Pobity 3,5-miesięczny Denis walczy o życie. Ojca zatrzymano

    Pobity 3,5-miesięczny Denis walczy o życie. Ojca zatrzymano

    Joanna Oreł

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Pobity 3,5-miesięczny Denis walczy o życie. Ojca zatrzymano
    Stan 3,5-miesięcznego chłopczyka z Zabrza, który trafił do szpitala ze śladami pobicia, lekarze określają jako ciężki. Jego siostra bliźniaczka, która także doznała obrażeń, wkrótce powinna wrócić do domu. W związku z tą sprawa zatrzymany został 42-letni ojciec dzieci
    Pobity 3,5-miesięczny Denis walczy o życie. Ojca zatrzymano

    Aktualizacja, godz. 16.30


    3,5-miesięczny Denis jest leczony w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach. Chłopiec doznał urazu ośrodkowego układu nerwowego i - jak mówią lekarze - w jego przypadku rokowania są - bardzo niepewne.

    Kierownik oddziału anestezjologii i intensywnej terapii w katowickiej placówce dr Ludwik Stołtny poinformował w czwartek dziennikarzy, że Denis jest zaintubowany, podłączony do respiratora ze względu na niewydolność oddechową, co świadczy o ciężkim uszkodzeniu ośrodkowego układu nerwowego. Dostaje leki utrzymujące go w stanie śpiączki farmakologicznej.

    - Trzeba patrzeć długofalowo. Uraz ośrodkowego układu nerwowego może się skończyć różnie. Może być tak, że - mówiąc kolokwialnie - rozejdzie się po kościach - i będzie wszystko dobrze, a mogą być powikłania i pozostałości - odwracalne lub nieodwracalne - zaznaczył lekarz.

    - Radiolog opisał, że tego typu objawy w ośrodkowym układzie nerwowym mogą świadczyć o tzw. urazie nieprzypadkowym. Nie wiem, czy został uderzony, czy wstrząśnięty, są różne zespoły dzieci krzywdzonych, m.in. syndrom dziecka potrząsanego. Poza tym urazem ma jeszcze nieduży podskórny krwiak okolicy ciemieniowo-czołowej. Zmiany w mózgu są dosyć poważne - dodał.

    Pytany o to, czy obrażenia mogły powstać w wyniku nieumiejętnego obchodzenia się, czy niemądrej zabawy odpowiedział: - Nie sądzę.


    Szefowa Prokuratury Rejonowej z Zabrzu Joanna Kosińska powiedziała w czwartek, że ojciec bliźniąt jest jedyną osobą zatrzymaną w tej sprawie. Prokuratura powołała biegłego, który ma określić charakter obrażeń niemowląt. Jest to potrzebne do ewentualnego sformułowania zarzutu.




    Wcześniej pisaliśmy: Pobite bliźniaki z Zabrza nadal przebywają w szpitalu. 3,5-miesięczny chłopczyk w stanie ciężkim.

    Czy mężczyzna usłyszy zarzuty pobicia niemowląt? Pod jego opieką był 3,5-miesięczny chłopiec. Matka dzieci była w tym czasie w Niemczech, gdzie pojechała za pracą. Drugim z bliźniąt chwilowo zajmowała się babcia. To ona zauważyła zły stan chłopca. Dziecko miało drgawki.

    - Było podejrzenie krwawienia wewnątrzczaszkowego. Chłopiec potrzebował pomocy neurochirurga, dlatego został przewieziony do Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka - wyjaśnia Jacek Karpe, lekarz naczelny szpitala w Zabrzu, gdzie początkowo trafił malec.

    Policjanci postanowili sprawdzić także, jak babcia opiekuje się drugim dzieckiem. Po tej wizycie dziewczynka też trafiła do szpitala.

    - Lekarz karetki stwierdził u niej ślady starych siniaków na klatce piersiowej i brzuchu oraz wybroczyny pod łukiem żebrowym - mówi Karpe. - Stan dziecka jest dobry. Niedługo zostanie wypisane.

    W sprawie wczoraj przesłuchane zostały matka i babcia niemowląt. Prokurator rejonowa w Zabrzu nie chce jednak zdradzać szczegółów. - Czynności są w toku. Czekamy na opinie lekarską, bo ta będzie najistotniejsza i najbardziej miarodajna oraz zadecyduje o naszych dalszych działaniach - mówi Joanna Kosińska z zabrzańskiej Prokuratury Rejonowej.

    Udało się także dotrzeć do 42-letniego ojca, który dotychczas był nieuchwytny. - Mężczyzna został już namierzony. Prawdopodobnie dzisiaj zostanie przesłuchany w prokuraturze - mówi Marek Wypych, rzecznik prasowy KMP Zabrze.

    Wypych dodaje, że nie było dotychczas sygnałów i zgłoszeń, by w mieszkaniu przy ul. Kasprowicza w zabrzańskiej dzielnicy Biskupice, gdzie mieszka rodzina, dochodziło do przemocy.

    Prokuratura podkreśla, że ojciec dziecka zostanie przesłuchany prawdopodobnie jutro.


    *Próbny sprawdzian szóstoklasistów 2014 ARKUSZE + KLUCZ ODPOWIEDZI
    *Horoskop 2014: Karty tarota ostrzegają [PRZEPOWIEDNIE NA 2014]
    *Tabliczka mnożenia do wydrukowania [WZORY TABLICZEK MNOŻENIA]
    *Urlop macierzyński 2014 [ZASADY I TERMINY: URLOP RODZICIELSKI]

    Czytaj także

      Komentarze (4)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      h..j nie ojciec

      go (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      co za h..j nie dawał sobie rady z dziećmi to mógł żonę zciągnąć do domu a nie wyżywać się na dzieciach i san nierób wziąść się do roboty bo nie wieże że nie ma pracy dla chcącego nic trudnego.

      Zdjęcie autora komentarza
      Usiłowanie

      mistletoe

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      morderstwa. I za to niech odpowiada bandyta!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ja

      wers (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      zabiłabym bo sama mam dziecko i się we mnie gotuje

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      krótko i prosto !

      Erwin (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7

      ciasny kat i żyła i tłuc ścierwo aż dostanie koloru dojrzałej śliwki węgierki

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama