Dziennik Zachodni » Wiadomości » Palić nie można, ale nikt tego nie skontroluje

Palić nie można, ale nikt tego nie skontroluje

Data dodania: 2010-12-13 07:55:02 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-12-13 07:55:02

Dziennik Zachodni

Michał Wroński

3KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Palić nie można, ale nikt tego nie skontroluje

Karolina Nowosielska zaciąga się bez stresu - w pubie Konik w Katowicach jest sala dla palaczy (© fot. marzena bugała)

W środę minie miesiąc, od kiedy palacze powinni zniknąć z pubów i restauracji, w których nie wydzielono dla nich osobnych pomieszczeń.

Specjalny serwis poświęcony zakazowi palenia w Polsce
Klientów o zakazie palenia muszą informować właściciele lokali, a tych z kolei kontrolować strażnicy miejscy i pracownicy sanepidu. W egzekwowaniu prawa miała pomóc grzywna - 500 zł - dla niesfornych właścicieli i klientów. W teorii proste, w praktyce fikcja.

Nikt nie wie, którzy restauratorzy wywiesili tabliczki o zakazie palenia i czy ich goście traktują ten przepis poważnie.
∨ Czytaj dalej
Dlaczego? Bo strażnicy miejscy ani myślą chodzić od pubu do pubu, a pracownicy sanepidu zaglądają tam w godzinach pracy, gdy knajpy raczej świecą pustkami.

- W listopadzie nie przyłapaliśmy nikogo na łamaniu zakazu palenia - mówi Barbara Kijanka z sanepidu w Katowicach. Beata Kempa z wojewódzkiego sanepidu też przyznaje, że plan pracy inspekcji nie zakłada dodatkowych kontroli przestrzegania zapisów antynikotynowych. - Sprawdzamy to przy okazji rutynowych działań - wyjaśnia.

Izabela Brzoza, komendant Straży Miejskiej w Chorzowie, mówi, że jej ludziom brak czasu na sprawdzanie lokali. - Mamy Akcję Zima i problem bezdomnych - na tym się koncentrujemy.

Podobnie jest w całym kraju. W Warszawie od chwili obowiązywania ustawy antynikotynowej strażnicy wystawili 15 mandatów. Sanepid żadnego. W tej sytuacji pilnować zakazu powinni restauratorzy, którzy nigdy nie kryli niechęci do przepisów. W katowickiej Lornecie z Meduzą od razu powstał wytrych - Klub Wielbicieli Tytoniu.

Rozmowa z Krzysztofem Królem, rzecznikiem Straży Miejskiej w Katowicach


Mieliście jakieś interwencje związane z omijaniem zakazu palenia w lokalach gastronomicznych?
Nie. Poza dziennikarzami, nikt tego tematu nie podejmuje. Od wejścia w życie znowelizowanych przepisów nie było żadnej skargi od jakiegokolwiek klienta na to, że w lokalu, gdzie przebywał ktoś palił, choć nie powinien.

A z własnej inicjatywy i z poszanowania prawa nie zamierzacie kontrolować katowickich pubów?
Nie, takich planów w tej chwili nie mamy. Jeśli jednak od klienta jakiegoś pubu otrzymamy sygnał o nieprzestrzeganiu tam przepisów antytytoniowych, to na pewno wyślemy w to miejsce patrol. Wówczas łamiący zakaz dostanie od nas mandat.

Zna pan sprawę Lornety z Meduzą?
Znam, ale nie chciałbym rozstrzygać tego tematu od strony prawnej. Fakty są natomiast takie, że nikt z klientów tego lokalu ze skargą do nas nie przyszedł, więc z naszej strony nie było tam interwencji.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

straz wiejska

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

osvald (gość), 13.12.10, 13:26:48

od x lat mowie zeby zlikwidowac te niedojdy z SM i zastapic ich policja, przeciez w SM sa same niedorajd ktore nie zalapay sie do policji i dowartosciowywuja sie sluzac w tym niepotrzebnym organie.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Każdy sobie interpretuje prawo jak chce

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ZWR (gość), 13.12.10, 12:37:05

Straż "leniwa" miejska jest po to, by robić "wrażenia". Zawsze mają wymówki, kiedy trzeba zainterweniować w wyższej konieczności, niż bezsensowny pościg za pijanym kierowcą, a przy tym stwarzanie samemu zagrożenia, albo gonitwa za babcią nielegalnie handlującą pietruszką, czy zatrzymanie się chwilowe osoby kulawej samochodem, by zanieść jakiś sprzęt do serwisu. Ww zdarzeniach straż miejska umie się wykazać, jednak w poważniejszych sprawach, które także do jej obowiązków należą, już nie. Najlepiej ignorować niektóre przepisy lub wiecznie narzekać na brak ludzi do ich egzekwowania. Czy to nie aby niewywiązywanie się z obowiązków służbowych, co podlega pod paragraf z kodeksu karnego?

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Marcello (gość), 13.12.10, 11:10:15

To po co jest ta Straż Miejska - myśloł by że tak im zależy na na bezdomnych

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Dziennik Zachodni

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Zachodni", czwartek 24.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Dział Kolportażu



bezpłatna infolinia 800 16 30 20 (dla stacjonarnych i sieci Orange), 32 634 22 70 (dla pozostałych sieci)
e-mail: prenumeratadomowa@dz.com.pl
Jak zamówić prenumeratę? Zobacz tutaj

Zamów prenumeratę

Reklama:

Informacja:



tel. 32 634 23 01, fax 32 634 23 03
Chcesz nadać ogłoszenie lub reklamę, kliknij tutaj
e-mail: reklama.katowice@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Dziennik Zachodni



ul. Baczyńskiego 25 A
41 – 203 Sosnowiec

Sprawdź numery telefonów i skontaktuj się z wybranych działem lub konkretnym dziennikarzem

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy kupisz książkę o Katarzynie Waśniewskiej, matce Madzi z Sosnowca?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikZachodni.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.