Chorzów: Niewiele brakowało by pijany kierowca doprowadził...

    Chorzów: Niewiele brakowało by pijany kierowca doprowadził do tragedii

    SZEN

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Na chorzowskim skrzyżowaniu ulic Katowickiej i 3 Maja wczoraj ok. godz. 21 doszło do małego karambolu, w którym ucierpiało dziecko.
    33-letni kierowca mercedesa najechał na tył oczekującego na czerwonym świetle deawoo lanosa. Ten zaś w wyniku uderzenia wjechał w dwa samochody już na samym skrzyżowaniu przed sygnalizatorami.

    Okazało się, że 33-latek z Zabrza, który wypadek spowodował, był pijany. Badanie alkomatem wykazało, że miał ponad 3 promile alkoholu w organizmie. Zabrzanin nie posiadał zresztą przy sobie prawa jazdy, bo utracił je kilka lat temu właśnie za jazdę po pijanemu. Wyjątkowo nieodpowiedzialny 33-latek o mały włos doprowadziłby do prawdziwej tragedii. Zagroził nie tylko kierowcom pojazdów, ale również 3-letniemu dziecku, które jechało w deawoo lanosie. Mały pasażer został lekko ranny.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama