50-latka dźgnęła partnera nożem

    50-latka dźgnęła partnera nożem

    Jacek Drost

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Tragedia rozegrała się w jednym z mieszkań w bielskiej dzielnicy Lipnik na początku maja tego roku: 50-latka zabiła swojego 56-letniego partnera. Teraz Prokuratura Okręgowa w Bielsku-Białej przesłała do sądu akt oskarżenia przeciwko bielszczance. Grozi jej kara dożywotniego więzienia.
    Prokuratorzy ustalili podczas śledztwa, że bezrobotna 50-latka od dawna żyła w konkubinacie ze swoim partnerem (była na jego utrzymaniu). Często w ich domu gościł alkohol, dochodziło również do kłótni.

    Feralnego dnia, czyli 12 maja, alkohol zaczęli pić już przed południem w towarzystwie swojego sąsiada. Po jakimś czasie opuścił on mieszkanie. Para nadal biesiadowała.

    - Późnym popołudniem zaczęli się kłócić - relacjonuje ustalenia ze śledztwa prokurator Małgorzata Borkowska, rzecznik bielskiej Prokuratury Okręgowej.


    Mężczyzna, leżąc w łóżku, zaczął ubliżać 50-latce. Nie pomagały żadne argumenty, żeby przestał. W końcu kobieta nie wytrzymała. Wypadki potoczyły się błyskawicznie - 50-latka poszła do kuchni, wzięła nóż i ugodziła nim partnera w plecy.

    - Po całym zajściu poinformowała sąsiadkę o swoim czynie. Poprosiła ją, żeby wezwała policję i pogotowie. Podczas czekania na przyjazd policjantów i pogotowia oskarżona nie próbowała w żaden sposób udzielić pomocy rannemu mężczyźnie - dodała prokurator Borkowska.

    W wyniku odniesionych obrażeń mężczyzna zmarł. W chwili zatrzymania policjanci stwierdzili u zatrzymanej kobiety 2,94 promila alkoholu we krwi. Została tymczasowo aresztowana. Grozi jej dożywocie.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama