Górnicy apelują o rozmowy w sprawie branży, inaczej będą...

    Górnicy apelują o rozmowy w sprawie branży, inaczej będą niepokoje społeczne

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Związek Zawodowy Górników w Polsce (ZZG) zaapelował w czwartek do rządu o natychmiastowe spotkanie i rozmowę na temat poprawy sytuacji branży górniczej. To ostatni moment na powstrzymanie niepokojów społecznych - ostrzegają związkowcy.
    W czwartek po południu resort gospodarki zaprosił związkowców z górniczych central na spotkanie.

    „Pracowników kopalń węgla kamiennego bulwersuje dotychczasowa niechęć i brak reakcji przedstawicieli właściciela – państwa, na wysyłane zaproszenia odnośnie katastrofalnej sytuacji polskiego górnictwa” - napisali związkowcy w przesłanym stanowisku. Dodali w nim, że wciąż nie otrzymali odpowiedzi na pisma, które skierowali na ręce przedstawicieli rządu.


    W czwartek po południu - niedługo po wysłaniu mediom apelu o spotkanie z rządem - przedstawiciele górniczych central poinformowali, że z Ministerstwa Gospodarki otrzymali długo oczekiwane zaproszenie do rozmów. Spotkanie ma się rozpocząć w piątek rano w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim. Resort gospodarki ma reprezentować m.in. odpowiedzialny za górnictwo wiceminister Tomasz Tomczykiewicz.

    W rozsyłanym w czwartek stanowisku ZZG zarzuca rządowi m.in., że „promował politykę antywęglową i z tą dekarbonizacyjną filozofią brnął w kolejnych rozwiązaniach pakietu klimatycznego wraz z całą UE”. Dopiero wydarzenia na Ukrainie uświadomiły rządzącym potrzebę pełnej niezależności energetycznej i gospodarczej opartej o rodzime surowce – uważają związkowcy.

    Zarzucili też rządowi, że pozwala na rosnący import węgla, także z Rosji, która w tym samym czasie zamyka swój rynek na polskie produkty oraz że nie kontroluje polityki importu energii od zachodnich i południowych sąsiadów zamiast wykorzystywać podstawowy polski surowiec.

    Rada Krajowa ZZG uważa też, że państwo nie koordynuje dywersyfikacji własnych źródeł energii, a rząd nie reaguje na obecną, kryzysową sytuację.

    Związkowcy wszystkich górniczych central od tygodni alarmują, że sytuacja polskiego górnictwa jest dramatyczna. W najbliższy wtorek będą manifestować w Katowicach. Największa górnicza spółka - Kompania Węglowa - zamierza w przyszłym tygodniu na kilka dni wstrzymać wydobycie w części kopalń. Zarząd tłumaczy to spadkiem zapotrzebowania na węgiel.

    Kompania straciła w ubiegłym roku na sprzedaży węgla ponad miliard zł. Dzięki wdrożeniu programu restrukturyzacji spółka chce do 2020 r. zaoszczędzić ok. 1,2 mld zł. Na trzy lata zamrożone zostaną wypłaty 14. pensji dla administracji, a bezpłatny deputat węglowy dla emerytów będzie mniejszy o jedną tonę na osobę.

    Ze względu na niskie ceny węgla w trudnej sytuacji jest także Jastrzębska Spółka Węglowa. Według jej prezesa w tym roku spółka - która poprzedni rok zakończyła zyskiem netto w wysokości 82 mln zł - musi raczej przygotować się na stratę. Trzecia górnicza spółka, Katowicki Holding Węglowy, w 2013 r. wypracowała prawie 43 mln zł zysku netto.

    Premier Donald Tusk zapowiedział w środę, że w przyszłym tygodniu spotka się z ekspertami, którzy będą mogli powiedzieć, w jaki sposób można pomóc Kompanii Węglowej. Szef rządu chce, by w sprawę związaną z KW zaangażowała się wicepremier Elżbieta Bieńkowska. PAP


    *Egzamin gimnazjalny 2014 ARKUSZE + KLUCZ ODPOWIEDZI
    *Pogoda na weekend majowy 2014: Będzie ciepło, ale nie upalnie MAJÓWKA 2014
    *Eurowybory 2014: Sprawdź, kogo naprawdę popierasz [TEST WYBORCZY]
    *Sprawdź, czy znasz geografię woj. śląskiego [QUIZ DZ]

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama