GKS Tychy na krawędzi spadku. Trener Żurek się nie poddaje

    GKS Tychy na krawędzi spadku. Trener Żurek się nie poddaje

    Tomasz Kuczyński

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    GKS Tychy rozgrywa swoje mecze na stadionie w Jaworznie. W niedzielę tyszanie przegrali bardzo ważny mecz z Flotą Świnoujście. Przy Krakowskiej GKS zagra
    1/2
    przejdź do galerii

    GKS Tychy rozgrywa swoje mecze na stadionie w Jaworznie. W niedzielę tyszanie przegrali bardzo ważny mecz z Flotą Świnoujście. Przy Krakowskiej GKS zagra jeszcze z Okocimskim i Miedzią Legnica ©Lucyna Nenow

    Przed GKS-em Tychy cztery mecze, które zdecydują o losie drużyny, która w poprzednim sezonie, jako beniaminek, była szósta w tabeli.
    Damian Krajanowski, Marek Igaz, Pavol Ruskovsky, Mateusz Mączyński, Mariusz Masternak i Tomas Docekal - to lista zawodników GKS-u Tychy, którzy nie mogli zagrać w meczu z Flotą Świnoujście. Tyszanie przegrali 2:3, choć prowadzili 2:1. Drużynie Jana Żurka coraz bardziej grozi spadek do II ligi!

    W tyskim klubie po tej porażce nie było wczoraj nerwowych ruchów. - Trener Żurek ma kontrakt do końca sezonu i wierzymy, że utrzyma GKS w I lidze - powiedział rzecznik klubu Michał Rus.


    Piłkarze tyskiej drużyny zdają sobie sprawę w jakich tarapatach się znaleźli. - Trzeba się zastanowić, coś zmienić i zacząć wygrywać - mówi Tomasz Balul. - Jeśli nie zaczniemy wygrywać, to nikt już nam nie pomoże, bo każdy chce się w tej lidze utrzymać. Musimy się wziąć w garść i pokazać, ze pierwsza liga w Tychach musi być.

    - Zostały cztery mecze, musimy zrobić wszystko, żeby w nich punktować, najlepiej wygrywać, aby zachować pierwszoligowy byt. Jeszcze nie spadliśmy, do zdobycia jest 12 punktów - dodaje Adrian Chomiuk.

    - Powinniśmy w dwóch ostatnich meczach zdobyć sześć punktów, a mamy z nich zero - kiwa głową trener Żurek. - Naprawdę dobrze gramy, mamy ciekawy zespół. Nie chcę biadolić, ale problemy kadrowe dają się nam we znaki. Jednak nie ma mowy i jakimś poddaniu się! Nadal wierzę w tych chłopaków. Patrzę im prosto w oczy i wiem, że zrobimy wspólnie wszystko, aby się utrzymać.

    GKS Tychy po zmianie na ławce trenerskiej (Żurek zastąpił Tomasza Fornalika) radził sobie całkiem dobrze. Jesienią wspiął się nawet na 10. miejsce. Potem znów była obsuwa, ale po 24. kolejce tyszanie zameldowali się na 12. pozycji.

    - Trzeba jednak pamiętać, że różnice punktowe były z każdym razem niewielkie. Zresztą teraz do bezpiecznego miejsca mamy tylko punkt straty - przypomina Żurek.

    Tyszanie już dziś wyjadą na środowe spotkanie z Sandecją w Nowym Sączu. - Chcemy w spokoju przygotować się do tego spotkania. Dobrze, że po kartkach do składu wraca Mariusz Masternak. Pozostałych nadal nie będzie - informuje trener GKS.
    Po ostatniej porażce nie brakuje złośliwych komentarzy, że tyska ekipa będzie miała najładniejszy stadion w II lidze.

    - Nowy stadion w Tychach ma być gotowy w czerwcu 2015 roku. Na pewno cały najbliższy sezon rozegramy w roli gospodarzy na innym stadionie - ripostuje rzecznik klubu.


    *Matura 2014 ARKUSZE + KLUCZ ODPOWIEDZI + PRZECIEKI
    *Elementarz: Bezpłatny podręcznik POBIERZ PDF
    *Weź udział w quizach Dziennika Zachodniego. SPRAWDŹ SWOJĄ WIEDZĘ
    *Prawo jazdy kat. A. Egzamin na motocykl [PORADNIK WIDEO, ZDJĘCIA PLACU]

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama