Soczi 2014 KWALIFIKACJE SKOKI NARCIARSKIE: Polacy awansowali...

    Soczi 2014 KWALIFIKACJE SKOKI NARCIARSKIE: Polacy awansowali w komplecie [ZDJĘCIA + RELACJA LIVE]

    Rafał Musioł, jac

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni


    Wideo: X-News/Foto Olimpik

    19.40 - Stocha nie ma. Czyli na dziś to już koniec emocji. Te największe rozpoczną się jutro o 18.30. Tradycyjnie zapraszamy na stronę dziennikzachodni.pl na relację live z konkursu, w którym Kamil Stoch będzie walczył o swój drugi złoty medal!


    19.40 - Kasai nie skacze. Prevc ląduje na 128,5 metra. A Kamil Stoch?

    19.39 - Zostali Noriaki Kasai, Peter Prevc i Kamil Stoch. O ile będą skakać.

    19.38 - Niemiec Severin Freund odpuszcza próbę. Więc na belkę wchodzi Austriak Gregor Schlierenzauer - ląduje na 124,5 metrze.

    19.37 - Szwajcar Simon Ammann, wczoraj zaliczył upadek. Teraz skacze słabo - tylko 123,5 metra.

    19.36 - Norweg Anders Bardal też oddaje skok - 130,5 metra. Faworyci są bardzo mocni.

    19.35 - Niemiec Andreas Wellinger skacze 128 metrów.

    19.35 - Austriak Thomas Diethart odpowiada - 131 metrów, czyli wyrównuje najdłuższy skok sesji.

    19.33 - zaczyna Robert Kranjec - 127 metrów. Słoweńcy wyraźnie chcą pokazać Japończykom, że się ich nie boją.

    19.32 - kto z czołowej dziesiątki, która nie musi się kwalifikować, zdecyduje się na skok? Warunki nie są złe, ale wiatr w plecy znów nieco się wzmaga.

    19.31 - Morgenstern uzyskuje 128 metrów i zajmuje szóste miejsce. Kwalifikacje wygrał Michael Hayboeck (Austria) - 124,8 pkt (131 metrów), przed Japończykami Daiki Ito - 122 (130,5) i Reruhi Shimizu - 120,4 (130,5). Maciej Kot - 126 m jest 9., Jan Ziobro 13 (123), a Piotr Żyła 27 (118).

    19.30 - Marinus Kraus spycha wszystkich Polaków o jedno miejsce. Kwalifikacje zamyka Thomas Morgenstern.

    19.28 - Daiki Ito i 130,5 metra, tyle samo co Shimizu. Ito wskakuje na drugie miejsce. Japończycy pokazują siłę przed drużynówką.

    19.26 - Taku Takeuchi leci 127 metrów. Na czele Hoyboeck, Shimizu i Koivuranta. Kot jest szósty, Ziobro 10, a Żyła 24.

    19.26 - do końca kwalifikacji zostało czterech skoczków.

    19.24 - po kłopotach żołądkowych nie ma już chyba śladu. 123 metry dają mu ósme miejsce i pewny awans. Żyła więc znów jest najsłabszy w zespole. Łukasz Kruczek ma nad czym myśleć - Żyła czy Kubacki uzupełnią skład na konkurs drużynowy?

    19.23 - Tepes 123,5 metra. Czas na ostatniego z polskich kwalifikantów.

    19.23 - Skacze Jurij Tepes, a po nim Jan Ziobro.

    19.22 - Kot na luzie skacze 126 metrów i jest czwarty.

    19.21. Maciej Kot na belce.

    19.20 - Piotr Żyła zalicza tylko 118 metrów, sporo punktów dodanych za warunki i 19 miejsce. Awans będzie, ale bez rewelacji.

    19.19 - Jan Matura (120,5 m) i Richard Freitag (118,5) niczego w trójce nie zmienili. Teraz Piotr Żyła!

    19.16 - po 40 skoczkach Prowadzenie objął właśnie Michael Hoybeck - 124,8 pkt (131 m), drugi jest Reruhi Shimizu - 120,4 pkt (130,5 m), a trzeci Anssi Koivuranta - 118,8 (128,5). Polskie skoki już za chwilę! Żyła ma nr 43, Kot 44, a Ziobro 46.

    19.14. Dwóch znanych zawodników. Rune Velta osiąga 123 metry i piąte miejsce, a Janne Ahonen, który marzy o indywidualnym medalu olimpijskim, 126,5. Jest 3 i sygnalizuje dobrą formę i duże ambicje.

    19.13 - Jakub Janda, dla którego jest to ostatni sezon w karierze zalicza 124,5 metra. Jest drugi za Shimizu, a przed Muotką.

    19.12 - skakanie wznowione.

    19.11. Przerwa w skakaniu. Kamerzyści pokazują Macieja Kota, ten pokazuje Jana Ziobro, a ten pięść w kierunku Kota.

    19.10. wiatr z wiejący z tyłu skoczni jest coraz mocniejszy. Przekracza już 2 metry na sekundę.

    19.08 - znowu budzą się rosyjscy kibice. Skacze Dimitry Wasiliew. 119 metrów nie wywołuje euforii, ale to dziewiąte miejsce i awans do konkursu.

    19.07 - zaczyna się skakanie. Japończyk Reruhi Himizu ląduje na 130,5 pkt. Zostaje liderem.

    19.06 - Na drugie miejsce wskakuje jeszcze inny Kanadyjczyk - Mackenzie Boyd-Clowles. To nagroda za 124 metry.

    19.04 - po 30 skoczkach na czele Olli Muotka - 109,9 pkt (128,5 m), przed Romanem Koudelką - 104,6 (120) i Sebastianem Colloredo - 104,1 (124). Ostatni z kwalifikantów, Kanadyjczyk Morrice ma 84,5 pkt za 113 m. Listę oczekujących otwiera, Kanadyjczyk o imieniu Dusty i swojskim nazwisku Korek, ma wynik 82,7 pkt za 109 metrów.

    19.01 - Ronan Lamy Chappuis. Wielkie nazwisko, ale kojarzone raczej z kuzynem kombinatorem (norweskim na szczęście). Francuz ma jednak niezły sezon i udowadnia to skacząc 121,5 metra, co daje mu piątą lokatę i awans.

    19.00 - Fin Olli Muotka leci 128,5 metra. Zmienia Koudelkę w fotelu lidera.

    18.58 - z budową skoczni Rosjanie mieli sporo problemów, bo wybrali miejsce, które, delikatnie mówiąc, niezbyt się do tego nadawało. Ale na razie wszystko wygląda dość stabilnie.

    18.56 - najdłuższy skok kwalifikacji oddaje Kaarel Nurmsalu - 125 metrów, czyli Estończyk jako pierwszy ląduje na punkcie konstrukcyjnym. Ale w klasyfikacji ląduje dopiero na trzecim miejscu, bo miał lepsze warunki niż Koudelka i Colloredo.

    18.55 - zamykający na razie stawkę pewniaków Kanadyjczyk Matthew Rowley skoczył 110,5 metra. Tym bardziej trudno sobie wyobrazić, żeby któryś z trójki naszych reprezentantów mógł odpaść.

    18.54 - za nami 20. skoczków. Do prób Polaków zostało jeszcze raz tylu. Wciąż prowadzi Koudelka.

    18.52 - wynik Rosjanina - 114,5 metra, daje mu piąte miejsce. Ale awans ma.

    18.50 - szaleństwo wśród rosyjskich kibiców. Na belce Ilmir Hazetdinow, rekordzista skoczni (139 metrów)

    18.48 - po piętnastu skokach prowadzi Koudelka - 104,6 pkt (120 m), przed Colloredo 104,1 (124) i Alexandrem - 96,6 (120). Pewny awansu jest także drugi Amerykanin Anders Johnson - 91,1 (112 m)

    18.47 - warunki do skakania są niezłe, chociaż niezbyt silny wiatr wieje zawodnikom w plecy.

    18.46 - pojawiły się nieoficjalne wieści, że Kamil Stoch w kwalifikacjach jednak wystąpi.

    18.44 - Morrice skoczył 113 metrów, a jako pierwszy do sobotnich zawodów zakwalifikował się Koudelka, chociaż najdalej poleciał Włoch Sebastian Colloredo - 124 m.

    18.41 - za chwilę z numerem 11 Kanadyjczyk Trevor Morrice. To oznacza, że po nim rozpocznie się oznaczanie zawodników, którzy wywalczyli już kwalifikację do konkursu.

    18.38 - nie ma to jednak większego wpływu na wyniki. Czech Roman Koudelka jako drugi, po Alexandrze (skakał z jeduną) osiąga 120 metrów i wyprzedza go notą.

    18.36 - jury przyznało się jednak do pomyłki ipodniosło belkę na 33 bramkę.

    18.34 - jury ustawiło belkę na 32 bramce, czyli niższej niż na treningu. Chyba Stoch swoim lotem nieco sędziów przestraszył, a może chcą naprawdę duże emocje zostawić na jutro.

    18.33 - za to z czwórką ktoś nieanonimowy, czyli Bułgar Vladimir Zografski. Jego talent niknie jednak w oczach. Na skoczni normalnej przepadł w kwalifikacjach, teraz też tak może się skończyć, bo leci tylko 112 metrów.

    18.32 - da się skoczyć mniej. Udowodnił to Rumun Sorin Iulian - 101,5 metra.

    18.31 - z numerem drugim Estończyk Siim-Tanel Sammelselg. I jest to jedyna okazja, przy której o nim wspominamy, 107,5 metra to jednak tylko o pół metra więcej niż miał Piotr Żyła na treningu.

    18.30 - kwalifikacje rozpoczęte. Jako pierwszy skoczył Nicholas Alexander z USA. Wylądował na 120 metrze

    18.29 - forma Żyły jest niepokojąca. Wiślanin, który nie znalazł się w kadrze na pamiętny niedzielny konkurs na normalnej skoczni, podobno spisuje się coraz lepiej, ale na treningach skakał w kratkę.

    18.26. W serii próbnej kapitalnie spisał się Stoch osiągając 136 metrów, co było najdłuższą odległością dnia. Kot z wynikiem 127,5 m zajął 12. miejsce, Ziobro 121,5 m był 15, a Żyła zaliczył tylko 108 m.

    18.24. - kwalifikacje i konkurs na dużej skoczni są etapem walki o miejsce w zespole, który będzie reprezentował Polskę w poniedziałkowym konkursie drużynowym. Jeśi nie wydarzy się nic nieoczekiwanego, w czwórce znajdą się Stoch, Ziobro, Kot i albo Żyła, albo Kubacki.

    18.22 - o awans walczy m.in. trzech Polaków: Piotr Żyła (nr 43), Maciej Kot (44) i Jan Ziobro (46). Aby wystąpić w sobotnim konkursie trzeba pokonać jedenastu rywali. Najlepsza dziesiątka Pucharu Świata, w tym jej lider Kamil Stoch, kwalifikować się nie musi, a oddanie dziś skoku jest w tych przypadkach dobrowolne.

    18.20. - Za 10 minut rozpoczynają się kwalifikacje do olimpijskiego konkursu na dużej skoczni.

    SOCZI 2014 - IGRZYSKA OLIMPIJSKIE - RELACJE, ZDJĘCIA, CIEKAWOSTKI - ZOBACZ SERWIS SPECJALNY

    W porównaniu do niedzielnego konkursu na skoczni normalnej trener Łukasz Kruczek dokonał w składzie Polaków jednej zmiany. Dawida Kubackiego zastąpił Piotr Żyła. Szkoleniowiec Polaków chce sprawdzić, który z nich może bardziej pomóc polskiemu zespołowi przed poniedziałkowym konkursem drużynowym.

    Stoch jako lider Pucharu Świata ma zapewniony udział w sobotnim konkursie, ale i tak chce pojawić się na belce startowej, bo zawodnikowi z Zębu skakanie na olimpijskich obiektach sprawia wielką przyjemność. Pozostali Polacy będą musieli zmieścić się w czołowej czterdziestce, by wystąpić w sobotnim konkursie. Nie jest to zadanie zbyt trudne, bo na liście startowej jest w sumie 61 zawodników, ale pierwsza dziesiątka PŚ automatycznie kwalifikuje się do rywalizacji o medale.

    A oto numery z jakimi dzisiaj wystąpią w Soczi Polacy: 43. Piotr Żyła, 44. Maciej Kot, 46. Jan Ziobro, 61. Kamil Stoch.


    *Najlepsze prezenty na Walentynki DLA NIEGO I DLA NIEJ
    *SOCZI 2014 - IGRZYSKA OLIMPIJSKIE - RELACJE, ZDJĘCIA, CIEKAWOSTKI
    *Poseł Pawłowicz: Europa jest domem publicznym, w którym wszystko wolno
    *Urlop macierzyński i urlop rodzicielski 2014 [ZASADY I TERMINY]
    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama