Język śląski w niedzielę w Krakowie!

    Język śląski w niedzielę w Krakowie!

    AGA

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Język śląski zatryumfuje w niedzielę na krakowskich salonach. Pierwszy taki przypadek w historii.
    - Język śląski będzie tworzywem w działaniu artystycznym prof. Zbigniewa Bajki - rektora krakowskiej ASP - informuje Jerzy Ciurlok, dziennikarz, regionalista oraz rzecznik prasowy Stowarzyszenia Osób Narodowości Śląskiej.

    O co chodzi? W ramach akcji artystycznej "Oswajanie obcego" Ciurlok na prośbę rektora przetłumaczył na śląski aforyzmy Franza Kafki.

    - I tak w najbliższą niedzielę, 15 czerwca o 18.00 na Kazimierzu w Krakowie w Staromiejskim Centrum Kultury Młodzieżowej przy ulicy Wietora 15/17 okaże się, jaki to przyniesie efekt - mówi Ciurlok i dodaje: Niewątpliwie jest to nobilitacja naszego języka i włączenie go w nurt wysokiej kultury w Polsce na prawach autonomicznych.
    Nie chcę przeceniać, ale wydaje mi się to bardzo ważnym zdarzeniem - chyba pierwszym tego typu i na tym poziomie. Pośrednio jest to też ważny moment uwzględniający autonomiczność naszej, śląskiej grupy narodowościowej.


    *Mundial 2014: Pełne składy wszystkich zespołów grających na Mundialu 2014
    *2500 górników na bruk w Kompanii Węglowej. To tragedia!
    *Basen Ruda w Rybniku najpiękniejszy w Polsce? ZOBACZ ZDJĘCIA
    *Elementarz: Bezpłatny podręcznik POBIERZ PDF

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      pozurpozur

      nietakpewny (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      "Niewątpliwie jest to nobilitacja naszego języka" - Ostroznie z tym sympatycznym optymizmem, Panie Ciurlok. Przypominam: gdy "nawet sam" Korfanty przemawial, mówiac oczywiscie po polsku, oczywiscie...rozwiń całość

      "Niewątpliwie jest to nobilitacja naszego języka" - Ostroznie z tym sympatycznym optymizmem, Panie Ciurlok. Przypominam: gdy "nawet sam" Korfanty przemawial, mówiac oczywiscie po polsku, oczywiscie z mocnym akcentem, z wieloma "nalecialosciami" i w wielu obrazkach itp., ok. 1918/19 roku w Krynicy (tez Malopolska no nie?) przed polskimi politykami, adwokatami i dziennikarzami, zainteresowanymi tym slynnym wielkim slaskim statesmanem, to sie z niego smiali, wcale tego nie kryjac, szczególnie ci ostatni. Nabijali sie z formy, a tresci tak do konca nigdy nie zrozumieli (i to nie z powodu wymowy).

      zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama