Ważne
    Mimo remontu sosnowiecka katedra już czeka na wiernych

    Mimo remontu sosnowiecka katedra już czeka na wiernych

    Magdalena Nowacka

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Choć trwają jeszcze prace, ks. Jan Gaik zaprasza do katedry

    Choć trwają jeszcze prace, ks. Jan Gaik zaprasza do katedry ©fot. Grzegorz Goik

    Udało się. Na pasterkę będzie można przyjść do sosnowieckiej katedry. I ma być ciepło. Bo zamontowano właśnie ogrzewanie podłogowe.
    Choć trwają jeszcze prace, ks. Jan Gaik zaprasza do katedry

    Choć trwają jeszcze prace, ks. Jan Gaik zaprasza do katedry ©fot. Grzegorz Goik

    Osoby, które chciałyby zajrzeć tu i pomodlić się lub wyspowiadać już mogą przyjść. Bo główne prace remontowe już się zakończyły. Trwały półtora miesiąca.

    We wtorek m.in. testowano i robiono wstępne podgrzewanie posadzki. Powierzchnia ogromna, bo około tysiąca metrów kwadratowych. Wcześniej ułożono jeszcze styropian.

    - Na podłodze rozłożono już rurki z ogrzewaniem, mają 4 kilometry długości - mówi ks. Jan Gaik, proboszcz katedry. - Zostały zalane betonem i właśnie powoli będziemy podwyższać temperaturę - dodaje.

    Dlaczego powoli? Bo beton musi "dojrzeć". Trwa to około 28 dni. Do tego czasu - ze względu na to, aby nie popękał - nie można puścić maksymalnej temperatury. Na razie będzie to około 20 stopni. - Podczas świąt, po 3 lub 4 dniach działania, powinno się już zacząć odczuwać ciepło. Ale pełen rozruch planujemy na początek stycznia. Wtedy na pewno nikt już nie zmarznie - obiecuje ksiądz.

    Podłoga na razie nie wygląda efektownie. Po prostu beton. Trzeba uważać przy wejściu, aby się nie potknąć (są napisy ostrzegawcze). Plusem jest na razie fakt, że nie będziemy się tu ślizgać. Ale płytki nowej posadzki są już wybrane. Będą położone wiosną. Przyjadą z Włoch, Hiszpanii i Indochin.

    - Zgodnie z poleceniem konserwatora zabytków, nie zerwaliśmy pierwszej części posadzki. Mamy już zaprojektowane granitowe płytki, które będą na wierzchu - mówi ksiądz Gaik. Płytki będą kładzione według opracowanych specjalnie wzorów. Znajdą się na nich także m.in. greckie litery alfa i omega czy, na środku kościoła, symbol Róży Wiatrów, a także liście. Kolor dopasowany jest do zabytkowych polichromii Włodzimierza Tetmajera. Do lewej nawy został przeniesiony ołtarz Matki Bożej Nieustającej Pomocy i powstało dodatkowe wejście z zakrystii, potrzebne zwłaszcza podczas uroczystych procesji. Wystrój świąteczny będzie jednak nieco skromniejszy niż zwykle.
    - Wszystko z powodu remontu świątyni. Ale oczywiście będzie żłóbek i choinka - zapewnia proboszcz.


    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama