Ważne
    Sklepy internetowe muszą grać fair

    Sklepy internetowe muszą grać fair

    Joanna Pieńczykowska

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Sklepy internetowe muszą grać fair
    1/2
    przejdź do galerii

    ©ARKADIUSZ DEMBINSKI / POLSKAPRESSE GLOS WIELKOPOLSKI

    UOKiK piętnuje sklepy internetowe, które łamią przepisy dotyczące sprzedaży na odległość. Obecnie prowadzi kilkadziesiąt postępowa.
    Deichmann-Obuwie zastrzegał, że nie ponosi odpowiedzialności za zgodność zdjęć produktów na stronie internetowej z ich rzeczywistym wyglądem. Natomiast spółka Avans ograniczała możliwości składania reklamacji. Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów uznała te działania za niedozwolone. Na Deichmann-Obuwie nałożono karę 288 tys. zł, Avans zobowiązał się do zmiany praktyki.

    Sklep musi pokazać właściwy towar

    W przypadku internetowego sklepu Deichmann-Obuwie budzące zastrzeżenia prezes UOKiK postanowienia zapisane były w regulaminie. Sklep informował w nim, że nie ponosi odpowiedzialności za zgodność fotografii z rzeczywistym wyglądem produktów. W innym punkcie zastrzegał, że zwrot produktu kupionego w sieci jest możliwy tylko, gdy "towar będzie kompletny, bez uszkodzeń oraz bez widocznych śladów użytkowania".

    Jednak zdaniem Urzędu konsumenci mają prawo oczekiwać, że zamawiany produkt będzie zgodny z jego zdjęciem i opisem, mają też prawo do zwrotu.

    - Kupując przez internet, konsument ma prawo obejrzeć i sprawdzić produkt po jego dostarczeniu - w ramach tzw. zwykłego zarządu. Oznacza to, że można otworzyć opakowanie, aby przymierzyć obuwie lub sprawdzić, czy dostarczono produkt zgodny z zamówieniem. W takiej sytuacji nie traci prawa do odstąpienia od umowy - przypomina Małgorzata Cieloch, rzecznik prasowy UOKiK. Firma odwołała się do sądu.

    Masz prawo do wymiany, nie tylko naprawy
    Z kolei spółka Avans w regulaminie swego e-sklepu zastrzegała, że konsument, który składa reklamację, może żądać w pierwszej kolejności naprawy towaru. - Zgodnie z prawem w takiej sytuacji klient może wybrać między wymianą produktu na nowy a jego naprawą - wyjaśnia Małgorzata Cieloch. Prezes UOKiK uznała, że Avans ograniczył prawa konsumentów. - Przedsiębiorca zobowiązał się do zmiany regulaminu, dlatego uniknął kary finansowej - dodała.

    To nie pierwszy przypadek, gdy UOKiK wziął po lupę praktyki sklepów internetowych. Z informacji Urzędu wynika, że pod koniec ub.r. prowadzonych było około 60 postępowań dotyczących sprzedaży w sieci.

    Według raportu GUS "Społeczeństwo informacyjne w 2013 r." prawie 13 mln Polaków w wieku 16-74 lata, czyli ok. 31,6 proc. populacji, dokonywało w ciągu ostatnich 12 miesięcy zakupów przez internet. Dla porównania: w 2009 r. - ok. 23 proc. Przeciętna wartość zamówionych przez internet towarów i usług przypadająca na jedną osobę korzystającą z handlu elektronicznego w ubiegłym roku wyniosła 1342 zł.

    W środę Parlament Europejski opowiedział się za stworzeniem Europejskiego Prawa Sprzedaży (CESL) dotyczącego handlu w internecie. Klient, nabywając produkt w sieci, sam zdecyduje, czy woli dokonać zakupu według prawa danego kraju, czy też według unijnego prawa kontraktowego CESL.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama