komunikat jest jasny - do więzienia raczej nie trafisz.

    CZYTAJ TAKŻE:
    Pijani kierowcy: Pomysł przedsiębiorców i firm ubezpieczeniowych to ubezpieczenie od pijących
    Kara dla pijanych kierowców: Zabrać prawo jazdy i samochód
    Prof. Jan Duława: jak tłumaczą się pijani kierowcy [PIŁEŚ? NIE ZABIJAJ]


    Na 1484 osób, które sądzono z artykułu 178a paragraf 1 Kodeksu karnego, czyli za jazdę w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, świat zza krat ogląda tylko 20 kierowców. Również drogowi recydywiści, którzy już wcześniej byli złapani na jeździe na podwójnym gazie i dla których prawo (przynajmniej w teorii) powinno być bezwzględne, mogą liczyć na taryfę ulgową. Mimo, że kodeks mówi o karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5 dla wcześniej skazanych za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, tylko trzech na dziesięciu z nich trafia za kratki.

    Siedzi głównie recydywa

    Dane z policji pokazują, że mundurowi pracują na pełnych obrotach i co roku łapią coraz więcej amatorów jazdy na podwójnym gazie. - W ubiegłym roku zatrzymano 11 318 osób na podstawie art. 178a. To o 87 osób więcej niż w 2012 roku - mówi Marzena Szwed z Komendy Wojewódzkiej w Katowicach. Skąd rozbieżność między policyjnymi "wynikami", a liczbą odsiadujących wyroki?

    - Bardzo rzadko zdarza się, że prokurator wnosi o skazanie sprawcy na karę pozbawienia wolności bez zawieszenia, jeśli ta osoba nie popełniła wcześniej takiego przestępstwa - mówi Mariusz Stelmaszczyk, adwokat specjalizujący się w sprawach karnych. - Zupełnie inaczej jest w przypadku ponownego popełnienia takiego przestępstwa. W takich przypadkach prokurator żąda wymierzenia kary od 6 miesięcy do 1 roku bezwzględnego pozbawienia wolności - dodaje.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (3)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Będzie skutkowało !

      Achim (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      jak taki ch*j spowoduje wypadek na miejscu zastrzelić i zakopać w przydrożnym rowie albo zostawić psom na karma !

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Autor tekstu

      alojz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      jak zwykle w Polsce nawołuje do represji , chciało by się rzec wróć komunistyczny kodeksie karny. skala represji jaka wprowadza nam tzw. demokratyczne państwo głosami takich posłów i prawodawców ja...rozwiń całość

      jak zwykle w Polsce nawołuje do represji , chciało by się rzec wróć komunistyczny kodeksie karny. skala represji jaka wprowadza nam tzw. demokratyczne państwo głosami takich posłów i prawodawców ja agent T , posłanka G , minister zegarek , facet z big brathera , piłkarz K i inne tuzy umysłowe ( np. poseł Cz -była samoobrona i wiele innych partii , Leszek M - były kolego partyjny posła Cz. ci ludzie myślą ,że wszystko naprawią nakazami i zakazami . Myślę ,że powinni znaleźć się na śmietniku historii. Dość represji .zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Bezowocna dyskusja, podstawa sily Polski!

      Auch Oberschlesier (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Ja, ja - godac to wy umjycie.(...realizujemy program Partii - lejemy wode!). Mozno by sie cza wzionsc za konkretne rzeczy, nim pijane kierowcy powybijajom niypijanych przechodniow!

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama