Marek Cichocki: Śląsk nie będzie polską Katalonią, nie ma...

    Marek Cichocki: Śląsk nie będzie polską Katalonią, nie ma podstaw dla jego autonomii

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Polska

    Głównym problemem Śląska oraz  innych regionów jest to, że centrum nie wywiązuje się wobec nich ze swych obowiązków. Brakuje m.in. dróg. Ale autonomia

    Głównym problemem Śląska oraz innych regionów jest to, że centrum nie wywiązuje się wobec nich ze swych obowiązków. Brakuje m.in. dróg. Ale autonomia jest nierealna ©Marcin Oliva Soto/Polskapresse

    Sukces RAŚ to zdobycz polskiej demokracji - mówi dr Marek Cichocki w rozmowie z Andrzejem Grzegrzółką.
    Głównym problemem Śląska oraz  innych regionów jest to, że centrum nie wywiązuje się wobec nich ze swych obowiązków. Brakuje m.in. dróg. Ale autonomia

    Głównym problemem Śląska oraz innych regionów jest to, że centrum nie wywiązuje się wobec nich ze swych obowiązków. Brakuje m.in. dróg. Ale autonomia jest nierealna ©Marcin Oliva Soto/Polskapresse

    Jak przyjął Pan słowa Donalda Tuska, który komentując zawarcie koalicji PO-PSL-RAŚ w wojewódzkim sejmiku śląskim, powiedział, że nie ma "szczególnej alergii do środowisk, które podkreślają rangę autonomii wspólnot lokalnych"? Krytykowane przez całą opozycję i prezydenta porozumienie na Śląsku wsparł również szef klubu parlamentarnego PO Tomasz Tomczykiewicz.
    Trudno jest mi oceniać wypowiedzi premiera, jak i w ogóle politykę PO wobec tej regionalnej koalicji.
    Właściwie części PO, bo w samej Platformie opinie w tej sprawie są bardzo podzielone. Natomiast co do samego RAŚ, to mam poczucie pewnego rozbawienia pomieszanego ze zdziwieniem. Kwestia autonomii Śląska była bardzo żywą kwestią na początku lat 90. I wydawało mi się, że z biegiem lat ta sprawa stała się już tematem historycznym, raczej z zakresu folkloru niż realnego życia politycznego. Ciekawe jest to, że nagle autonomia Śląska i RAŚ stała się tematem ogólnokrajowym, na który wypowiadają się najwyżsi przedstawiciele państwa polskiego.

    W latach 90. członkowie RAŚ częściej niż o autonomii mówili o oderwaniu Śląska od Polski. W ostatnich latach ich postulaty złagodniały - obecnie celem RAŚ jest autonomia regionu w 2020 r.
    Polska jest krajem bardzo jednorodnym, jeśli chodzi o terytorium i kwestie etniczne. Zresztą nie z wyboru, tylko z konieczności obecny charakter Polski jako kraju bardzo unitarnego, także na tle innych krajów Europy Środkowo-Wschodniej, jest spowodowany okolicznościami historycznymi, przede wszystkim II wojną światową i okresem PRL. W obecnym stanie idea autonomiczności jakichś obszarów Polski - czy to w odniesieniu do Śląska, czy np. Kaszub - wydaje mi się dość egzotycznym pomysłem. Trudno dostrzec realne społeczne i ekonomiczne argumenty, które uzasadniałyby poważne mówienie o takiej idei.

    Jednak poparcie przez premiera i jednocześnie przewodniczącego partii rządzącej koalicji z RAŚ chyba ma jakieś znaczenie. Do tej pory jedyną z powszechnie kojarzonych partii politycznych popierającą autonomię Śląska była marginalna UPR.
    Powtarzam, kwestia autonomii Śląska nie ma żadnych realnych podstaw. W związku z tym jest to raczej temat zastępczy, który nie odnosi się do bieżących problemów kraju. Ani słów premiera, ani opinii opozycji nie jestem w stanie traktować z pełną powagą. To trochę tak jak dyskutowanie o tym, zachowując wszystkie proporcje, czy krzyż należy zdejmować ze ścian w szkołach lub czy orzeł powinien mieć koronę piastowską, czy stanisławowską. To wszystko kwestie, które pobudzają różnego rodzaju niedobre emocje. Wolałbym, aby polscy politycy zużywali tę energię na rozwiązywanie naprawdę istotnych problemów dotyczących rozwoju i przyszłości Polski. Mam świadomość, że Donald Tusk może mieć swoje silne przekonania w tej sprawie - ostatecznie przed laty napisał bardzo znany tekst na temat regionalizmu w Polsce.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (19)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      XXX

      XXX (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11 / 9

      "Śląskiem to się można podetrzeć"...

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ..."wojna polsko-polska"...

      OBSERWATOR (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 18 / 14

      "Wojna polsko-polska to okres wymiotów - ocenia w wywiadzie dla "Wprost" prof. Norman Davies. - Jak widziałem tu, przed Pałacem, pochód z krzyżem, to myślałem: "Boże, zaczyna się rewolucja". Ta...rozwiń całość

      "Wojna polsko-polska to okres wymiotów - ocenia w wywiadzie dla "Wprost" prof. Norman Davies. - Jak widziałem tu, przed Pałacem, pochód z krzyżem, to myślałem: "Boże, zaczyna się rewolucja". Ta mobilizacja tłumów, to było groźne - mówi Davies. Jego zdaniem trafne jest porównywanie marszów z pochodniami idących Krakowskim Przedmieściem do nazistowskich marszów z lat 30."
      Kaczyński: "My jesteśmy po właściwej stronie:
      -Czy wyniknie przebudzenie, czy ten naród będzie coraz bardziej pogrążał się w złym śnie, w którym zapomina się o wartościach, o Polsce?
      -Wierzę, że będziemy dalej zabiegać o prawdę, bez której żadne wartości ani instytucje demokratyczne nie mogą działać - mówił Kaczyński
      -Kto jest przeciw tej prawdzie, kto chce dziś tę prawdę ukryć, ten jest przeciw temu wszystkiemu, co stanowi polską wiarę, co buduje polską demokrację - powiedział prezes PiS.
      -"Zabito prezydenta, a teraz zdrajcy z PO sprzedają Polskę". Skandowali m.in.: "Komorowski won do Moskwy" i "Komoruski". Część przyszła z zapalonymi pochodniami i zniczami, wielu miało też biało-czerwone flagi.
      -Uczestnicy marszu modlili się, śpiewali pieśni religijne i patriotyczne, m.in. "Rotę" oraz "Boże coś Polskę" z frazą "Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie".
      -- Chcemy pamiętać o nich. Nie wszyscy potrafią zrozumieć nasze przesłanie, nasze motywacje, które nie pozwalają na zapomnienie kolejnej daniny krwi i to złożonej przez jakże bliskie nam osobistości, przez wyjątkowych obywateli RP - powiedział w homilii ordynariusz drohiczyński biskup Antoni Dydycz. Jego zdaniem zapomnienie oznaczałoby ucieczkę przed własną tożsamością. Bp Dydycz nazwał ofiary katastrofy "poległymi" i "męczennikami polskiej sprawy".

      Do tego dodać:"Ein Volk, ein Reich, ein Führer" -"Jeden Naród, Jedno Państwo, Jeden Wódz"-co wielokrotnie przywódca tej niebezpiecznej sekty obwieszczał!

      Pana Panie doktorze, winno to przerażać, i winien Pan głośno nad tym protestować(jak Davies),a nie martwić się o RAŚ(będący stricte ruchem samorządności regionalnej). Niech Pan spokojnie śpi w przeciwieństwie do wojen "polsko-polskich", które nieustannie toczycie, żadnej wojny "śląsko-polskiej" nie będzie, zawsze byliśmy,jesteśmy i jako Ślązacy pozostaniemy wierni swym zachowawczym zasadom,ale swego dopniemy. Jako Ślązacy walczyliśmy na wielu frontach,w wielu armiach, ale w wojnie 'polsko-polskiej" uczestniczyć nie będziemy! Ten Wasz "nadwiślański folklor" nas nie bawi i nie interesuje!!!




      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      koryciarz

      bruner (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 13 / 12

      koryciarz z warsiawy wypowiada sie na temat o ktorym nie ma zadnego pojecia ,zenada i wspolczucie na brak faldow na muzgu ....mozg jak balon hehe

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ...

      Aforyzator (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 16 / 11

      Ach! I jeszcze jedna drobna uwaga. Sztuka badz hipokryzja jest nie widziec wlasnymi pogladami zywionych oksymoronow. Samorzadnosc bez autonomii. Najlepiej zaraz zlikwidowac wszelkie samorzadnosci...rozwiń całość

      Ach! I jeszcze jedna drobna uwaga. Sztuka badz hipokryzja jest nie widziec wlasnymi pogladami zywionych oksymoronow. Samorzadnosc bez autonomii. Najlepiej zaraz zlikwidowac wszelkie samorzadnosci realne, przeciez intelektualisci doktorzy stworza idealne substytuty, ktore przy minimalnym medialnym sterowaniu zostana znow uznane za wielce oswiecone rewolucje dajace kazdemu "Tobie" zdolnosc do decydowania, rzadzenia itd. Niestety ludziom juz ta iluzjomancja nie wystarcza - zauwazcie to Wielcy Magowie Akademickiej i Polityczno-Spolecznej Fikcji! :)zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ...

      Aforyzator (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 13 / 11

      Albowiem czasem wypada i wrecz trzeba byc doktorem, azeby takie glupoty moc publicznie wyglaszac. Tacy ludzie buduja tylko kaplice dla zywego i kreatywnego intelektu. O ilez bardziej intrygujaco w...rozwiń całość

      Albowiem czasem wypada i wrecz trzeba byc doktorem, azeby takie glupoty moc publicznie wyglaszac. Tacy ludzie buduja tylko kaplice dla zywego i kreatywnego intelektu. O ilez bardziej intrygujaco w tym kontekscie dr Gorzelik wypada - autentycznie! :)zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      fanzoli chop

      Bartek Staroń (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12 / 11

      Facet nie kuma, że zmiany jakie miałyby nastąpić w konstytucji i umożliwiać regionom sięganie po autonomie, nie przyznawałyby jej na podstawie określonych zasług, ale dawały by coś co w prawie...rozwiń całość

      Facet nie kuma, że zmiany jakie miałyby nastąpić w konstytucji i umożliwiać regionom sięganie po autonomie, nie przyznawałyby jej na podstawie określonych zasług, ale dawały by coś co w prawie nazywa się dozwolenie (mogą, ale nie muszą). Pisowcy mają skamieniałą mentalność, lęk przed odmiennością podyktowany patrzeniem na sprawy z perspektywy najsłuszniejszej postawy Polaka- patrioty.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Mocńejszy bańdźy jus hned!

      Ja, ja! (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12 / 14


      Po Spiśe Povszedńym we 2011 rocku!
      :-)

      PS
      Gybise poślatujoom nastympnym goroloom?!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Plujcie bardziej

      Podlesiok (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12 / 8

      Plujcie jeszcze bardziej. Im więcej będziecie pluć, tym mocniejszy będzie RAŚ po kolejnych wyborach.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      litości

      vont (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 13

      ale bełkot :/ konkretna reforma samorządowa, głęboka decentralizacja, przyspieszony proces decyzyjny i wzmocniona kontrola obywatelska, utworzenie skarbów wojewódzkich i związana z tym zmiana...rozwiń całość

      ale bełkot :/ konkretna reforma samorządowa, głęboka decentralizacja, przyspieszony proces decyzyjny i wzmocniona kontrola obywatelska, utworzenie skarbów wojewódzkich i związana z tym zmiana redystrybucji podatków, to dla niego temat pokroju krzyża w szkole czy korony w godle. Mógł przynajmniej przed wywiadem zajrzeć do wikipedii i sprawdzić co to jest ta autonomia ://///zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Cóż za herezje!

      Mikołaj (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12 / 15

      Od razu wiadomo, że to pisowski doktor. Jeśli obecne instrumenty samorządowe są wystarczające, to niech mnie diabli. Wystarczy przeanalizować chociażby efektywność rozdzielania dotacji i subwencji,...rozwiń całość

      Od razu wiadomo, że to pisowski doktor. Jeśli obecne instrumenty samorządowe są wystarczające, to niech mnie diabli. Wystarczy przeanalizować chociażby efektywność rozdzielania dotacji i subwencji, dochody jednostek samorządu terytorialnego- a więc ich praktyczne ubezwłasnowolnienie.zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama