Kąpieliska w woj. śląskim: Fala zamyka głęboki basen. Pływać...

    Kąpieliska w woj. śląskim: Fala zamyka głęboki basen. Pływać można w Łaziskach [RAPORT DZ]

    Monika Chruścińska-Dragan

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Kąpieliska w woj. śląskim: Fala zamyka głęboki basen. Pływać można w Łaziskach [RAPORT DZ]
    1/2
    przejdź do galerii
    Kąpieliska w woj. śląskim: Sprawdziliśmy, jak na miesiąc przed sezonem mają się popularne kąpieliska w regionie. Gdzie jeszcze zamiast wody w basenie, spotkamy robotników, jakie nowe atrakcje szykują nam ośrodki i kiedy planują otwarcie.
    Paprocany żegnają sinice

    Na niegdyś kultowym, a w ostatnich latach okrytym złą sławą kąpielisku Słupna w Mysłowicach prace idą pełną parą. Robotnicy remontują tu nieckę basenu, natryski i okrąglak. Słupna po 10 latach dzierżawy dopiero w tym roku wróciła do miasta. Inwestor przez ten czas kilkakrotnie składał i wycofywał rezygnację ze współpracy z magistratem. Ostatecznie jednak zawsze otwierał ośrodek, tyle że dopiero w środku lata.
    Nie inwestował w jego utrzymanie i 2 stycznia Mysłowice rozwiązały z nim umowę. Przejęły obiekt, ale w opłakanym stanie. Niecka basenu zamieniła się w gruzowisko, kosze na śmieci były zdemolowane, ławki połamane, a budynek gospodarczy - zwany okrąglakiem - przypominał ruinę. Jeszcze dwa miesiące temu nikt nie był w stanie odpowiedzieć, czy kąpielisko będzie tego lata otwarte.

    Dzisiaj prezydent Edward Lasok zapowiada, że firma, która wygrała przetarg, na skończenie remontu ośrodka ma czas do 15 czerwca. - Wtedy ma być już woda w basenie - zapowiada. Aktualnie trwa wymiana natrysków i remont sanitariatów. Jeszcze tego lata powstaną tu także nowy plac zabaw dla dzieci i siłownia pod gołym niebem dla nieco starszych.

    ZOBACZ KONIECZNIE:
    Najlepsze baseny i kąpieliska w województwie [ZDJĘCIA, CENY]


    Na Jeziorze Paprocańskim w Tychach jeszcze do końca czerwca potrwa montaż nowych fontann. Będą cztery. Każda podświetlona ośmioma reflektorkami. Nocą mają wyglądać pięknie, choć nie o estetykę tu chodzi.

    Od lat Tychy borykają się z problemem sinic w Jeziorze Paprocańskim. - Próbowaliśmy różnych rozwiązań, niestety sprawa niemal co roku powraca - przyznaje Andrzej Dziuba, prezydent Tychów. Do jeziora nie wpływa żadna rzeka, czyli nie ma wymiany wody, a to powoduje ubytek tlenu, co sprzyja zakwitowi sinic. - Fontanny - aeratory powinny w znacznym stopniu poprawić zawartość tlenu w wodzie. Niedługo zostanie do jeziora doprowadzona także woda ze studni głębinowych. Połączenie tych dwóch elementów ma sprawić, że sinic w jeziorze będzie mniej, a być może znikną zupełnie - zapowiada Dziuba.

    ZOBACZ TAKŻE, GDZIE KĄPAĆ SIĘ NAJBEZPIECZNIEJ MAPA
    BASENY I KĄPIELISKA WOJEWÓDZTWA ŚLĄSKIEGO


    Montaż fontann na Jeziorze Paprocańskim pochłonie ponad 276 tys. zł. To będzie pierwszy etap prac. W drugim na jeziorze pojawią się dwa gejzery i zostaną uruchomione dwie studnie głębinowe, każda z nich o wydajności 25 m sześc. na godzinę. Woda ze studni za pomocą specjalnych pomp zostanie doprowadzona do jeziora, co ma znacznie poprawić warunki w jeziorze, zwłaszcza w okresie suchym, gdy wody w akwenie jest niewiele.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama