Narodowe Siły Zbrojne: Spór o rajd "Bartka" między...

    Narodowe Siły Zbrojne: Spór o rajd "Bartka" między Strzelcami a posłem Pietą

    Katarzyna Koczwara

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Na Błatniej w Brennej upamiętniono żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych. Tablicę odsłaniał Stanisław Pięta, towarzyszyli mu m.in. uczestnicy IX Rajdu "Bartka".
    1/2
    przejdź do galerii

    Na Błatniej w Brennej upamiętniono żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych. Tablicę odsłaniał Stanisław Pięta, towarzyszyli mu m.in. uczestnicy IX Rajdu "Bartka". Dziś nie działają już razem ©Jakub Baca

    Rajd "Bartka" ku czci Żołnierzy Wyklętych ma konkurencję. To efekt konfliktu między organizującym go Związkiem Strzeleckim a Stanisławem Piętą, posłem PiS
    Rajd "Bartka" upamiętnia żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych, a w szczególności Henryka Flamego, ps. "Bartek", legendarnego dowódcę NSZ na Podbeskidziu, który do 1947 roku dawał się we znaki komunistom, m.in. przeprowadził defiladę w Wiśle z okazji święta 3 Maja. I na tę pamiątkę od 10 lat organizowany jest rajd górski.

    Zamiast świętowania jubileuszu, powstał konflikt w środowisku organizatorów imprezy.
    Związek Strzelecki nie potrafi dogadać się z posłem PiS Stanisławem Piętą, dlatego 2 i 3 maja w Beskidach odbędą się... dwa rajdy. Oba ku czci Żołnierzy Wyklętych, choć upamiętniające inne postacie.

    Skarga do prezesa PiS

    "Skandalicznym zachowaniem, które ostatecznie skłoniło mnie do interwencji, jest próba rozbicia przez Pana Piętę, organizowanego przez Strzelecki Obwód Piechoty Górskiej po raz dziesiąty, rajdu "Bartka". (...) Rajd ma charakter czysto edukacyjny i patriotyczny. Pan Pięta próbował od lat ją związać ze swoim nazwiskiem, jednak bezskutecznie. W tym roku rajdowi patronuje biskup bielsko-żywiecki prof. Roman Pindel" - napisał Dawid Warmuz, dowódca jednostki 3031 Związku Strzeleckiego "Strzelec", do... Jarosława Kaczyńskiego, szefa PiS.

    Wśród zarzutów wobec posła Pięty są m.in.: podszywanie się pod organizatora, zorganizowanie w tym samym czasie, na podobnej trasie, rajdu upamiętniającego innego Żołnierza Wyklętego, anulowanie rezerwacji noclegowej dla uczestników rajdu "Bartka", a także osobiste zrywanie plakatów promujących rajd organizowany przez Związek Strzelecki.

    Związek nie chce, by rajd "Bartka" kojarzony był politycznie. A w zaangażowaniu w organizację posła Pięty zaczął dostrzegać nieczyste intencje właśnie o charakterze politycznym.

    "Decyzja o zwróceniu się o objęcie honorowym patronatem rajdu "Bartka" do biskupa prof. Romana Pindla zamiast posła Pięty (który był jego patronem w poprzednich edycjach) była decyzją przemyślaną i autonomiczną" - przyznaje w swoim oświadczeniu Maurycy Rodak, były asystent posła Pięty, związany ze środowiskiem Narodowych Sił Zbrojnych.

    Podkreśla, że decyzja o niezapraszaniu posła Pięty była związana z obawami podbeskidzkiego środowiska Narodowych Sił Zbrojnych, które wyrażało już w zeszłych latach niepokój w związku z upolitycznianiem przez posła Piętę idei Żołnierzy Wyklętych.

    "Po konsultacjach z kombatantami i członkami grup rekonstrukcyjnych NSZ SOPG wraz z Córkami Bożej Miłości podjęli decyzję, że X Rajd "Bartka" nie powinien być kojarzony politycznie" - zaznacza Rodak.

    Wątpliwości posła

    Stanisław Pięta całą sytuacją jest zażenowany. - Organizowałem ten rajd jeszcze zanim zostałem posłem. We wszelkich aspektach organizacyjnych tę inicjatywę wspierałem, zresztą jestem jej pomysłodawcą - podkreśla poseł i dodaje: - Ze współpracownikami doszedłem do wniosku, że zaangażowanie Związku Strzeleckiego kompromituje środowisko patriotyczne. Nie do pogodzenia jest czerpanie zysków przez kierownictwo ze sprzedaży piwa i prowadzenie działalności wychowawczej. Tak, jak nie do pogodzenia jest współpraca z osobami, na których ciążą pewne zarzuty. Mówię nie tylko o spotkaniu z Szeremietiewem, ale też o współpracy z detektywem Rutkowskim. Nasze drogi muszą się rozejść - dodaje.

    Poseł nie popiera też działalności Spółdzielni Socjalnej "Strzelec" i prowadzonego przez nią baru "Wieniawa". Uważa, że spółdzielnia ma zajmować się prowadzeniem szkoleń militarnych i obozów integracyjnych. Tymczasem jedną z gałęzi działań spółdzielni będzie otwarcie pubu militarno-patriotycznego.

    - Bar oczywiście nie będzie przeznaczony dla młodzieży - zastrzega Rodak.

    Stanisław Pięta zareaguje na list wysłany do prezesa PiS. - Pismo zawiera oszczerstwo w postaci kłamliwych informacji o tym, iż zrywałem plakaty informujące o rajdzie "Bartka". Zamierzam na drodze prawnej domagać się zadośćuczynienia wobec autora tego listu - zapewnia.

    Dwa rajdy do Wisły

    Efekt jednak jest taki, że 2 maja do Wisły wyruszą dwa rajdy - "Bartka" i upamiętniający ks. mjr. Rudolfa Marszałka ps. "Opoka". Poseł Pięta nie widzi w tym problemu.

    - Każdy ma prawo wyboru. To są inicjatywy zbieżne, ale mają na celu upamiętnienie innych osób. Nie widzę problemu. Przedsięwzięć upamiętniających Żołnierzy Wyklętych jest za mało. Poszerzamy ofertę o kolejną inicjatywę - przyznaje.


    *Egzamin gimnazjalny 2014 ARKUSZE + KLUCZ ODPOWIEDZI
    *Pogoda na weekend majowy 2014: Będzie ciepło, ale nie upalnie MAJÓWKA 2014
    *Eurowybory 2014: Sprawdź, kogo naprawdę popierasz [TEST WYBORCZY]
    *Sprawdź, czy znasz geografię woj. śląskiego [QUIZ DZ]

    Czytaj także

      Komentarze (4)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dziennik Zachodni - czyli gadzinówka

      młody (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      a Dziennika Zachodni od czasu gdy poszedł w niemieckie ręce ... judzi , jakby inaczej.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wizyta u lekarza

      StojącyPoŚrodku (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      Pośle pięta (celowo z małej litery): strzel sobie pan w piętę... Rutkowski, Szeremietiew, smoleńskie pancerne brzozy. Paranoja goni paranoje. Może czas zacząć się leczyć? Ile razy można słuchać te...rozwiń całość

      Pośle pięta (celowo z małej litery): strzel sobie pan w piętę... Rutkowski, Szeremietiew, smoleńskie pancerne brzozy. Paranoja goni paranoje. Może czas zacząć się leczyć? Ile razy można słuchać te same bzdury?zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Weź się Stasiu do roboty

      dawny Strzelec (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Bo jak widze do tychczas podszywasz się pod robotę innych, sam nie dając nic w zamian.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Oszołomskie wojny

      Janek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

      Oszołomy się kłócą o to, kto ma uhonorować bandziora, byłego esbeka, który w odpowiednim momencie zmienił front. Jego ludzie poszli do piachu, a on się ujawnił. Też mi bohater...

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama