600 mieszkańców broni ulicy Dekabrystów przed alkoholem

    600 mieszkańców broni ulicy Dekabrystów przed alkoholem

    Beata Marciniak, Janusz Strzelczyk

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    600 mieszkańców broni ulicy Dekabrystów przed alkoholem

    ©Beata Marciniak

    600 mieszkańców trzech wieżowców przy ul. Nałkowskiej w Częstochowie po wygranych przez lewicę wyborach samorządowych podpisało się pod petycją do Rady Miasta, aby nie przywracano sprzedaży alkoholu w restauracjach i pubach przy sąsiedniej ul. Dekabrystów oraz w pobliskich sklepach.
    600 mieszkańców broni ulicy Dekabrystów przed alkoholem

    ©Beata Marciniak

    Zakaz w tej okolicy wprowadzono 7 lat temu, po zamieszkach, do jakich doszło podczas Juwenaliów (usytuowane jest tu miasteczko studenckie). Lewica, będąca wówczas w opozycji, protestowała przeciw prohibicji.

    - Pili, potem bili się, uprawiali seks - wspomina Mieczysław Zasempa, mieszkaniec jednego z wieżowców przy ul. Nałkowskiej. - Robili z naszych korytarzy ubikacje, spać nie dawali. To był horror.

    Krzysztof Wojtal przychodzi na wszystkie sesje RM. - Pilnuję, żeby radni nie przywrócili sprzedaży alkoholu w naszej okolicy. Kiedy tylko są takie próby, protestujemy - mówi przedstawiciel zwolenników prohibicji.

    Tymczasem lewica zapowiada zniesienie zakazu sprzedaży alkoholu w tym rejonie. - Mam projekt uchwały - mówi Marek Balt z SLD, przewodniczący RM. - Będę rozmawiał w tej sprawie z prezydentem Krzysztofem Matyjaszczykiem. Alkohol wróci do pubów i restauracji, ale na sklepowych półkach go nie będzie.

    By uspokoić mieszkańców, Balt planuje zainstalowanie w tej okolicy kamer miejskiego monitoringu. Zanim alkohol zniknął z Dekabrystów strażnicy miejscy mieli tam co robić. - Teraz sporadycznie interweniujemy - mówi Artur Kucharski ze Straży Miejskiej.

    Radny PiS Artur Gawroński ma przy ul. Dekabrystów pizzerię. - Nie sądzę, żeby trzeba było przywrócić sprzedaż alkoholu w lokalach gastronomicznych przy Dekabrystów - uważa.

    Z kolei Andrzej Kowalski, który miał udziały w jednym z tamtejszych pubów, zrezygnował z interesu, po wprowadzeniu zakazu sprzedaży alkoholu. - Nie było zysków - twierdzi.

    Czytaj także

      Komentarze (4)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Celowe rozpijanie społeczeństwa

      Krzysztof (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 8

      Przed wprowadzeniem zakazu sprzedaży alkoholu w tych melinach nieustające ryki pijaczków ,głosna muzyka do 4 rano,pijackie burdy,wymuszanie pieniędzy na alkohol,to była nasza codzienność.Od 7 lat...rozwiń całość

      Przed wprowadzeniem zakazu sprzedaży alkoholu w tych melinach nieustające ryki pijaczków ,głosna muzyka do 4 rano,pijackie burdy,wymuszanie pieniędzy na alkohol,to była nasza codzienność.Od 7 lat mamy spokój,możemy spokojnie i bezpiecznie żyć.Niestety nowy przewodniczący RM p.Balt uznał za punkt swojego "honoru" reaktywować to pijackie zagłębie,nie biorąc pod uwagę naszej sytuacji.Jeżeli Przewodniczący RM nie uwzględnia postulatów mieszkańców to nie powinien pełnić tej funkcji.Partyjniactwo bieże górę nad rozsądkiem.Liczymy na logiczne spojrzenie nowego Prezydenta Miasta,który przekona swojego kolegę do zaniechania reaktywacji tych spelunek z wyszynkiem.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Celowe rozpijanie społeczeństwa

      Krzysztof (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 8

      Przed wprowadzeniem zakazu sprzedaży alkoholu w tych melinach nieustające ryki pijaczków ,głosna muzyka do 4 rano,pijackie burdy,wymuszanie pieniędzy na alkohol,to była nasza codzienność.Od 7 lat...rozwiń całość

      Przed wprowadzeniem zakazu sprzedaży alkoholu w tych melinach nieustające ryki pijaczków ,głosna muzyka do 4 rano,pijackie burdy,wymuszanie pieniędzy na alkohol,to była nasza codzienność.Od 7 lat mamy spokój,możemy spokojnie i bezpiecznie żyć.Niestety nowy przewodniczący RM p.Balt uznał za punkt swojego "honoru" reaktywować to pijackie zagłębie,nie biorąc pod uwagę naszej sytuacji.Jeżeli Przewodniczący RM nie uwzględnia postulatów mieszkańców to nie powinien pełnić tej funkcji.Partyjniactwo bieże górę nad rozsądkiem.Liczymy na logiczne spojrzenie nowego Prezydenta Miasta,który przekona swojego kolegę do zaniechania reaktywacji tych spelunek z wyszynkiem.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      km

      jk (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

      jeżeli to ci ze zdjęcia to podnieść wiek emerytalny moherom skoro mają siły protestować to będą mieli też do roboty!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      km

      jk (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 3

      jeżeli to ci ze zdjęcia to podnieść wiek emerytalny moherom skoro mają siły protestować to będą mieli też do roboty!

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama