Jak ferrari, to tylko czerwone. Salon ferrari w Katowicach...

    Jak ferrari, to tylko czerwone. Salon ferrari w Katowicach ma rok. Ile sprzedali samochodów ferrari?

    Karol Świerkot

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Katowicki salon Ferrari jest jednym z dwóch w Polsce, drugi jest w Warszawie. Otwarto go w czerwcu 2013 r. Jednak takie auta, jak na zdjęciu, czyli żółte,
    1/5
    przejdź do galerii

    Katowicki salon Ferrari jest jednym z dwóch w Polsce, drugi jest w Warszawie. Otwarto go w czerwcu 2013 r. Jednak takie auta, jak na zdjęciu, czyli żółte, sprzedają się rzadziej niż czerwone ©Marzena Bugała-Azarko

    Katowicki salon Ferrari będzie świętować pierwsze urodziny. Ile aut ferrari sprzedali? Tego firma nie zdradza. Wiadomo za to, że w całym kraju sprzedano ich 50.
    SALON FERRARI KATOWICE

    Jest piękne, szybkie i... horrendalnie drogie. Za najtańszy model Ferrari trzeba zapłacić minimum 154 tys. euro. Górnej półki w zasadzie nie ma. Od roku możemy je kupić w Katowicach, bo od czerwca 2013 działa tu jeden z dwóch salonów w Polsce. I chociaż koncern nie ujawnia, ile konkretnie samochodów udało się sprzedać w katowickim salonie, to zapewnia, że popyt jest.

    CZYTAJ KONIECZNIE:
    MOTOFAKTY DZIENNIKA ZACHODNIEGO


    ZOBACZ TAKŻE ZDJĘCIA I WIDEO:
    NAJSZYBSZE AUTO ŚWIATA BLOODHUNT SCC W POLSCE


    - W ciągu całego 2013 roku w Polsce sprzedanych zostało blisko 50 nowych modeli Ferrari. Co prawda salon Ferrari Katowice został uruchomiony w połowie roku, jednakże osiągnął duży sukces zarówno w kwestii sprzedaży, jak i wizerunku Ferrari w Polsce - mówi Karolina Szulęcka, marketing manager Ferrari Katowice. Co ciekawe, najpopularniejsze wśród nabywców wcale nie są modele najtańsze. - Największym zainteresowaniem cieszą się Ferrari 458 Italia oraz Ferrari 458 Spider. Ale pozostałe modele również posiadają swoich wielbicieli - zapewnia.

    CZYTAJ KONIECZNIE:
    TWARÓG: ENZO FERRARI I MYŚL SOCJALNA

    Za pierwszy trzeba zapłacić blisko 172,5 tys. euro, za drugi prawie 200 tys. Ale cena zależy tak naprawdę od gustu i wymagań przyszłego kierowcy.

    - Każdy samochód tworzony jest pod konkretne zamówienie. Jedynie silnik, będący sercem ferrari, jako jedyny element jest przypisany do konkretnego modelu, zatem klient z góry wie, ile cylindrów, jaką moc i jaką pojemność będzie miał jego samochód - tłumaczy Karolina Szulęcka.

    Dlatego na własne, nowe ferrari, średnio trzeba czekać około roku. - Bo w wypadku np. programu Ferrari Tailor Made jedynym ograniczeniem jest wyobraźnia klienta - dodaje Szulęcka.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (8)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ???

      Mario (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      nie jeden z dwóch ale JEDYNY W POLSCE w Warszawie został przecież zamknięty okazało się nie ma klienteli z taką kasą i na takie fanaberie nie to co u nas ...


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Katowice nie kupiły żadnej sztuki

      Tomasz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Nie wiem co cie tak cieszy chyba tylko fakt że salon stoi w Katowicach a Ferrari i klienci tego salonu jeżdżą po Krakowie na Krakowskich Tablicach

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      To Ferrari tak cienko przędzie...

      Miro (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      ... że nie stać ich na normalną reklamę tylko kompromitować się "krypto"?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      a inne?

      motor (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      a
      BMW, AuDi, mercedes, Range Rover? niektore modele tez sa bardzo drogie!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      temat dnia...

      goguś (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      ..bo nie ma ważniejszych tematów...

      Zdjęcie autora komentarza
      kryptoreklama

      mistletoe

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 1

      w DZ sięga zenitu.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      uważasz że to

      ? (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      śmiercionośne auta prowadzą do krypty?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Reklama dzwigniom handlu i wypelnioczym kapsow!

      chrobok (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 13

      Juzajs DZ pokozol, co je nojbardzi ....opiniotworczym szmatlafcym...
      Teroski wjym, co to brakowalo mi w mojym zyciu.
      A tak na boku: wiela wlatuje do kapsy za tako reklama - panie Karolku?

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama