Ważne
    Ubezpieczenie od raka, choć nie od każdego. Ale czy w ogóle...

    Ubezpieczenie od raka, choć nie od każdego. Ale czy w ogóle warto?

    Agata Pustułka

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Samobadanie piersi? To nic trudnego
    Lewą rękę połóż z tyłu głowy, prawą na lewej piersi. Naciskając trzema palcami zataczaj drobne kółeczka wzdłuż piersi, z góry na dół i z powrotem - sprawdzasz,
    1/5

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    ©Piotr Krzyżanowski

    Ubezpieczenie od raka ma sens? Wykupieniem "przeciwrakowych" ubezpieczeń najbardziej są zainteresowane osoby w wieku 30-40 lat. Czy firmy zarabiają na strachu?
    Ubezpiecznie na raka:

    Anna (imię i nazwisko znane redakcji) ma 42 lata, troje dzieci i ... raka piersi. Jej mąż właśnie stracił pracę. - Ona nie ma na jedzenie, nie mówiąc o lekach. I nie jest to jednostkowy przypadek - mówi nam Joanna Romańczyk, prezes Śląskiej Ligi Walki z Rakiem.

    Nawet gdyby Anna miała pieniądze, to i tak nie mogłaby liczyć na ubezpieczenie związane z ryzykiem zachorowania na raka, bo miała to nieszczęście, że już zachorowała.

    Firmy ubezpieczeniowe, które zwietrzyły na raku niezły interes, oferują przyszłym pacjentom szpitali onkologicznych ubezpieczenia. Wypłata gotówki w chwili diagnozy i potem operacji ma wesprzeć rodzinę, nie tylko jeśli chodzi o koszty dodatkowej diagnostyki czy leków, ale choćby w opłaceniu opiekunki do dzieci chorej kobiety.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama