Ruszyła rozbiórka estakady na dworcu w Katowicach

    Ruszyła rozbiórka estakady na dworcu w Katowicach

    Zdjęcie autora materiału

    Dziennik Zachodni

    Ruszyła rozbiórka estakady na dworcu w Katowicach

    ©Marzena Bugała

    W środę rozpoczęła się rozbiórka estakady nad katowickim placem Szewczyka, która od blisko 40 lat prowadziła na dworzec kolejowy. To pierwszy etap prac poprzedzających budowę nowego dworca w Katowicach, który ma być gotowy w 2012 r.
    Ruszyła rozbiórka estakady na dworcu w Katowicach

    ©Marzena Bugała

    W minioną niedzielę zamknięto dostęp do budynku dworca od strony północnej (tymczasowy dworzec działa z drugiej strony), a także wejście na przyległą estakadę. Ogrodzono też teren w pobliżu głównej handlowej ulicy miasta - 3 Maja. Wyłączono z ruchu dworzec autobusowy, znajdujący się na placu Szewczyka.

    W środę rozpoczęły się prace rozbiórkowe pierwszej części estakady wraz z przyległymi schodami. W najbliższych dniach ruch drogowy w okolicy placu Szewczyka odbywać się będzie w dwóch kierunkach wzdłuż budynku dworca.

    Służby drogowe i ekipa odpowiedzialna za prace rozbiórkowe apelują o niezatrzymywanie pojazdów na placu Szewczyka. Zapewniają, że układ komunikacji w centrum Katowic zaplanowano tak, by utrudnienia w ruchu drogowym były jak najmniej kłopotliwe dla kierowców.

    - Ulice będą wyłączane krok po kroku, a poszczególne skrzyżowania będą poszerzane i modernizowane. Prace rozbiórkowe zakończą się pod koniec stycznia 2011 r. Następnie na teren budowy wejdzie generalny wykonawca, firma Strabag - poinformował w środę dyrektor ds. inwestycji firmy Neinver (inwestora projektu), Rafał Elżanowski.

    W ramach obecnego etapu prac zdemontowany zostanie również słynny dworcowy neon z napisem "Katowice". Zostanie wyremontowany, a następnie wróci na teren nowego dworca.

    W mieście trwa akcja informacyjna "Katowice Uwaga Przemiany!". Oprócz informacji w mediach i internecie, w centrum miasta można spotkać "informatorów", którzy rozdają ulotki zawierające mapy i wskazują kierunki przejścia. Mimo to mieszkańcy narzekają na utrudnienia. W porannym i popołudniowym szczycie w okolicach placów Wolności i Andrzeja, gdzie przeniesiono końcowe przystanki z dotychczasowego dworca autobusowego na placu Szewczyka, tworzą się korki.

    W związku z rozpoczętymi w centrum miasta pracami zmieniły się trasy ok. 40 linii autobusowych. Większość autobusów, które dotąd przecinały tory kolejowe, by dojechać do dworca, teraz kończy i zaczyna bieg przed torami. Ułatwieniem dla mieszkańców, jeżdżących po centrum i udających się w stronę dużego osiedla Paderewskiego mają być przekraczające tory nowe linie autobusowe 900 i 910.

    Ponadto do ścisłego centrum miasta, m.in. na rynek, wpuszczono taksówki oraz ustawiono dla nich nowe postoje - w miejsce dworcowych. Zwiększyła się też częstotliwość kursowania niektórych linii tramwajowych.

    Samorząd Katowic, kolej wraz z komercyjnym inwestorem przebudowy dworca oraz regionalny organizator komunikacji od kilku miesięcy informują o utrudnieniach m.in. na stronach internetowych www.dworzec-katowice.info, www.uwagaprzemiany.katowice.eu oraz www.kzkgop.com.pl. PAP

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      uwaga

      uczeń (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 24 / 33


      Warto jednak przeczytać to co się napisało,i dokonać koniecznych poprawek! Życzliwy.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      burdel w wydaniu KZK GOP

      Mara (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 24 / 24

      Dojeżdżam z Piotrowic do centrum Katowic, dojazd wydłużył się o dobre pół godziny, młodzież dojeżdżająca do szkół w centrum musi wychodzić z domu półgodziny wcześniej 297 spóźnia się i jest tak...rozwiń całość

      Dojeżdżam z Piotrowic do centrum Katowic, dojazd wydłużył się o dobre pół godziny, młodzież dojeżdżająca do szkół w centrum musi wychodzić z domu półgodziny wcześniej 297 spóźnia się i jest tak "nabity" że trudno się wcisnąć. Jakiś baran zlikwidował szyki 804 i zrobił z niego linie okrężną do brynowa, ten baran mieszka chyba w Będzinie i nic nie wie o dojazdach. Dziś widziałam na Radockiego w jednym czasie pędzący przegubowy 804 ale nie stawał na przystankach gdzie się zatrzymywał i dokąd jechał pozostanie tajemnicą kierowcy widma. drugi stał na przystanku. Na pętli brynowskiej w zatoczce nie ma miejsca na stojące autobus, tramwaje jeżdżą stadami można na przesiadkę czekać ( 7 rano) 10 - 15 minut plus 35 minut do centrum to jest jeden wielki BURDEL komunikacyjny. Ciekwe jakie premie dostały jołopy które to man zafundowały !!!!! Pewnie skasują tego posta, ale sobie ulżyłam !!! zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama