Czarna skrzynka w kopalni, jak bat na kombinatorów

    Czarna skrzynka w kopalni, jak bat na kombinatorów

    Aldona Minorczyk-Cichy

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Czarna skrzynka z napisem AZPR to centralka, do której spływają informacje.Te informacje będą za pomocą specjalnego urządzenia raz na miesiąc zbierane
    1/2
    przejdź do galerii

    Czarna skrzynka z napisem AZPR to centralka, do której spływają informacje.

    Te informacje będą za pomocą specjalnego urządzenia raz na miesiąc zbierane przez pracowników WUG-u i porównywane z danymi z urządzeń kopalnianych. Ma zewnętrzny zasilacz (czarne pudełko po lewej). Umożliwia on działanie urządzenia przez 12 godzin.

    Sześć podobnych zewnętrznie czujników mierzy m.in. temperaturę, wilgotność, stężenie metanu, tlenu, dwutlenku węgla, tlenku węgla, a także siarkowodoru w podziemnej atmosferze.

    Odczyt następuje co sekundę. Dane przekazywane są do centralki. Niebieskie urządzenie na dole po lewej stronie to czujnik do badania przepływu powietrza.

    Dane przekazywane przez czujniki do centralki są kodowane, aby je odczytać trzeba koniecznie znać hasło.
    Nie ma możliwości zafałszowania, czy manipulowania danymi. Można je potem za to odtwarzać m.in. w postaci wykresów, porównywać.

    Urządzenie jest odporne na wybuchy (najwyższa kategoria zabezpieczenia) oraz na zanieczyszczenia, których pod ziemią nie brakuje. Można je w miarę potrzeby rozbudowywać . Będzie montowane w kopalnicah w miejscach szczególnego zagrożenia. W miarę potrzeb demontowane i przenoszone w inne miejsca. Tak może się stać na przykład po zaprzestaniu eksploatacji danej ściany. ©Arkadiusz Ławrywianiec

    Do największych tragedii w kopalniach doszło dlatego, że zawiedli ludzie. Teraz dyscyplinować ich będzie AZPR za 2 mln zł
    AZPR, czyli Automatyczny Zespół Rejestracyjno Pomiarowy został wczoraj zaprezentowany w Wyższym Urzędzie Górniczym. Jedyny na świecie, innowacyjny - takie określenia padały pod jego adresem. Czym jest? To "czarna skrzynka", taka jak w samolocie. Rejestruje m.in. temperaturę, wilgotność, stężenie metanu, tlenku węgla, dwutlenku węgla, tlenu raz prędkość przepływu powietrza. Jest odporna na wybuch.

    - Takich urządzeń dotychczas nie było w żadnej kopalni na świecie. Jeżeli spełnią pokładane w nich nadzieje Polska będzie pionierem w moni-toringu zagrożeń w górnictwie podziemnym przez organy nadzoru górniczego - mówi Mirosław Koziura, wiceprezes WUG-u.

    Urządzenie składa się m.in. z siedmiu czujników. Badają one podziemne zagrożenia, zbierają o nich informacje, które następnie przekazują do "czarnej skrzynki", czyli centralki. Ta dodatkowo wyposażona jest w zewnętrzny zasilacz. Po odcięciu dopływu prądu jest dzięki niemu w stanie działać jeszcze przez 12 godzin. Dane trzeba odczytać raz w miesiącu za pomocą specjalnego modułu i po podaniu hasła.

    - System jest w pełni autonomiczny. Dane są szyfrowane - wyjaśniał podczas prezentacji urządzenia Grzegorz Konieczny z Sevitelu.

    Po co to wszystko skoro w kopalniach są urządzenia pomiarowe? Po katastrofie w Halembie w 2006 roku i późniejszej w Wujku-Śląsk jasnym się stało, że w kopalniach nagminnie łamane jest prawo. Na dodatek ich pracownicy niestety nie wyciągają wniosków z tragedii, powielają błędy. Trzeba ich sprawdzać, by nie doszło do kolejnej tragedii.

    - AZPR to jeden z elementów dyscyplinowania służb kopalnianych, bo wiemy że bywały nierzetelne. Zdarzało się ukrywanie czujników metanowych, "krosowanie" ich, uszkadzanie linii dostarczających powietrze. 5-6 lat temu nie byliśmy w stanie wyposażyć zagrożonych obszarów w kopalniach w żadne swoje urządzenia. . Postanowiliśmy się doposażyć, aby monitorować przedsiębiorców - mówi Piotr Litwa, b. prezes WUG-u, obecny wojewoda śląski i pomysłodawca AZPR-u.

    Wykonanie urządzenia, a tak naprawdę wymyślenie go, zaprojektowanie i skonstruowanie powierzono specjalistom z firm ITI EMAG i Sevitel. Łatwo nie było. Kosztowało to ponad 2 mln zł. Zapłacił NFOŚiGW.

    - Urządzenia trafią do czterech kopalń węgla kamiennego w województwie śląskim oraz jedno do KGHM Polska Miedź - informuje prezes Koziura.

    Miejsc zagrożonych metanem, pożarami jest w naszych kopalniach znacznie więcej. Jeśli nowatorskie urządzenia się sprawdzą, wyprodukowane zostaną kolejne.


    *Pielgrzymka mężczyzn do Piekar 2014: ROZPOZNAJ SIĘ NA ZDJĘCIACH
    *TRAGEDIA NA WIŚLE: Nurt porwał dwie dziewczyny ZDJĘCIA
    *Elementarz: Bezpłatny podręcznik POBIERZ PDF
    *Prawo jazdy kat. A. Egzamin na motocykl [PORADNIK WIDEO, ZDJĘCIA PLACU]

    Czytaj także

      Komentarze (4)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      "Czarne skrzynki..." do Pani Minorczyk-Cichy

      JOHE (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Szanowna Pani Redaktor,

      nie robię Sz.Pani zarzutu za fundamentalne braki w wiedzy o nowoczesnym GWK.
      To co Sz.Pani pisze nie pomoże w uzdrowieniu/naprawie GWK, jest wyłącznie akcjonizmem...rozwiń całość

      Szanowna Pani Redaktor,

      nie robię Sz.Pani zarzutu za fundamentalne braki w wiedzy o nowoczesnym GWK.
      To co Sz.Pani pisze nie pomoże w uzdrowieniu/naprawie GWK, jest wyłącznie akcjonizmem wynikającym z zaniechania wielu poczynań wykluczających przestępstwa w formie manualnej regulacji pomiarów metanu.

      Sz.Pani posługuje się informacjami o osób, które wiedzą lub ptzynajmniej powinny wiedzieć, że to jest droga w ślepy zaułek.

      Stwiedzenie faktu, że ktoś popełnił przestępstwo targnięcia się na życie swoich kolegów nie zmieni faktu, że takowe nastąpiło!

      Powodem, podobnie jak przy badaniu wypadków jest szukanie "winnego" a nie przyczyny to prowadzi do kłamst ze strachu w zeznaniach a w konsekwencji do rozporządzeń przepisów etc. które bazują na w/w wypowiedziach!

      To są błędy systemu, których próba naprawy nie opiera się na świadomości załogi i rozwiązaniach techniczno-organizacyjno-strukturalnych, ale wyłącznie na zastraszaniu osób, które jeżeli dokonują takich przestępstw, to należą do gronazatrudnionych, których, nie tylko teraz w tak napiętej sytuacji GWK, można zastraszyć konsekwencjami, które mogą zniszczyć ich egzystencję.

      Z pewnością takie przestępcze zlecenia otrzymują wyłącznie w tzw. cztery oczy i wyłącznie ustnie ...
      "Czarna skrzynka" nie pomoże ...

      Chętnie udzielę Sz.Pani dalszych informacji.

      Szczęść Boże
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      sztajgry

      mara ślonsko (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      dali bydom hlastac kable bo fedrowac tsza

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      smiechu warte

      gornik (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Jakaś lipa. Wyciąganie kasy i tyle. Co to da? I tak zakryją, schowają. Żadna innowacja tylko dobry pretekst na wyciągnięcie 2 baniek za projekt wart 10 razy mniej. No ale wszystko zostało w...rozwiń całość

      Jakaś lipa. Wyciąganie kasy i tyle. Co to da? I tak zakryją, schowają. Żadna innowacja tylko dobry pretekst na wyciągnięcie 2 baniek za projekt wart 10 razy mniej. No ale wszystko zostało w rodzienie. Dopóki ludzie sami nie zaczną dbać o swoje zdrowie i życie, to nic się nie zmieni. A czarna skrzynka to nie zabezpieczy przed wypadkiem - czarne skrzynki to są do odtworzenia tego co się działo na chwile przed wypadkiem jak juz do niego dojdzie.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Żeby to mogło informować który związkowiec oszukuje na zjazdach na dół

      górnik (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      a do ZUS-u podaje dniówki dołowe!!!!!!!!!!!!!!!!!

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama