Ruda Śląska: Z galerii handlowej prosto do wojska

    Ruda Śląska: Z galerii handlowej prosto do wojska

    Michał Wroński

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    W rudzkiej Plazie czekają na kandydatów do służby w wojsku

    W rudzkiej Plazie czekają na kandydatów do służby w wojsku ©fot. arc/wku chorzów

    Szóstego grudnia armia rozpocznie trzeci i ostatni w tym roku nabór do służby przygotowawczej. Ci, którzy do niej trafią będą mieli otwarte drzwi do Narodowych Sił Rezerwowych
    W rudzkiej Plazie czekają na kandydatów do służby w wojsku

    W rudzkiej Plazie czekają na kandydatów do służby w wojsku ©fot. arc/wku chorzów

    W województwie śląskim wojsko poszukiwać będzie około setki kandydatów na szeregowców (największe wzięcie mają kierowcy). Przez cztery miesiące uczyć się będą podstaw żołnierskiego fachu, później sami zadecydują, czy chcą kontynuować przygodę z wojskiem w mundurze żołnierza NSR.
    - Chętnych do służby przygotowawczej jest sporo. Nie musimy się specjalnie reklamować, przy każdym z dotychczasowych naborów chętnych było więcej niż miejsc - mówi płk. Kazimierz Misiaszek z Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego w Katowicach.

    O ile chętnych do wzięcia udziału w szkoleniu przygotowawczym nie brakuje, to na służbę w NSR decyduje się niewielu. MON chce, by liczebność tej formacji osiągnęła w tym roku 10 tysięcy ludzi, a w przyszłym uległa podwojeniu. Pierwotnie mieli to być wyłącznie rezerwiści, czyli osoby mające za sobą przygotowanie wojskowe. Jednak z powodu braku chętnych armia już kilka miesięcy temu złagodziła te kryteria i otworzyła drzwi dla tych, którzy do tej pory nie widzieli munduru na oczy (uzupełnić te braki mieli właśnie podczas służby przygotowawczej).

    Równocześnie w poszukiwaniu kandydatów do służby w NSR armia coraz częściej wychodzi poza Wojskowe Komendy Uzupełnień. Punkty rekrutacyjne są we wszystkich urzędach pracy regionu, werbunek prowadzony jest też w niektórych magistratach. Wojsko sięga też po... klientów galerii handlowych. Tak stało się w Rudzie Śląskiej. W tamtejszym Centrum Handlowym Plaza co środę dyżury pełnią przedstawiciele Wojskowej Komendy Uzupełnień z Chorzowa.

    - Uruchomiliśmy to stanowisko w ubiegłym roku, by ułatwić formalności związane z przenoszeniem do rezerwy. Pomysł się sprawdził, więc teraz wykorzystujemy ten punkt do prowadzenia rekrutacji do NSR - wyjaśnia ppłk. Robert Jańczuk, komendant chorzowskiej WKU.

    Rudzka Plaza jest na razie jedyną galerią handlową, gdzie swój punkt ma kierowana przez niego Komenda. - Chętnie bym otworzył podobny w Centrum Handlowym AKS w Chorzowie. Rozmawialiśmy już nawet w tej sprawie, ale póki co bez powodzenia - mówi ppłk. Jańczuk.


    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama