Szalom, ukochane Zagłębie

    Szalom, ukochane Zagłębie

    Magdalena Nowacka

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    We wtorek rozpoczną się oficjalne uroczystości związane ze Światowym Zlotem Żydów Będzina.
    Organizatorem jest będziński magistrat, Gmina Wyznaniowa Żydowska w Katowicach i Światowy Związek Żydów Zagłębia. Przyjadą żydowscy zagłębiacy z Izraela, Stanów Zjednoczonych, Francji, Australii, Niemiec i Szwajcarii. Przybędzie także 150 żołnierzy z czynnej armii Izraela.Najstarszy gość, przeszło 90-letni, przyleci ze Stanów Zjednoczonych.

    Informacje o zlocie ukazały się we wszystkich judaistycznych publikacjach na całym świecie.

    Ze strony żydowskiej organizacją przylotu zajął się Ariel Yahalomi. Potwierdza, że wśród przybyłych znajdą się osoby, które po raz pierwszy po wojnie, po przeszło 60 latach, odwiedzą rodzinne miasto.

    - Ich reakcja jest najtrudniejsza do przewidzenia. Ci, którzy przyjeżdżają systematycznie, odbierają tę podróż spokojniej. Zjawi się też drugie i trzecie pokolenie. Chcemy im wszystko pokazać, opowiedzieć. Spotkanie ma także symboliczny wymiar dlatego, że jest nas coraz mniej, niestety - podkreśla Ariel.

    - Siedzimy na walizkach i nie możemy się doczekać wyjazdu - mówi Abraham Green, przewodniczący Światowego Związku Żydów Zagłębia. - To będzie wyjątkowa uroczystość, spotkanie z przeszłością, ale i teraźniejszością.

    Włodzimierz Kac, przewodniczący Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Katowicach podkreśla, że zaopiekuje się wraz z innymi członkami gminy przybyłymi mieszkańcami. - Już mamy kilka sygnałów z prośbami o pomoc w poszukiwaniu korzeni. Chodzi o ustalenie miejsca pochówku, ale także towarzyszenie do dawnych miejsc. Wiele ulic nosi już bowiem nowe nazwy - podkreśla Kac. Jest szczęśliwy, że tyle osób chce odwiedzić Zagłębie i Śląsk. - To dowód na to, że czują się u nas dobrze i bezpiecznie.

    Swoją obecność zapowiedział David Peleg - ambasador Izraela oraz Bogdan Zdrojewski, minister kultury i dziedzictwa narodowego. Honorowy patronat objął były prezydent Lech Wałęsa, który też przyjedzie do Będzina.

    Zlot rozpocznie się w poniedziałek o godz. 9 w Czeladzi spotkaniem na cmentarzu żydowskim. O 12.30 zainaugurowana zostanie wyjątkowa wystawa w sosnowieckim Muzeum pt. "Zanim nadeszła zagłada". Główne uroczystości rozpoczną się we wtorek o godz. 9 w sali sesyjnej będzińskiego magistratu.Potem na placu Bohaterów Getta Będzińskiego między godz. 11 a 13. w otoczeniu żołnierzy z Izraela i polskiej Wojskowej Asysty Honorowej odczytany zostanie apel poległych, a w nim przypomniane nazwiska Żydów z Zagłębia i nie tylko, którzy zginęli podczas hitlerowskiej zagłady. Nie zabraknie modlitwy za zmarłych - kadisz. W planach jest też odsłonięcie tablicy przy dawnym gimnazjum żydowskim, przy ul. Krakowskiej. W środę goście odwiedzą Dąbrowę Górniczą i Sławków.

    O godzinie 17 na rynku w Czeladzi wystąpi "Klezmer orkiestra", będą warsztaty tańca izraelskiego i tradycyjne potrawy żydowskie. - Mnóstwo osób dzwoniło i pisało, żałując, że stan zdrowia nie pozwala im na podróż. To wyjątkowe spotkanie. W tym roku mija 65 rocznica likwidacji będzińskiego getta. Dla wielu dawnych mieszkańców to ostatnia podróż do ukochanych miast Zagłębia. Na 700-lecie będą mogły przyjechać już tylko ich dzieci i wnuki - mówi Adam Szydłowski, szef zespołu ds organizacji zlotu z ramienia będzińskiego Urzędu Miasta.

    Z historią w tle



    W okresie międzywojennym było tu więcej partii żydowskich, niż polskich.

    W wyborach do Rady Miejskiej w 1919 roku Żydzi zdobyli 21 miejsc na 26. W roku 1917, wszystkie 24. Działały tu liczne organizacje kulturalne, kluby sportowe, szkoły, m.in. słynne gimnazjum im. Szymona Furstenberga. Ukazywały się gazety: "Unzer Fołksblat", "Zagłembir Cajtung".

    Zmarł 5 sierpnia 2007 roku, w wieku 80 lat. Był jedną z najwybitniejszych postaci francuskiego kościoła katolickiego. Został wybrany pierwszym Honorowym Obywatelem Będzina. Był w nim trzykrotnie. Dom Lustigerów znajduje się przy ul. Kołłątaja 34, o czym informuje pamiątkowa tablica.

    W bramie Cukermana przy alei Kołłątaja znajduje się Dom Modlitwy. W bramie przy ulicy Potockiego synagoga Mizrachi. Mijając ul. Zawale natrafimy na dom Rutki Laskier, autorki znanego na całym świecie pamiętnika. Pod zamkiem znajduje się obelisk upamiętniający spaloną synagogę, obok cmentarz żydowski z macewami. Przy ul. Brata Alberta zaczyna się teren dawnego getta.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama