Megakoncern dałby górnikom akcje i dużo większe pieniądze

    Megakoncern dałby górnikom akcje i dużo większe pieniądze

    Aldona Minorczyk-Cichy

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Megakoncern dałby górnikom akcje i dużo większe pieniądze
    1/3
    przejdź do galerii

    ©Infografika Marek Michalski

    Górniku! Jeśli śląskie kopalnie zostaną sprywatyzowane i powstanie superkoncern górniczo-energetyczny dostaniesz większą pensję, akcje warte tysiące złotych i nie będziesz bał się utraty pracy - twierdzą ekonomiści.
    Jednak część górników prywatyzacji nie chce. Dlaczego? Ze strachu przed utratą pracy. - Nie warto dla akcji za kilka tysięcy ryzykować roboty. Boję się prywatyzacji, podobnie jak wielu moich kolegów - mówi Marcin Płaczek, górnik z kopalni Szczygłowice w Knurowie.
    Związki są za prywatyzacją, o ile państwo zachowa ponad połowę akcji
    Odwrotu od wejścia spółek węglowych na giełdę raczej nie ma. - Zwykle przy wchodzeniu na giełdę związkom udaje się wynegocjować dla załogi pakiet 10-15 proc. akcji dla załogi. To mniej więcej równowartość miesięcznej pensji - wyjaśnia prof. Andrzej Barczak z Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach.

    Resort gospodarki chce konsolidacji górnictwa. Najpierw połączenia Węglokoksu z Katowickim Holdingiem Węglowym, a potem także z Kompanią Węglową. W dalszej przyszłości możliwy jest także ich związek z energetycznym potentatem Tauronem. Co to oznacza dla górników? Wyższe zarobki, a w dalszej perspektywie także podwyżki, wyższe premie i nagrody. Czy porównywalne z tymi, jakie od kilku lat otrzymują choćby górnicy z KGHM Polska Miedź?

    Tam rok temu na Barbórkę pracownicy dostali od 25 d0 30 tys. zł. W naszych kopalniach otrzymali równowartość miesięcznych zarobków. Średni zarobek górnika z dużym stażem w węglu kamiennym to ok. 5000 zł brutto, w miedzi - 8000 zł. Jest więc o co walczyć.

    Połączenie Węglokoksu z KHW, a w przyszłości także być może z Kompanią Węglową zapowiedziała podczas wizyty w Katowicach wiceminister gospodarki Jolanta Strzelec-Łobodzińska. Wszystko to powinno być poprzedzone prywatyzacją spółek przez giełdę. Czy będą związkowe sprzeciwy?
    - Od dawna daliśmy przyzwolenie na prywatyzację pod warunkiem zachowania większościowego pakietu w rękach Skarbu Państwa. Widzimy jakie korzyści może to przynieść - podkreśla Wacław Czerkawski, wiceszef ZZ Górników w Polsce.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Związkowcy nie są najlepszymi ekspertami prywatzyacyjnymi

      czytelnik (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 6

      Zresztą coraz częściej myślę, że związkowcy powinni przedstawiać pracownikom merytoryczne argumenty a nie tylko rozpalać emocje. To chyba jest przecież możliwe?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Czemu nie chca do prywantych?

      katowiczanka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 6

      Jak czlowiek jest robotny to nie wazne czy panstwowka czy firma prywatna. Panstwowe instytucje do pozeracze naszych pieneidzy. bez kreatywnych managerow patrz: przychodnie zdrowia, urzedy miast,...rozwiń całość

      Jak czlowiek jest robotny to nie wazne czy panstwowka czy firma prywatna. Panstwowe instytucje do pozeracze naszych pieneidzy. bez kreatywnych managerow patrz: przychodnie zdrowia, urzedy miast, adminsitacja publiczna itpzwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama