Ważne
    Zmęczeni i szczęśliwi

    Zmęczeni i szczęśliwi

    Janusz Strzelczyk

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    We wtorek 12, w środę 25, w czwartek 11 - tyle pielgrzymek przybyło na Jasną Górę.
    Pątnicy ze Świnoujścia i Szczecina byli w drodze trzy tygodnie. Przyszło ich tysiąc. Wierni z diecezji sosnowieckiej 2 tys. pątników, którzy tak jak Pomorzanie dotarli do sanktuarium w środę, szli trzy dni.

    Na jutrzejszym święcie Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny na jasnogórskich błoniach będzie ponad 400 tysięcy pielgrzymów. To dużo, ale nie najwięcej w historii sierpniowych świąt na Jasnej Górze.
    W 1991 roku za mało było miejsca pod klasztorem, aby wszystkich pomieścić. Wtedy święto Wniebowzięcia Najświętszej Mari Panny przeżywało z Ojcem Świętym Janem Pawlem II ponad milion katolików, którzy przyjechali do Częstochowy na VI Światowy Dzień Młodzieży.

    Na pielgrzymów czeka nie tylko Częstochowa. Zanim pątnicy przejdą ostatnie kilometry przez miasto, przygotowują się na spotkanie z Czarną Madonną na końcowych postojach. Pielgrzymka warszawska (w tym roku 9 tysięcy uczestników), która przyjdzie do sanktuarium, w czwartek wyruszy na ostatni etap z Mstowa, 15 kilometrów od Częstochowy. Wierni z Radomska zatrzymają się na Przeprośnej Górce (10 kilmetrów od Jasnej Góry) w sanktuarium świętego Ojca Pio, w dolinie krzyży.

    Tutaj też mają zbiórkę i mszę polową pielgrzymi-żołnierze. 15 sierpnia to także święto Wojska Polskiego.
    Krakowianie tradycyjnie ostatni nocleg mają w gminie Olsztyn. Oni idą najbardziej malowniczą trasą: szlakami Jury Krakowsko-Częstochowskiej.

    Wszędzie, gdzie zatrzymują się pątnicy, są zapraszani na nocleg do domów. Młodzi wybierają stodoły, rozbijają namioty.

    Pielgrzymi z Ziemi Świętokrzyskiej odpoczywają w podczęstochowskich sanktuariach w Gidlach i w Świętej Annie, u sióstr dominikanek.

    Kto jest na pielgrzymce po raz kolejny wie, że za Gidlami, w Cielętnikach, trzeba koniecznie odnaleźć starą lipę. Według ludowych podań, kto ugryzie kawałek drzewa, będzie się cieszył dobrym zdrowiem. Lipa najskuteczniejsza jest podobno na ból zębów. Dostojne drzewo rośnie przy kościele.

    Z niektórymi pielgrzymkami idą cudzoziemcy. Najwięcej jest ich w pielgrzymce warszawskiej.

    Przed 1990 rokiem do Warszawy specjalnie przyjeżdżali Czesi, Słowacy, Węgrzy, aby wziąć udział w pielgrzymce do sanktuarium maryjnego. W ich państwach niemożliwe było podobne religijne przeżycie. I przyzwyczaili się do pielgrzymowania na Jasną Górę. W ich krajach nie ma tak masowego ruchu pątniczego.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama