Czy w Rybniku będzie można nadal studiować?

    Czy w Rybniku będzie można nadal studiować?

    Barbara Kubica

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Małgosia Jędrzejewska i Patrycja Dziwok cieszą się, że UE zostaje
    1/2
    przejdź do galerii

    Małgosia Jędrzejewska i Patrycja Dziwok cieszą się, że UE zostaje ©Bartosz Wojsa

    Po tym, jak z Rybnika wyprowadził się Uniwersytet Śląski, żacy drżeli o przyszłość dwóch pozostałych uczelni w mieście. Te deklarują jednak zmiany i chcą zostać
    Czy w Rybniku będzie można nadal studiować? Zarówno Politechnika Śląska, jak i Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach deklarują, że nie pójdą w ślady Uniwersytetu Śląskiego, który wyniósł się z miasta w ubiegłym roku. A takie ryzyko było realne ze względu na fakt, iż obie uczelnie muszą przekształcić swoje ośrodki dydaktyczne, działające na rybnickim kampusie, w osobne wydziały. Ta konieczność odstraszyła właśnie UŚ, który wolał się ewakuować z miasta. Teraz wieści płynące z kampusu są znacznie bardziej optymistyczne.

    Senat UE podjął intencyjną uchwałę o utworzeniu wydziału zamiejscowego. Ostateczna decyzja zapadnie do końca czerwca, ale na pewno chcemy zostać w Rybniku - taką deklarację złożył profesor Robert Tomanek, prorektor ds. organizacji, finansów i rozwoju Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach. UE to jedna z dwóch uczelni, które dziś funkcjonują w Rybniku. Drugą jest Politechnika Śląska w Gliwicach. Z tego miasta też płyną dobre wieści.

    Na wniosek profesora Andrzeja Karbownika, rektora Politechniki, Senat tej uczelni pozytywnie zaopiniował wniosek o utworzeniu w Rybniku Centrum Naukowo-Dydaktycznego. Obie uczelnie już teraz przygotowują się do nowej rzeczywistości.

    Na Uniwersytecie Ekonomicznym wielkiej rewolucji w cyklu kształcenia studentów w Rybniku nie ma się jednak co spodziewać.

    Nowy wydział ma być tworzony na bazie tych kierunków, które są dziś dostępne w ośrodku w Rybniku. - Będzie to wydział pod roboczą nazwą "wydział biznesu i administracji". Ma on kształcić na kierunku finansowym. Chcielibyśmy, żeby specjalności były bardzo szerokie: finanse i podatki - to podstawa, logistyka, specjalność związana z biznesem, ewentualnie informatyką
    wykorzystywaną w finansach. To będzie kierunek szyty na miarę tutejszych potrzeb - mówi prof. Tomanek.

    Jak podkreślają władze uczelni, niewykluczone, że z tego kierunku w przyszłości "wyklują" się kolejne - jak choćby logistyka. - Badamy rynek, sprawdzamy, jakie są oczekiwania. Bardzo zależy nam na współ-pracy z lokalnym środowiskiem biznesowym - zaznacza Tomanek.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama