Związkowcy "zwalniają" z pracy 2500 górników, a premier Tusk...

    Związkowcy "zwalniają" z pracy 2500 górników, a premier Tusk ratuje kopalnie KOMPANIA WĘGLOWA

    Aldona Minorczyk-Cichy

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Związkowcy "zwalniają" z pracy 2500 górników, a premier Tusk ratuje kopalnie KOMPANIA WĘGLOWA
    1/4
    przejdź do galerii
    Premier w Katowicach przedstawił spółkom górniczym zarysy programu ratowania kopalń. A tymczasem 2,5 tys. górników z Kompanii Węglowej zagrożonych jest zwolnieniem, bo... nie zrezygnowali z 36 gr. KOMPANIA WĘGLOWA MA PROBLEM

    Sonda

    Co sądzisz o tym, co dzieje się w Kompanii Węglowej?

    ____________
    CZYTAJ KONIECZNIE:
    Po opublikowaniu tego materiału odezwał się do Dziennika Zachodniego szef górniczej Solidarności Jarosław Grzesik. Dziennik Zachodni przeprowadził z nim wywiad, który jednak nie został przez niego autoryzowany.
    Oto co powiedział szef górniczej Solidarności:
    ZARZĄD KOMPANII WĘGLOWEJ I ZWIĄZKOWCY SIĘ BOKSUJĄ, A STAWKĄ JEST PRACA GÓRNIKÓW

    _____________

    2500 górników z Kompanii Węglowej za namową części związków zawodowych nie podpisało zgody na rezygnację z waloryzacji posiłków profilaktycznych, tzw. flapsów. Chodzi o... 36 groszy za dniówkę, czyli niespełna 8 zł miesięcznie. Jak poinformował nas w imieniu zarządu spółki Zbigniew Madej, z osobami, które nie przyjmą nowych warunków, "umowa o pracę zostanie rozwiązana bez możliwości ponownego zatrudnienia". W czasie, kiedy nas o tym poinformowano, premier Donald Tusk opowiadał dziennikarzom w Katowicach o planie ratunkowym dla górnictwa. Obiecywał, że obejdzie się bez zwolnień i likwidacji kopalń.

    CZYTAJ KONIECZNIE:
    KOMPANIA WĘGLOWA ZWALNIA 2500 GÓRNIKÓW


    W sprawie flapsów i nakłaniania górników do niepodpisania zmiany warunków pracy związki działające w Kompanii podjęły 2 kwietnia wspólne stanowisko. Czytamy w nim: "Związki zawodowe sugerują wszystkim pracownikom, którym pracodawca wręcza »Porozumienie stron w sprawie zmiany warunków umowy o pracę« w tym zakresie (waloryzacji posiłków profilaktycznych - od red.), niepodpisywanie tego dokumentu, bądź podpisanie go z adnotacją »nie wyrażam zgody«".
    Tego wspólnego stanowiska nie podpisał WZZ Sierpień 80.

    - To było nakłanianie do podłożenia głowy pod topór. Wiedzieliśmy, że bez względu na racje, jakie prezentowały związki, sprawa jest przegrana, a górnicy i tak zostaną zmuszeni do podpisania aneksu. Alternatywą było zwolnienie - podkreśla Bogusław Ziętek, szef WZZ Sierpień 80.

    - No to ładny pasztet! Na pewno do tego nie dopuścimy - podsumowuje sprawę Wacław Czerkawski z ZZ Górników w Polsce. Dodaje, że o ile pamięta, stanowisko związku w tej sprawie było takie, że nie warto rozdzierać szat o 36 groszy. - Nie wiem, dlaczego to podpisaliśmy. Z drugiej strony, jak zarząd Kompanii może takie rzeczy opowiadać w momencie, kiedy dyskutujemy o ratowaniu górnictwa? To skandaliczne zachowanie - mówi Czerkawski.

    Komentarza Solidarności w tej sprawie nie udało się nam uzyskać. Jak to się zakończy? Czy górnicy stracą pracę, czy może jeszcze mają szansę podpisać porozumienie? Piłka jest wyraźnie po stronie zarządu Kompanii, a znalazła się tam na życzenie związkowców.
    1 »

    Czytaj treści premium w Dzienniku Zachodnim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Jedno miejsce pracy w górnictwie

    popek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

    to PIĘĆ miejsc pracy w gospodarce.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Kompania Węglowa chce oczyścić swója "zyngruba"

    miłego dnia (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

    najpierw do tego dołu robili ***** a teraz go chcą oczyścić i nie upaprać się, jak to mozliwe?

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    DZ poleca

    Wideo