Ważne
    Pamięć o cesarzu Franciszku Józefie I jest na Śląsku...

    Pamięć o cesarzu Franciszku Józefie I jest na Śląsku Cieszyńskim ciągle żywa

    Jakub Marcjasz

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Altana została zbudowana z okazji wizyty Franciszka Józefa I w Skoczowie 29 czerwca 1886 roku
    1/2
    przejdź do galerii

    Altana została zbudowana z okazji wizyty Franciszka Józefa I w Skoczowie 29 czerwca 1886 roku ©Towarzystwo Miłośników Skoczowa

    Na skoczowskiej Kaplicówce stanęła altana, nawiązująca do tej, która zbudowana została tam z okazji wizyty Franciszka Józefa I.
    Poza wizytą Franciszka Józefa w Skoczowie 29 czerwca 1886 roku, monarcha gościł w regionie również w latach 1851, 1880, 1890 i 1906. Między pierwszym a ostatnim jego pobytem w księstwie rozciąga się więc bardzo długi okres 55 lat. To oraz fakt, że w czasie wizyt swobodnie poruszał się w terenie, najbardziej wpłynęło na scementowanie jego legendy - mówi Wojciech Święs z Książnicy Cieszyńskiej, autor pracy magisterskiej poświęconej mitowi "dobrych austriackich czasów" na Śląsku Cieszyńskim.

    Jednocześnie podkreśla, że takie wizyty były częścią obowiązków cesarza, a Śląsk Cieszyński czy Galicja nie były przedmiotem jego szczególnego sentymentu, jak zwykło się uważać. Cesarska propaganda zrobiła jednak swoje.

    - Spojrzenie na tę postać nabrało cech stereotypu i utrwaliło się w wiedzy potocznej na tyle, że nie rozbiły go ani późniejsza propaganda polska, ani opracowania historyków, którzy wszak oceniają Franciszka Józefa I raczej przeciętnie jako polityka, pierwsze lata jego rządów natomiast wręcz katastrofalnie - zauważa Święs.

    Mimo to na Śląsku Cieszyńskim lubi pielęgnować się pamięć o cesarzu do dziś. Można kupić pamiątki związane z cesarzem, spróbować jego ulubionego deseru, są też lokale, w których wiszą obrazy z jego podobizną. Ostatnim przykładem jest Skoczów - wczoraj na wzgórzu Kaplicówka oddano do użytku altanę widokową, która nawiązuje w swojej formie i posadowieniu do tej dawnej, zbudowanej tam z okazji wizyty Franciszka Józefa I w mieście. 29 czerwca 1886 roku, w drodze powrotnej z inspekcji lasów w Wiśle i Isteb-nej, przyjechał on na Kapli-cówkę i stamtąd podziwiał panoramę Beskidów. "Cesarska altana" służyła turystom do późnych lat 20. ub. wieku. Z czasem jednak rozpadła się, bo nie była konserwowana - w niepodległej Polsce za bardzo przypominała minione czasy.

    Co ciekawe, w trakcie przygotowań do zamontowania nowej altany natrafiono na fundament cesarskiej.

    - Przerwano prace i skontaktowano się z wojewódzkim konserwatorem zabytków. Prace zostaną wznowione po szczegółowych oględzinach miejsca. Jest sugestia, aby tę nową altanę postawić na tym starym, ale poprawionym i uzupełnionym fundamencie - mówi Robert Orawski, dyrektor Miejskiego Centrum Kultury "Integrator" w Skoczowie, które pozyskało grant unijny na jej postawienie.


    *Matura 2014 ARKUSZE + KLUCZ ODPOWIEDZI + PRZECIEKI
    *Elementarz: Bezpłatny podręcznik POBIERZ PDF
    *Weź udział w quizach Dziennika Zachodniego. SPRAWDŹ SWOJĄ WIEDZĘ
    *Prawo jazdy kat. A. Egzamin na motocykl [PORADNIK WIDEO, ZDJĘCIA PLACU]

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      łady gest

      :) (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9

      To dużo sympatyczniejsze niż obleśny kult krwiożerczej martytologii przywleczony po 1918 z Kongresówki...

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama