Ważne
    List do DZ: Partyjniacka patologia RP

    List do DZ: Partyjniacka patologia RP

    Andrzej Piontek, Wodzisław Śląski

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    List do DZ: Partyjniacka patologia RP
    1/2
    przejdź do galerii

    ©arc.

    Może tylko szefowie partii powinni mieć przyciski do głosowania Najtrudniejszy do naprawienia jest popsuty mechanizm władzy

    Godność posła



    Nie tak dawno świętowaliśmy 25 lat wolności. Odzyskanie wolności wmawiano nawet tym, którzy nie czuli się zniewoleni.
    Jaka jest wolność posłów zmuszonych do głosowania pod batem dyscypliny partyjnej? Przecież to dyscyplina Sejmu PRL! To terroryzm psychiczny wobec posłów. Skoro tak ma być, to może przysięgę powinni składać tylko szefowi partii i tylko oni powinni mieć przyciski do głosowania.


    Sejmowe partyjniactwo to patologia. Patologia partyjniact-wa polega na tym, że ludzie z układów mafijnych wchodzą w tajne układy z niektórymi ważnymi osobami w partiach, aby oni "przepchnęli" w Sejmie jakąś ustawę na korzyść układu mafijnego, oczywiście nie za darmo (korupcja).

    Dyscyplina partyjna podczas głosowania powoduje, że posłowie nieświadomi pokątnych układów przykładają rękę dociemnych interesów. Tak głosują posłowie ubezwłasnowolnieni. Podczas ostatniego głosowania tylko u dwóch posłów poczucie własnej godności stanęło ponad partyjnym dyktatem.

    Współodpowiedzialność



    Posłami powinni być ludzie niezależni, o silnej indywidualności i moralnie nienaganni, co powinno być sprawdzone przed wyborami (wywiad środowiskowy). Kandydatem na posła nie powinien być człowiek skonfliktowany z rodziną, z sąsiedztwem, ze współpracownikami.

    Niezwykle szkodliwy dla państwa jest układ Sejmu: partie rządzące - partie opozycyjne. Jedni ciągną wózek, drudzy wkładają kije w szprychy. Poprzegranych wyborach poprze-dnie partie rządzące przechodzą do opozycji i wtedy one wkładają kije w szprychy wózka ciąg-nionego przez dawne partie o-pozycyjne. To nic innego jak odwrócenie klepsydry i bezprodu-ktywne przesypywanie piasku.

    Nad każdą sprawą państwową rozpatrywaną w Sejmie powinni pracować wszyscy i wszyscy powinni być odpowiedzialni za ewentualne uchybienia. Ścieranie się poglądów liberałów, konserwatystów, lewicowców, prawicowców, chadeków i innych powinno doprowadzić do wypadkowej sił składowych (wektora). Wtedy skutki uboczne będą minimalne. Tego brakowało przy dawnych reformach emerytalnych, służby zdrowia i szkolnictwa - z czym borykamy się do tej pory.

    CZYTAJ WIĘCEJ LISTÓW DO REDAKCJI DZIENNIKA ZACHODNIEGO

    Nasz adres: "Dziennik Zachodni" Media Centrum, ul. Baczyńskiego 25a, 41-203 Sosnowiec
    Adres mejlowy: opinie@dz.com.pl

    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      autorytetów brak

      jaga (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7

      politycy skorumpowani i bez kultury osobistej, takich sobie wybraliśmy ! Autor nie pisze tego wprost, ale ma na myśli JOW-y /Jednoosobowe Okręgi Wyborcze/ ? pomysł w Sejmie bez podziału na obóz...rozwiń całość

      politycy skorumpowani i bez kultury osobistej, takich sobie wybraliśmy ! Autor nie pisze tego wprost, ale ma na myśli JOW-y /Jednoosobowe Okręgi Wyborcze/ ? pomysł w Sejmie bez podziału na obóz rządzący i opozycję uważam za dobry, wszyscy posłowie pracowaliby wspólnie nad daną sprawą bo ten dzisiejszy układ jest chory na raka, powinien ulec zmianie !zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama