Kielich infantki Urraki to Święty Graal? Dwoje hiszpańskich...

    Kielich infantki Urraki to Święty Graal? Dwoje hiszpańskich historyków ma dowody

    Tom Whipple

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Kielich infantki Dony Urraki
    1/7
    przejdź do galerii

    Kielich infantki Dony Urraki ©Fot. Wikipedia Commons

    Dwoje uczonych twierdzi, że kielich znajdujący się w muzeum bazyliki św. Izydora w León to legendarny Święty Graal. Chociaż inni eksperci są sceptyczni, ciekawość gromadzi tłumy w muzeum.
    Dla Indiany Jonesa był prostym kubkiem stolarza. Dla Dana Browna - biologicznym dziedzictwem Marii Magdaleny. Okazuje się, że byli w błędzie. Ponieważ Święty Graal, relikwia, która przez wiele stuleci inspirowała chrześcijaństwo, może być w istocie wysadzanym klejnotami kielichem, który stoi na wystawie w niewielkim muzeum w północnej Hiszpanii.

    Dwoje hiszpańskich historyków twierdzi, że Świętym Graalem jest kielich z muzeum bazyliki św.
    Izydora w León. Mimo dość powszechnego mniemania, wyrażonego przez Harrisona Forda w filmie "Indiana Jones i ostatnia krucjata", że naczynie ubogiego stolarza raczej nie będzie szczególnie wystawne, ich zdaniem Jezus mógł używać naprawdę bogato zdobionego kielicha.

    Chodzi o puchar znany dotąd jako kielich infantki Dony Urraki, córki Ferdynanda I, króla Kastylii i Leónu, panującego w latach 1037-1065. Jednak Jose Manuel Ortega del Rio oraz Margarita Torres z Uniwersytetu w León twierdzą, że według starych dokumentów górna część tego kielicha, której wiek datuje się na okres między 200 a 100 r. n.e., jest właśnie pucharem czczonym przez wczesnych chrześcijan. Muzeum musiało szukać większej przestrzeni wystawowej dla swojego eksponatu, bo wydana przez historyków książka ,,Los reyes del Grial" ("Królowie Graala") przyciągnęła tłumy.

    Cały puchar wątpliwości
    Choć pielgrzymi zdają się być przekonani do postawionej w niej tezy, wielu archeologów i historyków zachowuje sceptycyzm. Profesor Diarmaid MacCulloch, historyk Kościoła z Uniwersytetu Oksfordzkiego, powiedział: "To idiotyczne. Jest mnóstwo pucharów, w których ludzie dopatrują się Świętego Graala. Fakt, że ktoś datował jakiś przedmiot na czasy starożytne, w najlepszym razie świadczy o tym, że ten przedmiot rzeczywiście pochodzi z czasów starożytnych". Jan Kalwin stwierdził kiedyś, że istnieje tyle fragmentów krzyża Chrystusa, że można by nimi zapełnić cały statek. Podobna sytuacja jest ze Świętym Graalem. Tylko w Europie jest około 200 kielichów pretendujących do tego miana.

    Jednak dwójka historyków dowodzi wyjątkowości kielicha z León, wskazując na stare dokumenty, w których został opisany. W 2011 r. odnaleziono dwa średniowieczne pergaminy egipskie, które wspominają o kielichu Chrystusa i mówią, że to cenne naczynie zostało przewiezione z Jerozolimy do Kairu. Stamtąd, jak wskazują zapisy, pewien emir z muzułmańskiej Hiszpanii miał otrzymać kielich jako nagrodę za pomoc Egipcjanom w czasie klęski głodu. W końcu puchar trafił do rąk chrześcijan w XI w., gdy król Ferdynand otrzymał go w darze.

    - Jedyny kielich, który można uznać za kielich Chrystusa, to ten, który odbył podróż do Kairu, a potem z Kairu do León, a to jest właśnie ten kielich - argumentuje dr Torres.

    Legendarne naczynie
    Według średniowiecznej tradycji Graal to kielich, do którego Józef z Arymatei, bogaty kupiec żydowski, zbierał krew z przebitego boku Chrystusa. Wcześniej z tego naczynia Jezus miał pić wino podczas ostatniej wieczerzy. Kielich posiadający magiczne właściwości został następnie przez Józefa ukryty i czekał na godnego odkrywcę. Wersję tę spopularyzował Robert de Boron w "Joseph d'Arimathie", niezwykle popularnym eposie powstałym ok. 1199 r. Często spotykana jest też wersja, że Graal to nie kielich, a taca. Być może srebrny półmisek, na którym podano Salome głowę Jana Chrzciciela, albo talerz, z którego Jezus spożywał ostatnią wieczerzę. W niektórych wersjach legend Graal posłużył także Piłatowi jako naczynie, w którym obmył on ręce po wydaniu wyroku na Jezusa.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      te „dowody“ to sobie możecie wrzucić do wody.

      spokojny

      Zgłoś naruszenie treści

      nie róbcie zamieszania bzdurami
      a te „dowody“ to sobie możecie wrzucić do wody.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama