Ważne
    W sklepach trwa polowanie na tanie karpie [WIDEO]

    W sklepach trwa polowanie na tanie karpie [WIDEO]

    Aldona Minorczyk-Cichy

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    W occie, wędzony, po żydowsku, w galarecie lub po prostu smażony na złoty kolor w panierce, chrupiący i aromatyczny. Wigilia to dzień, kiedy na naszych stołach karpia zabraknąć nie może. Polowanie na świąteczną rybkę już się zaczęło. Czy zakończy się sukcesem?
    Ceny karpia

    Ceny karpia ©Marek Michalski

    Najciekawsze świąteczne prezenty, wigilijne przepisy, pomysły na sylwestra - wszystko w wyjątkowym serwisie świątecznym swieta24.pl
    - Chciałem kupić ryby w jednym z hipermarketów w Sosnowcu. Cena była atrakcyjna, 7 zł za kilogram karpia. Niestety nie było ryb. Ekspedientka bezradnie rozłożyła ręce i zaprosiła mnie na następny dzień - irytuje się pan Janusz z Chorzowa.

    Podejrzewa, że padł ofiarą marketingowego chwytu, polegającego na wabieniu klientów tanią rybą, której nie wystarczy dla każdego klienta. Czy na pewno? Hodowcy alarmują, że w tym roku na nasze stoły trafi o jedną czwartą karpi mniej. Dlaczego? Wszystko przez pogodę. W maju i we wrześniu było zimno, co praktycznie zatrzymało przyrost ryb.
    Aby zobaczyć, ile kosztuje karp w poszczególnych sklepach - kliknij w zakładkę Zdjęcia

    Warto jednak postarać się i upolować karpia. Dietetycy podkreślają, że 100 gramów karpia to 150 kalorii, a więc tyle, ile zawiera wołowina. Do tego ma w sobie sporo nienasyconych kwasów tłuszczowych, łatwo przyswajalne białko i sporo witamin, głównie A. Zaś gospodynie domowe zachwalają walory smakowe ryby: - Chociaż karpia nie każdy potrafi dobrze zrobić. Problemem jest zapach mułu - ostrzega Renata Bara z Zawad pod Częstochową.

    Zobacz wyścig po karpia w Poznaniu



    W niedalekim w Złotym Potoku karp smażony to duma mieszkańców. Ta potrawa niedawno trafiła nawet na listę produktów tradycyjnych Ministerstwa Rolnictwa. W miejscowości hodowlę karpia w II połowie XIX wieku rozpoczął hrabia Edward Raczyński. Jego gospodarstwo rybne było największe w Europie.

    Województwo śląskie to zagłębie hodowli karpia. To u nas jest aż 15 proc. stawów rybnych, głównie w powiatach bielskim, cieszyńskim i pszczyńskim oraz w okręgu rybnicko-raciborskim.

    Rzecznik marszałka woj. śląskiego Aleksandra Marzyńska informuje, że aż 90 proc. ryb hodowanych na Śląsku to karp. Rocznie produkujemy go 4-5 tys. ton. To niemal jedna czwarta produkcji krajowej. A będzie jeszcze lepiej. - Miesiąc temu na rozwój hodowli województwo dostało 66,5 mln unijnego wsparcia - informuje Aleksandra Marzyńska.

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Siemianowice -

      popek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 67 / 77

      stoisko przed kauflandem 6zł. z groszami

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      co za żal, tak tylko polacy potrafią

      :) (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 53 / 59

      A POLSCE GRATULUJEMY EMERYTÓW I RENCISTÓW STOJĄCYCH ZA KARPIKIEM!!!

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama