Dziennik Zachodni » Wiadomości » Informują czy reklamują?

Informują czy reklamują?

Data dodania: 2008-08-12 21:38:34 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2008-08-13 09:04:25

Dziennik Zachodni

Michał Wroński

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Informują czy reklamują?

Strona starostwa myszkowskiego wzbudziła kontrowersje (© Materiały urzędu powiatowego/graf. marek michalski)

Utrzymywane za pieniądze podatników Biuletyny Informacji Publicznej traktowane są przez firmy komputerowe jak darmowe billboardy reklamowe.

Samorządowcy nie widzą w tym nic złego, choć organizacje monitorujące jawność życia publicznego regularnie piętnują takie praktyki.

Na śląskim podwórku sprawę nagłaśnia katowickie stowarzyszenie Bona Fides. Jako przykład sprzecznego z prawem umieszczania reklam w biuletynie wskazuje powiat myszkowski. W adresie BIP-u tamtejszego starostwa wpisana jest firma komputerowa.

- To bezprawne wykorzystywanie samorządowego BIP-u do celów reklamowych. Wiadomo przecież, że w internecie najważniejszą rzeczą jest nazwa strony - mówi Grzegorz Wójkowski, prezes Bona Fides. Dlatego stowarzyszenie złożyło skargę do Rady Powiatu Myszkowskiego. Wystąpiło też do wojewody o wszczęcie działań nadzorczych, a w konsekwencji usunięcie z adresu myszkowskiego BIP-u nazwy prywatnej firmy.
∨ Czytaj dalej
W myszko- wskim starostwie urzędnicy są kompletnie zaskoczeni skargą Bona Fides. Sekretarz powiatu, Iwona Hałaczkiewicz, nie wiedziała nawet, że adres BIP-u zawiera nazwę prywatnej firmy.

Także na urzędowej stronie Gliwic zamieszcza się anonse i komercyjne ogłoszenia (np. propozycje kredytów, kupna koziego mleka czy sprzedaży sukni ślubnej). Sam dział ogłoszeń różnych zawiera około 200 anonsów. Ostatnio serwis tak się rozrósł, że urzędnicy stworzyli osobne działy: dla szukających pracy, wymiany podręczników oraz ofert nieruchomości. Gliwicką stroną internetową także interesują się członkowie Bona Fides.

Prowadzenie oficjalnych stron www nie jest proste. Dwa lata temu wpadkę zaliczył Urząd Miasta w Katowicach. Na witrynie magistratu znalazł się odsyłacz do innej strony, na której można umieszczać swoje oferty (np. profesjonalną pomoc w pisaniu prac). Dwa lata temu chorzowski magistrat zachęcał zaś do odwiedzenia klubów go-go i korzystania z ekscytującego masażu.

Przedstawiciele Bona Fides twierdzą, że takie praktyki są sprzeczne z prawem i powołują się na rozporządzenie ministra spraw wewnętrznych i administracji o BIP-ach. Czytamy tam m.in.: "strona podmiotowa BIP nie może zawierać reklam, ani innych treści o charakterze komercyjnym". Podobnie ocenia takie praktyki Transparency International Polska, które w opublikowanym przed dwoma laty raporcie piętnowało umieszczanie reklam w adresach BIP-ów.
1 2 »

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Dziennik Zachodni

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Zachodni", poniedziałek 28.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Dział Kolportażu



bezpłatna infolinia 800 16 30 20 (dla stacjonarnych i sieci Orange), 32 634 22 70 (dla pozostałych sieci)
e-mail: prenumeratadomowa@dz.com.pl
Jak zamówić prenumeratę? Zobacz tutaj

Zamów prenumeratę

Reklama:

Informacja:



tel. 32 634 23 01, fax 32 634 23 03
Chcesz nadać ogłoszenie lub reklamę, kliknij tutaj
e-mail: reklama.katowice@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Dziennik Zachodni



ul. Baczyńskiego 25 A
41 – 203 Sosnowiec

Sprawdź numery telefonów i skontaktuj się z wybranych działem lub konkretnym dziennikarzem

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikZachodni.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.