Ważne
    Pożar w Jastrzebiu. Ks. Bogusław Zalewski: Nie mogę uwierzyć...

    Pożar w Jastrzebiu. Ks. Bogusław Zalewski: Nie mogę uwierzyć w winę pana Dariusza [ROZMOWA]

    Katarzyna Spyrka

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Ks. Bogusław Zalewski, proboszcz parafii Niepokalanego Serca NMP w Jastrzębiu-Zdroju Ruptawie w rozmowie z Dziennikiem Zachodnim przyznaje, że nie wierzy w winę Dariusza P. Przypomnijmy, mężczyzna usłyszał wczoraj zarzut celowego spowodowania pożaru w rodzinnym domu i zabójstwa 5 osobowej rodziny oraz usiłowania zabójstwa jednej osoby.
    Pożar w Jastrzebiu. Ks. Bogusław Zalewski: Nie mogę uwierzyć w winę pana Dariusza

    Pożar w Jastrzebiu. Ks. Bogusław Zalewski: Nie mogę uwierzyć w winę pana Dariusza ©Aleksander Król

    Jak ksiądz zareagował na wiadomość o zatrzymaniu ojca rodziny z Ruptawy?
    Byłem i jestem cały czas w szoku. Nie mogę uwierzyć w to. Od wczoraj dzwonią do mnie dziennikarze, od nich właściwie dowiedziałem się o tym zatrzymaniu.

    Widywał go ksiądz ostatnio?
    Od momentu pogrzebu, kiedy przydzielono mu mieszkanie w innej dzielnicy, widywałem go bardzo rzadko. Bywał tu już wyłącznie tylko na mszach za swoją rodzinę, którą zamawiał np. z okazji urodzin. Ostatnia taka msza była w lutym i na początku marca. Bywał tu też na cmentarzu.

    Rozmawialiście?
    Wiadomo, że chciało się mu pomóc uporać z tą tragedią. Zapraszałem go na plebanię, ale nie chciałem się też z butami wpraszać do jego życia. Gdyby potrzebował wsparcia, wiedział, że w parafii może na nas wszystkich liczyć. Ale nie rozmawiałem z nim o tym, co się wydarzyło. Byłem jedynie przy nim w szpitalu, po tej tragedii.

    Po tragedii, pan Dariusz dalej był szafarzem?
    Przed pożarem faktycznie udzielał komunii, bywał w kościele bardzo często. Udzielał także komunii chorym w domach. Po pożarze, przestał się już angażować.

    Domyślał się ksiądz kiedykolwiek, że ojciec rodziny może mieć coś wspólnego z tą tragedią?
    Nigdy nie przyszło mi to do głowy. Teraz myślę sobie, że jedyne, co mogło do tego doprowadzić, że mógł się faktycznie do tego przyczynić, to jakaś choroba. Nie chciałbym jednak, żeby wszyscy już ogłaszali na nim wyrok skoro sąd jeszcze niczego nie udowodnił. Słyszałem plotki, ale nigdy nie zaprzątałem sobie nimi głowy. Wiedziałem, że to była przykładna rodzina, takich ich zapamiętałem. Relacje małżeńskie były tam wspaniałe.


    *Próbny sprawdzian szóstoklasistów 2014 ARKUSZE + KLUCZ ODPOWIEDZI
    *Horoskop 2014: Karty tarota ostrzegają [PRZEPOWIEDNIE NA 2014]
    *Tabliczka mnożenia do wydrukowania [WZORY TABLICZEK MNOŻENIA]
    *Urlop macierzyński 2014 [ZASADY I TERMINY: URLOP RODZICIELSKI]

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama