Szołtysek: W Raciborzu jedzą muchy

    Szołtysek: W Raciborzu jedzą muchy

    Marek Szołtysek

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Marek Szołtysek
    1/3
    przejdź do galerii

    Marek Szołtysek ©ARC

    Jak się jedzie na rowerze i rozmawia, czyli jak się ma otwarte usta, to może się zdarzyć, że wpadnie do ust mucha i niechcący się ją połknie. Uczucie dosyć ekstremalne. I mnie się niedawno taka nieplanowana forma dożywiania przytrafiła, gdy wybrałem się na wycieczkę rowerową do podraciborskiego Dzimierza.
    Tam jest pałacyk, gdzie w 1823 roku u swojego wujka zatrzymał się kompozytor Feliks Mendelssohn, ten od "Marsza weselnego". Poszukiwałem tam więc strawy duchowej, a przy okazji trafiła się też cielesna, bo właśnie tam połknąłem tę raciborską muchę. Odruchowo przełknąłem i już zjedzona. Żadnej choroby jednak nie miałem, bo skoro mój żołądek radzi sobie z hamburgerami...

    Ta przygoda z muchą przypomniała mi się, kiedy w ubiegłą sobotę byłem znów w Raciborzu na odnowionym piastowskim zamku, gdzie był wiosenny festyn - Jarmark Kwiatów.

    Miejsce fantastyczne! A pomiędzy licznymi straganami z kwiatami i innymi typowo festynowymi produktami, odnalazłem stoisko z mięsożernymi roślinami. Ludzie bardzo chętnie to kupowali.

    W pierwszej chwili spytałem, czy nie boją się o bezpieczeństwo dzieci, psów i kotów. Wytłumaczono mi jednak, że choć są to rośliny mięsożerne, to jednak taki kwiatek nie odgryzie nam nosa podczas wąchania. Kwiatki takie są tylko niebezpieczne dla owadów.

    Przykładowo, jak mucha tam siądzie, to roślina się zamknie i muchę pożre - powiedział sprzedawca. Tak, rośliny które jedzą muchy, zwłaszcza na ziemi raciborskiej, to bardzo pożyteczne zjawisko - przytaknąłem ze zrozumieniem.

    Muchożerne kwiatki to jednak nie było jedyne zadziwienie na owym raciborskim jarmarku. Najbardziej podobał mi się koncert artystów z poznańskiej operetki, prezentujących popularną lekką muzykę poważną. Repertuar Straussa, Lehara, Czajkowskiego, Kalmana czy Offenbacha. Obyczaj każe pod wieczór prezentować na takich imprezach jakieś krzykliwe szlagrowe czy rockowe koncerty.

    A oto w Raciborzu pokazano, że można inaczej. I to jest kolejny powód, by interesować się tym miastem. W końcu dawniej było stolicą Górnego Śląska!
    Marek Szołtysek
    szoltysek@szoltysek.com.pl



    *Matura 2014 ARKUSZE + KLUCZ ODPOWIEDZI + PRZECIEKI
    *Pogoda na weekend majowy 2014: Będzie ciepło, ale nie upalnie MAJÓWKA 2014
    *Weź udział w quizach Dziennika Zachodniego. SPRAWDŹ SWOJĄ WIEDZĘ]

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      a jako to ta mucha boua?

      flyjzok (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      tako fetno ? tos miou dobro swaczyna i bonkawom popiou mniam mniam :)

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Panie Marku Pan wygląda jak Klusek Śląski

      . (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      taki niepozorny co to muchy by nie skrzywdził:)Fajny tekst :) Pozdrawiam

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama