Ważne
    Twaróg po „Wprost”: Premier nikogo nie dymisjonuje? Trzeba...

    Twaróg po „Wprost”: Premier nikogo nie dymisjonuje? Trzeba bronić zasad podstawowych

    Marek Twaróg

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Premier nikogo nie dymisjonuje. Po grotesce środowej nocy dopiero teraz środowisko dziennikarskie powinno pokazać jedność i twardo wskazywać: skandal
    Twaróg po „Wprost”: Premier nikogo nie dymisjonuje? Trzeba bronić zasad podstawowych

    ©arc

    Dziennikarze nie mają dobrej prasy, politycy tym bardziej. Tu jednak chodzi o coś więcej niż okazanie sympatii podejrzanym profesjom, tu chodzi o to, by strzec podstawowych zasad, na jakich opiera się demokracja. Wybaczcie wielkie słowa, nie lubię ich i uważam, że w środę i czwartek były wielokrotnie nadużywane. Tłuszcza, która podburzała naczelnego „Wprost”, by wskazał im najbardziej aktywnych w akcji funkcjonariuszy ABW, wyłamywanie drzwi do gabinetów, typy w stylu Ikonowicz czy Wipler, którzy postanowili jednak trochę pobronić wolności i ogrzać się w świetle kamer – to wszystko było jedną wielką groteską, skandalem i głupotą, to wszystko odejmowało powagi sprawie, która jest naprawdę ważna.
    To wszystko sprawiło, że środowisko dziennikarskie wcale nie pokazało jedności – jak życzyłoby sobie wielu komentatorów – lecz niemoc, bezradność, amatorkę i dziecinadę, pięknie wymieszaną z megalomanią i przekonaniem o swojej nadrzędnej roli.

    PRZECZYTAJ RELACJĘ Z KONFERENCJI PREMIERA TUSKA O AFERZE TAŚMOWEJ I PRZESZUKANIU WE WPROST

    Pokazać jedność w poważny sposób środowisko dziennikarskie może dopiero teraz, gdy twardo stanie na stanowisku, że akcja w redakcji „Wprost” jest skandalem. I zwłaszcza teraz: w obliczu faktu, że premier w gruncie rzeczy uważa, iż nie ma sprawy, bo nie dymisjonuje nikogo (czwartkowa ranna konferencja). Dla dziennikarzy to wszystko wydaje się oczywiste, jednak wiedza o prawach mediów wcale nie jest powszechna.

    1. Pierwsze, co trzeba uświadamiać wszystkim. Prawo chroni informatora dziennikarza i jest to prosta konsekwencja uznania nowoczesnych demokracji, że media pełnią funkcje kontrolną wobec władzy. Akcja w redakcji choć nie wprost, to jednak zmierzała do tego, że informatorzy dziennikarzy zostaną zdemaskowani. Prawo prasowe jest jasne i w artykule 15 mówi, że dziennikarz ma prawo zachować w tajemnicy „dane umożliwiających identyfikację autora materiału prasowego, listu do redakcji lub innego materiału o tym charakterze, jak również innych osób udzielających informacji opublikowanych albo przekazanych do opublikowania.” Tak, są wyjątki dotyczące tajemnicy dziennikarskiej, a zwalnia z niej, w przypadku najpoważniejszych przestępstw, tylko sąd – te okoliczności jednak w środę nie zaszły.

    2. Drugie, o czym nie można szybko zapomnieć. Mamy też nagranie pokazujące, w jaki sposób funkcjonariusze próbują odebrać materiały naczelnemu „Wprost”. Ktoś nagrał zza okna szarpaninę w gabinecie Sylwestra Latkowskiego, podobno było wykręcanie palców i tak dalej. Możemy spierać się o niuanse oraz wnioski z prawnych analiz, jednak to jest nie do obrony: w tak delikatnej sprawie „wydanie rzeczy”, o które wnosił prokurator, odbyło się w sposób bandycki.

    Gdy za robotę biorą się domorośli prawnicy, dziennikarz prawicowy ma swoją rację, a dziennikarz lewicowy swoją, gdy kolejny polityk postanawia bronić władzę za wszelką cenę lub inny - miażdżyć ją, widząc w niej samo zło, warto zacytować Helsińską Fundację Praw Człowieka. „Redakcja, wydając nośniki pozwalające na zidentyfikowanie informatora, złamałaby prawo” – takie stanowisko zajęła HFPC. I dalej: „Redakcja ma nie tylko prawo, ale też obowiązek odmówić wydania nośników, gdy wie, że znajdują się tam dane pozwalające na identyfikację informatora". I koleje zdanie: „Traktujemy tajemnicę dziennikarską jako bardzo ważny element pełnienia przez media funkcji publicznego stróża. Brak wystarczająco silnych gwarancji ochrony dziennikarskich źródeł informacji mógłby spowodować, że źródła nie będą mediom ujawniać spraw ważnych z punktu widzenia interesu publicznego.”

    Środowy wieczór wyglądał na błazenadę – z powodu zachowania ABW czy prokuratorów oraz tuzina indywiduów, które zleciały się do redakcji „Wprost” - lecz mimo operetkowej formy przypomniał nam o sprawach kardynalnych. Kardynalnych nie tylko dla podejrzanych profesji – politycznej i dziennikarskiej – ale dla wszystkich Państwa, szanowni Czytelnicy. Wszystkich, którzy chcecie mieć pewność, że władza podlega jakiejkolwiek kontroli.
    Twitter @MarekTwarog


    *Mundial 2014: Pełne składy wszystkich zespołów grających na Mundialu 2014
    *2500 górników na bruk w Kompanii Węglowej. To tragedia!
    *Basen Ruda w Rybniku najpiękniejszy w Polsce? ZOBACZ ZDJĘCIA
    *Elementarz: Bezpłatny podręcznik POBIERZ PDF

    Czytaj także

      Komentarze (48)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Panie Marku!

      karlus (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6

      Podobno odbył się marsz tzw. Korfantego, a w DZ cisza jak po śmierci organisty!!!

      Korfanty obiecywał tzw. "powstańcom" krowę i pięć morgów pola, Wałęsa obiecywał 100 milionów, Tusk obniżenie...rozwiń całość

      Podobno odbył się marsz tzw. Korfantego, a w DZ cisza jak po śmierci organisty!!!

      Korfanty obiecywał tzw. "powstańcom" krowę i pięć morgów pola, Wałęsa obiecywał 100 milionów, Tusk obniżenie podatków, a co obiecywali redaktorzy DZ?zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Order

      Ngroda (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 4

      Ci co podsłuchiwali powinni dostać order za zdemaskowanie knowań przeciw prawom obowiązującym w RP, a nie ścigani z tego powodu. Jesli został odznaczony "zdrajca" Kukliński to oni tym bardzie...rozwiń całość

      Ci co podsłuchiwali powinni dostać order za zdemaskowanie knowań przeciw prawom obowiązującym w RP, a nie ścigani z tego powodu. Jesli został odznaczony "zdrajca" Kukliński to oni tym bardzie zasłużyli!!zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Tuwim dla dorosłych"PO LACTWO

      TZN PRAWDZIWE SWINIE POZNAJE SIE W BIYDZIE I UBUSTWIE STAROŚĆI I CHOROBIE (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      Wiersz ten powstał jako odpowiedź Juliana Tuwima na to jak potraktowali go bliscy ludzie, których uważał za swoich przyjaciół. No cóż, w chwili gdy poeta potrzebował wsparcia i pomocy - zostawili...rozwiń całość

      Wiersz ten powstał jako odpowiedź Juliana Tuwima na to jak potraktowali go bliscy ludzie, których uważał za swoich przyjaciół. No cóż, w chwili gdy poeta potrzebował wsparcia i pomocy - zostawili go i odwrócili się od niego - pokazując swoje prawdziwe - świńskie - oblicze. Tak to się poznaje przyjaciół w chwili biedy i potrzeby i tak to swoich pseudo przyjaciół poznał Julian Tuwim. I za to im w tym wierszu pięknie dziękuje.Cypriana Kamila Norwida

      „Gorzki to chleb jest Polskość”

      Jesteście Sekuła zakalcem - w tym gorzkim chlebie...BUSSEK ITD WARSZCZAWSKIE oŚLONS SAKI.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      "Tuwim dla dorosłych"...

      Katowiczanin (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 3

      Absztyfikanci Grubej Berty
      I katowickie węglokopy,
      I borysławskie naftowierty,
      I lodzermensche, bycze chłopy.
      Warszawskie bubki, żygolaki
      Z szajką wytwornych pind na kupę,
      Rębajły, franty,...rozwiń całość

      Absztyfikanci Grubej Berty
      I katowickie węglokopy,
      I borysławskie naftowierty,
      I lodzermensche, bycze chłopy.
      Warszawskie bubki, żygolaki
      Z szajką wytwornych pind na kupę,
      Rębajły, franty, zabijaki,
      Całujcie mnie wszyscy w dupę.

      Izraelitcy doktorkowie,
      Widnia, żydowskiej Mekki, flance,
      Co w Bochni, Stryju i Krakowie
      Szerzycie kulturalną francę !
      Którzy chlipiecie z “Naje Fraje”
      Swą intelektualną zupę,
      Mądrale, oczytane faje,
      Całujcie mnie wszyscy w dupę.

      Item aryjskie rzeczoznawce,
      Wypierdy germańskiego ducha
      (Gdy swoją krew i waszą sprawdzę,
      Werzcie mi, jedna będzie jucha),
      Karne pętaki i szturmowcy,
      Zuchy z Makabi czy z Owupe,
      I rekordziści, i sportowcy,
      Całujcie mnie wszyscy w dupę.

      Socjały nudne i ponure,
      Pedeki, neokatoliki,
      Podskakiwacze pod kulturę,
      Czciciele radia i fizyki,
      Uczone małpy, ścisłowiedy,
      Co oglądacie świat przez lupę
      I wszystko wiecie: co, jak, kiedy,
      Całujcie mnie wszyscy w dupę.

      Item ów belfer szkoły żeńskiej,
      Co dużo chciałby, a nie może,
      Item profesor Cy… wileński
      (Pan wie już za co, profesorze !)

      I ty za młodu nie dorżnięta
      Megiero, co masz taki tupet,
      Że szczujesz na mnie swe szczenięta;
      Całujcie mnie wszyscy w dupę.

      Item Syjontki palestyńskie,
      Haluce, co lejecie tkliwie
      Starozakonne łzy kretyńskie,
      Że “szumią jodły w Tel-Avivie”,
      I wszechsłowiańscy marzyciele,
      Zebrani w malowniczą trupę
      Z byle mistycznym kpem na czele,
      Całujcie mnie wszyscy w dupę.

      I ty fortuny skurwysynu,
      Gówniarzu uperfumowany,
      Co splendor oraz spleen Londynu
      Nosisz na gębie zakazanej,
      I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
      A srać chodziłeś pod chałupę,
      Ty, wypasiony na Ikacu,
      Całujcie mnie wszyscy w dupę.

      Item ględziarze i bajdury,
      Ciągnący z nieba grubą rętę,
      O, łapiduchy z Jasnej Góry,
      Z Góry Kalwarii parchy święte,
      I ty, księżuniu, co kutasa
      Zawiązanego masz na supeł,
      Żeby ci czasem nie pohasał,
      Całujcie mnie wszyscy w dupę.

      I wy, o których zapomniałem,
      Lub pominąłem was przez litość,
      Albo dlatego, że się bałem,
      Albo, że taka was obfitość,
      I ty, cenzorze, co za wiersz ten
      Zapewne skarzesz mnie na ciupę,
      Iżem się stał świntuchów hersztem,
      Całujcie mnie wszyscy w dupę !…
      zwiń


      Zdjęcie autora komentarza
      wizjoner jakiś -przewidział powstanie elit gospodarczych III RP

      Deutsch-Oberschlesier

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

      I ty fortuny skurwysynu,
      Gówniarzu uperfumowany,
      Co splendor oraz spleen Londynu
      Nosisz na gębie zakazanej,
      I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
      A srać chodziłeś pod chałupę,
      Ty, wypasiony...rozwiń całość

      I ty fortuny skurwysynu,
      Gówniarzu uperfumowany,
      Co splendor oraz spleen Londynu
      Nosisz na gębie zakazanej,
      I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
      A srać chodziłeś pod chałupę,
      Ty, wypasiony na Ikacu,
      Całujcie mnie wszyscy w dupę.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Może wymyślisz coś swojego ?

      Katowiczanin (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

      Takie powielanie nie wnosi nic progresywnego do dyskusji...


      Zdjęcie autora komentarza
      kurz und bündig

      Deutsch-Oberschlesier

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

      od siebie dodałem nagłówek
      krótkowaty, zwięzłowaty, do rzeczy


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      hehehehehe

      Katowiczanin (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      masz rację...do rzeczy : )

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      też tam macie cenzurę?

      jaga (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5

      dlaczego od razu nie "puszczacie" komentarzy? stąd te moje wielokrotne kliknięcia, sorry, takie mamy warunki !

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      dopiero teraz?

      jaga (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10

      uważa Pan media za publicznego stróża ? a gdzie byli dziennikarze przez ostatnie lata, wszystkie te afery rządowe ? dziennikarze nagle się obudzili z letargu kiedy ich prawa zostały zagrożone !...rozwiń całość

      uważa Pan media za publicznego stróża ? a gdzie byli dziennikarze przez ostatnie lata, wszystkie te afery rządowe ? dziennikarze nagle się obudzili z letargu kiedy ich prawa zostały zagrożone ! nawet "stokrotka" się obudziła ! a te tuziny indywiduów moim zdaniem właśnie rozegrały całą akcję we WPROST - inaczej sprawy by nie było ! a więc dziennikarze do prawdziwej pracy was wołam : władza podlega waszej kontroli ! nareszcie to wiecie !zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      jaga

      poczytaj (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

      o przeszłości pana Latkowskiego jeśli taki człowiek ma kontrolować rządy to ja dziękuję, podejrzewam że za moment wyjdzie szydło z worka, DZ nie jest największym autorytetem jak im się wydaje,...rozwiń całość

      o przeszłości pana Latkowskiego jeśli taki człowiek ma kontrolować rządy to ja dziękuję, podejrzewam że za moment wyjdzie szydło z worka, DZ nie jest największym autorytetem jak im się wydaje, jeszcze trochę to nam wlezą do łózka kuźwa jak klechy 5 władza się znalazła.
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      do: jaga

      Marek Twaróg DZ (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

      A kto te wcześniejsze rządowe - tego i poprzednich rzadów - afery upublicznił? Pozdrawiam, Marek Twaróg


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      No,

      jaga (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

      upublicznienie to za mało, należało ciągle i głośno trąbić o tych aferach a nie zgadzać się z rządem na wmiecienie pod dywan i spolegliwie klaskać rządzącym ! sorry, nie mam tu Pana na myśli lecz...rozwiń całość

      upublicznienie to za mało, należało ciągle i głośno trąbić o tych aferach a nie zgadzać się z rządem na wmiecienie pod dywan i spolegliwie klaskać rządzącym ! sorry, nie mam tu Pana na myśli lecz ogólnie dziennikarzy .zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      dopiero teraz?

      jaga (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      uważa Pan media za publicznego stróża ? a gdzie byli dziennikarze przez ostatnie lata, wszystkie te afery rządowe ? dziennikarze nagle się obudzili z letargu kiedy ich prawa zostały zagrożone !...rozwiń całość

      uważa Pan media za publicznego stróża ? a gdzie byli dziennikarze przez ostatnie lata, wszystkie te afery rządowe ? dziennikarze nagle się obudzili z letargu kiedy ich prawa zostały zagrożone ! nawet "stokrotka" się obudziła ! a te tuziny indywiduów moim zdaniem właśnie rozegrały całą akcję we WPROST - inaczej sprawy by nie było ! a więc dziennikarze do prawdziwej pracy was wołam : władza podlega waszej kontroli ! nareszcie to wiecie !zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      dopiero teraz?

      jaga (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      uważa Pan media za publicznego stróża ? a gdzie byli dziennikarze przez ostatnie lata, wszystkie te afery rządowe ? dziennikarze nagle się obudzili z letargu kiedy ich prawa zostały zagrożone !...rozwiń całość

      uważa Pan media za publicznego stróża ? a gdzie byli dziennikarze przez ostatnie lata, wszystkie te afery rządowe ? dziennikarze nagle się obudzili z letargu kiedy ich prawa zostały zagrożone ! nawet "stokrotka" się obudziła ! a te tuziny indywiduów moim zdaniem właśnie rozegrały całą akcję we WPROST - inaczej sprawy by nie było ! a więc dziennikarze do prawdziwej pracy was wołam : władza podlega waszej kontroli ! nareszcie to wiecie !zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Szanowni Państwo!

      michalkiewicz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7

      Leopold Tyrmand w swoim „Dzienniku 1954” przytacza opowieść Stefana Kisielewskiego o meczu piłkarskim rosyjskiego „Dynama” w Krakowie. Rosjanie grali bardzo brutalnie, sędzia - Rosjanin oszukiwał...rozwiń całość

      Leopold Tyrmand w swoim „Dzienniku 1954” przytacza opowieść Stefana Kisielewskiego o meczu piłkarskim rosyjskiego „Dynama” w Krakowie. Rosjanie grali bardzo brutalnie, sędzia - Rosjanin oszukiwał na ich korzyść, więc oczywiście wygrali, wzbudzając nienawiść 50 tysięcy kibiców. Ale właśnie o to im chodziło, żeby pokazać, że ani sportowe reguły, ani nienawiść, nie mają żadnego znaczenia. Rosjanie wygrywają, bo muszą wygrać, nawet gdyby świat stanął na głowie.

      Dokładnie według tej zasady postępuje Platforma Obywatelska i jej przywódca, premier Donald Tusk, któremu tę strategię zasuflowali - jak podejrzewam - jego bezpieczniaccy protektorzy podczas soboty i niedzieli, kiedy jeszcze nie wiedział, co myśli. Toteż w poniedziałek dał do zrozumienia, że przecież nic się nie stało, a rozmowy dygnitarzy podsłuchane w restauracji „Pod Pluskwami”, były w jak najlepszym porządku. Jeśli pojawią się jakieś konsekwencje, to wobec podsłuchujących - o ile oczywiście zostaną wykryci. A to właśnie wydaje się mało prawdopodobne, bo do energicznego śledztwa zabrała się Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Biuro Ochrony Rządu, których funkcjonariusze przez wiele tygodni, a może nawet miesięcy, niczego nie zauważyli, chociaż podobno restaurację „Pod Pluskwami” wielokrotnie sprawdzali.

      Jeszcze raz potwierdziła się zasadność pytania, jakie stawiali już starożytni Rzymianie - kto mianowicie upilnuje strażników, zwłaszcza w sytuacji, gdy nie jest do końca jasne, komu naprawdę ci wszyscy tajniacy służą. Wiadomo, że przede wszystkim sobie, przerabiając okupowany kraj na swój obraz i podobieństwo. W rezultacie z roku na rok III Rzeczpospolita zaczyna coraz bardziej przypominać organizację przestępczą o charakterze zbrojnym. Taka metamorfoza obecnej formy polskiej państwowości wychodzi naprzeciw oczekiwań sąsiadujących z nami państw poważnych, więc nie jest wykluczone, że bezpieczniacy po prostu dla tych państw pracują. Te przewerbowania rozpoczęły się jeszcze w drugiej połowie lat 80-tych, kiedy wiadomo było, że sowieckie imperium wkrótce ewakuuje się ze Środkowej Europy. Tajniacy, którzy dotychczas wiernie służyli Związkowi Sowieckiemu, przewerbowali się wtedy na służbę do przyszłych sojuszników - bo wiadomo było, że prędzej, czy później nastąpi odwrócenie sojuszy. I tak to zostało do dnia dzisiejszego, bo w tę służbę wchodzą kolejne pokolenia ubeckich dynastii.

      Te ubeckie dynastie wysuwają na fasadę naszej młodej demokracji rozmaitych Umiłowanych Przywódców, którzy na użytek obywateli odgrywają przedstawienie mające utwierdzić ich w przekonaniu, że to wszystko naprawdę. W zamian za to bezpieczniackie watahy pozwalają raz tym, a raz tamtym potrzymać zewnętrzne znamiona władzy. Bo prawdziwy punkt ciężkości władzy leży poza konstytucyjnymi organami państwa. Poszlaką, która na to wskazuje, jest choćby fakt, że premier Tusk nie odważył się zdymisjonować ministra Bartłomieja Sienkiewicza tak samo, jak wcześniej nie odważył się zdymisjonować ministra Aleksandra Grada, chociaż wcześniej buńczucznie się odgrażał. Najwyraźniej jednak ani minister Grad, ani obecnie minister Sienkiewicz premieru Tusku nie podlega, a skoro tak, to odwołać go z rządu może tylko ten, kto go tam delegował.

      W tej sytuacji podstawową i na dobrą sprawę jedyną troską Umiłowanych Przywódców jest to, by nie pojawiła się ani z jednej, ani z drugiej strony, żadna polityczna alternatywa. Dopóki bowiem się nie pojawi, dopóty trwa stan symbiozy bezpieczniackich watah z Umiłowanymi Przywódcami - a podejrzenia, że te dwa środowiska w znacznym stopniu się pokrywają, nie są przecież bezpodstawne.

      W tej sytuacji powierzenie Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Biuru Ochrony Rządu, czy prokuraturze zadania wykrycia sprawców podsłuchów nie tylko skierowane jest na ochronę łajdactw dygnitarzy, ale również - na zatuszowanie całej sprawy, podobnie jak sprawy Józefa Oleksego. Jak pamiętamy, oskarżony był on o szpiegostwo na rzecz Rosji, ale chociaż minęło od tamtej pory aż 18 lat - nikt nie został pociązwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Panie redaktorze Mam 72 lata wyglądam na 35!

      Lekaże mnie NIENAWIDZĄ!!! (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6

      Tak się rozpoczyna film SciFi

      Wśród dzisiejszych Majów starszyzna plemienna narzuca ton wartością tamtemu ludowi.
      Majowie jak widać nie wyginęli w 100%, i dzisiaj wielu fascynatów stawiają na...rozwiń całość

      Tak się rozpoczyna film SciFi

      Wśród dzisiejszych Majów starszyzna plemienna narzuca ton wartością tamtemu ludowi.
      Majowie jak widać nie wyginęli w 100%, i dzisiaj wielu fascynatów stawiają na rozwój i technikę.
      Elementy składanki zaczynają tworzyć wielki obraz tego świata zaczyna nabierać kształtów,
      kto może a kto nie może szanuję uczucia ludzi i profesji dziennikarskiej.
      Tylko jedno pytanie kiedy władza dziennikarska podejmie się szanować słuchacza
      czy czytelnika, może w przyszłości będzie trzeci odbiorca Telepatia, jak narzazie to SciFi.

      Nie trzeba być Nostradamusem aby te PUZZLE poukładać w ciąg logiczny.

      Dla pana wiadomości nie sympatyzuję z kimkolwiek z czasów obecnych
      Jestem wyznawcą Kaliguli Cesarza Rzymskiego, który z chłopca próbował
      zrobić własną dziwkę, no cóż tamta medycyna nie dysponowała OJOMAMI
      a i ta nie może grzeszyć sławą w zdobycze świata pozaziemskiego.

      Tyle w tym pana podniesionym temacie, ja to nazywam kto ma mamone
      to ma władzę, biedny ułomny Kaligula nie grzeszył podobno wzrostem
      i do tego się jąkał a i tak pewne czynniki ludzkie go dopadły.

      Cóż jak widać świat dalej stoi w miejscu pod tym względem, mimo że mamy INTERNET
      mentalność ludzkiego umysłu jest taka sama ja RZYMIAN.
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wieczor dziennikarski wg. Pana moze

      CzarnaWalizkaABW (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      i operetkowy, blazenski, ale skuteczny.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      do: Czarna...

      Marek Twarog DZ (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      Tak, tego nie neguje. Pozdrawiam, Marek Twarog

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama