W Częstochowie pojawili się kominiarze przebierańcy

    W Częstochowie pojawili się kominiarze przebierańcy

    Beata Marciniak

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    W środę wybraliśmy się z kominiarzem Karolem Konickim na interwencję. W jednym z mieszkań przy ul. Piłsudskiego w Częstochowie spec od kominów sprawdzał szczelność przewodów.
    Karol Konicki i Konrad Wodyński rozdają kalendarze za darmo

    Karol Konicki i Konrad Wodyński rozdają kalendarze za darmo ©Fot. Beata Marciniak

    Pan Karol przyniósł ze sobą nie tylko kominiarską szczotkę, ale i kalendarz na 2011 rok oraz życzenia noworoczne. - Wszystkiego najlepszego, zdrowia, szczęścia i słodyczy kominiarz na Nowy Rok życzy - zakomunikował na koniec domownikom.

    Jan Michalczyk był zaskoczony prezentem. - Wierzę, że kominiarze przynoszą szczęście - mówi częstochowianin. - Ta wizyta to bardzo miła niespodzianka przed świętami. 2011 rok na pewno będę miał udany.

    Kilka dni wcześniej do mieszkania 80-letniej Józefy K. przy ul. Kiedrzyńskiej też zapukał mężczyzna w stroju kominiarskim . Zaproponował zakup noworocznego kalendarza, a gdy kobieta poszła do kuchni szukać drobnych kominiarz, wszedł do środka mieszkania i zaczął się rozglądać.

    - Na szczęście zjawił się mój syn i mężczyzna szybko wyszedł nie czekając nawet na pieniądze - opowiada starsza pani. Dlatego częstochowscy kominiarze proszą o ostrożność. - To na pewno nie był jeden z nas. Oszuści podszywają się pod kominiarzy i sprzedają kalendarze naciągając mieszkańców - wyjaśnia Konicki. W zawodzie pracuje od 27 lat. - My nie sprzedajemy kalendarzy, rozdajemy je podczas interwencji. Ludzie są przesądni, kominiarz kojarzy się ze szczęściem i dlatego dają się oszukiwać.

    Kalendarze, które rozdaje Spółdzielnia Pracy Kominiarzy łatwo rozpoznać. Mają wizytówkę z adresem. - Proceder z lewymi kominiarzami trwa od kilku lat - twierdzi pan Karol. - Nie możemy go zwalczyć. Dopóki ludzie będą płacić po 2 i 5 złotych, nic nie zrobimy.

    Oszuści mają także podrabiane stroje kominiarskie.
    - Nasz mundur ma trzynaście guzików, czapkę i szeroki pas. Gdy kominiarz ma inny strój i nie ma legitymacji, lepiej dzwonić po policję - dodaje pan Karol. Na Policji usłyszeliśmy, że złodzieje uaktywniają się przed świętami, wykorzystują każdą metodę, żeby wejść do mieszkania i je okraść. Dlatego stróże prawa apelują o ostrożność.

    Socjotechnika



    Robert Kowalczuk z Pracowni Psychoterapii i Psychologii w Częstochowie o zabobonach.
    Jeżeli zapuka do naszych drzwi "kominiarz" i będzie wymuszał od nas pieniądze, nie musimy mu się odwdzięczać. Trzeba mieć świadomość, że nie należy tego robić. To jest socjotechnika wykorzystywana przez obcych ludzi. Tak samo działają na nas promocje w supermarketach. Dopóki nie mamy tej świadomości, to działamy na zasadzie odruchu i płacimy.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama