Radwańska - Jankovic 7:5, 2:6, 6:4. Agnieszka już w...

    Radwańska - Jankovic 7:5, 2:6, 6:4. Agnieszka już w półfinale WTA Indian Wells [ZDJĘCIA]

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Agnieszka Radwańska - Jelena Jankovic
    1/7
    przejdź do galerii

    Agnieszka Radwańska - Jelena Jankovic ©EPA/PAUL BUCK

    Agnieszka Radwańska - Jelena Jankovic 7:5, 2:6, 6:4. Agnieszka Radwańska wygrała z Serbką i drugi raz w karierze przeszła do półfinału WTA Indian Wells. ZOBACZ ZDJĘCIA
    Radwańska - Jankovic 7:5, 2:6, 6:4 w ćwierćfinale WTA Indian Wells.

    Rozstawiona z numerem drugim Agnieszka Radwańska wygrała z Serbką Jeleną Jankovic (7.) 7:5, 2:6, 6:4 w ćwierćfinale turnieju WTA Tour na twardych kortach w Indian Wells. Polska tenisistka drugi raz w karierze znalazła się w najlepszej „czwórce” imprezy.

    Radwańska zaprezentowała w tym spotkaniu nierówną grę. Trzecia w rankingu WTA Tour Polka dobrze rozpoczęła pojedynek z ósmą na światowej liście rywalką.
    Pierwsze przełamanie zanotowała już w drugim gemie, choć przegrywała w nim 15:40. Po chwili pewnie grająca krakowianka prowadziła w całej rywalizacji 3:0. Jankovic brakowało wyczucia piłki, często posyłała ją na aut.

    Później jednak Serbka przypomniała, że nie można jej zbyt szybko spisywać na straty i doprowadziła do stanu 5:5. Dzień wcześniej w pojedynku z Caroline Wozniacki przegrywała w inauguracyjnej partii 1:3, by następnie triumfować w 10 kolejnych gemach. Na pomeczowej konferencji prasowej zaznaczyła, że z powodu bólu pleców nie była pewna, czy w ogóle wyjdzie na kort, by zmierzyć się z Dunką polskiego pochodzenia.

    W końcówce pierwszej odsłony spotkania z Radwańską popełniła jednak podwójny błąd i po chwili ze zwycięstwa w tym secie cieszyła się 25-letnia „Isia”. W kolejnym krakowiankę dopadła jednak niemoc. Często myliła się i oddała inicjatywę starszej o cztery lata przeciwniczce. Ta nie zmarnowała okazji - zanotowała trzy „breaki” i wygrała 6:2.

    Decydująca partia rozpoczęła się po myśli Polki, która prowadziła 4:0. Jankovic nie złożyła broni i doprowadziła do wyrównania. Po chwili Serbka była bliska przełamania, ale jej rywalce udało się wyjść obronną ręką z tej sytuacji. Po kolejnym gemie Radwańska mogła wznieść ręce w geście triumfu i świętować sukces w tym pojedynku po dwóch godzinach i 34 minutach walki.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama