Ważne
    GKS Tychy – Arka Gdynia 0:1. Bramka w 89. minucie [ZDJĘCIA +...

    GKS Tychy – Arka Gdynia 0:1. Bramka w 89. minucie [ZDJĘCIA + OPINIE]

    Tomasz Kuczyński

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    GKS Tychy - Arka Gdynia
    1/15
    przejdź do galerii

    GKS Tychy - Arka Gdynia ©Arkadiusz Gola

    W meczu 19. kolejki I ligi GKS Tychy przegrał z Arką Gdynia 0:1. Bramkę strzelił Michał Rzuchowski w 89. minucie.
    GKS Tychy – Arka Gdynia 0:1

    W meczu 19. kolejki I ligi GKS Tychy przegrał z Arką Gdynia 0:1. Bramkę strzelił Michał Rzuchowski w 89. minucie.

    Gospodarze przystąpili do meczu z Arką z trzema nowymi zawodnikami, którzy mają za sobą grę w ekstraklasie – Mariuszem Zganiaczem, Marcinem Wodeckim i Czechem Tomasem Docekalem. W ekipie z Gdyni w czasie przedmeczowej rozgrzewki kontuzji nabawił się kapitan drużyny Tomasz Jarzębowski, którego miejsce zajął Kamil Juraszek.


    Podopieczni trenera Jana Żurka od pierwszego gwizdka rzucili się na rywali. Po składnej akcji i dośrodkowaniu Adriana Chomiuka z woleja uderzył Marcel Gąsior, ale w sam środek bramki. W ramach początkowej nawałnicy nad poprzeczką strzelał jeszcze Wodecki oraz ponownie Gąsior i… po siedmiu minutach zapał tyszan zdecydowanie osłabł. Mecz się wyrównał i w dalszych minutach emocji było już jak na lekarstwo.

    Po przerwie znów do boju ruszyli tyszanie. Mateusz Mączyński strzelił zza pola karnego, a piłka przeleciała tuż koło słupka. Później jeszcze kila razy było gorąco przed bramką Arki, która odpowiedziała w 63. minucie. Adrian Budka huknął z dystansu i Piotr Misztal końcami palców wybił piłkę na rzut rożny.

    W końcowych minutach inicjatywa należała do tyskiej drużyny, która dążyła do zwycięstwa. Arka sprawiała wrażenie zadowolonej z punktu, ale wykorzystała okazję – z wolnego dośrodkował Radosław Pruchnik, a głową Misztala pokonał Rzuchowski.

    OPNIE TRENERÓW

    Paweł Sikora (trener Arki)

    Zespoły próbowały grać piłką, ale największym problemem było boisko. Może ono ładnie wygląda, ale jest nierówne. Trzeba było prostymi środkami przedostawać się pod bramkę rywala. O naszej wygranej zdecydował stały fragment gry. Pierwszy mecz po przerwie jest zawsze niewiadomą, tym bardziej, że to chyba najdłuższa przerwa na świecie, która trwała ponad sto dni.

    Jan Żurek (trener GKS Tychy)

    Co mam powiedzieć, jak tracimy bramkę w ostatnich minutach, po stałym fragmencie gry? Piłka jest niesprawiedliwa, nie zasłużyliśmy na porażkę. W drugiej połowie przeważaliśmy, ale popełniliśmy błąd, wiedzieliśmy jak potrafi podać Pruchnik, nie upilnowaliśmy Rzuchowskiego. Szkoda choć tego jednego punktu, bo jak nie można wygrać powinno się zremisować. Arka wygrała szczęśliwie, po naszym błędzie.


    *PREZENTY NA DZIEŃ KOBIET 2014 - NAJLEPSZE POMYSŁY
    *PIĘKNE DZIEWCZYNY CHCĄ BYĆ MISS POLONIA - ZDJĘCIA Z CASTINGU W KATOWICACH
    *TVP ABC I TV TRWAM NA MULTIPLEKSIE. Jak odbierać, jak przeprogramować dekoder?
    *GALA NIEGRZECZNI - DODA POBIŁA SIĘ Z SZULIM - NOWE FAKTY i ZDJĘCIA

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama